Eksport cebuli nieznacznie wzrósł w 12. tygodniu ze względu na dodatkowy popyt ze strony Hiszpanii i Maroka. W rezultacie tygodniowy wolumen wzrósł nieco powyżej 20 000 ton. Jednocześnie sprzedaż ulega zmianom, a inne rynki pozostają decydujące. Dowiedz się więcej o rozwoju eksportu cebuli.
W trzecim tygodniu marca Wielka Brytania ponownie była największym odbiorcą holenderskich eksporterów cebuli, kupując 3.450 ton. Według wstępnych danych KCB i GroentenFruit Huis, Brytyjczycy kupili w tym sezonie prawie 120 000 ton cebuli. To o ponad 40% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego sezonu.
Podobnie jak Brytyjczycy, Hiszpanie również poszukują w tym okresie dużych holenderskich cebul. W 12. tygodniu wolumen wzrósł do 2.200 ton. To drugi tydzień z rzędu, w którym Hiszpania kupiła ponad 2.000 ton. W rezultacie całkowita sprzedaż do tego kraju jest o prawie jedną czwartą wyższa niż w roku ubiegłym.
Po Wielkiej Brytanii i Hiszpanii, Malezja jest głównym odbiorcą w trzecim tygodniu marca. Po kilku spokojniejszych tygodniach, kraj ten złożył w połowie marca większe zamówienia, wynoszące nieco ponad 1.700 ton.
Gwinea również pozostaje aktywna na rynku. W 12. tygodniu sprzedaż wyniosła prawie 1.600 ton. Dzięki temu Gwinea kupuje nieco więcej cebuli niż Maroko, które wyróżnia się w tym sezonie stosunkowo dużym importem z Holandii. Po prawie 1.700 tonach w 11. tygodniu, w 12. tygodniu do Maroka wyeksportowano około 1.500 ton. W poprzednich latach kraj ten prawie nie pojawiał się w statystykach eksportu.
Ostatni raz Maroko sprowadzało cebulę z Holandii w 2022 roku, kiedy tuż przed Bożym Narodzeniem importowano 58 ton. Wynika to z zestawienia sporządzonego przez Holenderskie Stowarzyszenie Cebuli (Holender Onion Association) w oparciu o dane KCB. W 2020 i na początku 2021 roku niewielkie ilości kupowano sporadycznie, a najwyższy tygodniowy wolumen wyniósł 146 ton i odnotowano w 6. tygodniu 2021 roku.
Powodzie na początku tego roku spowodowały lukę między starymi a nowymi zbiorami w Maroku. Ten niedobór jest rekompensowany importem, głównie z Holandii. Niektórzy eksporterzy spodziewają się, że Maroko utrzyma aktywność na rynku jeszcze przez kilka tygodni. Niski poziom cen również ma na to wpływ.