Rynek cebuli wykazuje wyraźny podział: sprzedaż cebuli żółtej utrzymuje się, podczas gdy cebula czerwona gromadzi się w magazynach. Różnice między stanem magazynowym a sprzedażą obciążają rynek. Dowiedz się więcej o zmianach w zapasach na rynku cebuli.
Różnice między czerwoną a żółtą cebulą są w tym roku znaczące. Podczas gdy sprzedaż żółtej cebuli utrzymuje się na stabilnym poziomie, plantatorom pozostała czerwona cebula. Znajduje to odzwierciedlenie w danych VTA. Po rekordowych zbiorach czerwonej cebuli, sprzedaż spadła. W rezultacie zapasy czerwonej cebuli są prawie trzy razy większe niż w ubiegłym roku.
W przypadku cebuli żółtej, zapasy członków VTA są znacznie mniejsze niż w ubiegłym roku, a ponadto o 2,5% niższe niż średnia pięcioletnia. Łączne zapasy niesprzedanej i sprzedanej cebuli w posiadaniu tych członków są obecnie niewiele większe niż ilość niesprzedanej cebuli przechowywanej w magazynie na początku kwietnia ubiegłego roku.
W 2025 roku członkowie VTA wyprodukowali mniej żółtej cebuli niż w 2024 roku. Chociaż członkowie ci są rozproszeni po całej Holandii, nie jest to zgodne z sytuacją w całym kraju. Według prognoz zbiorów holenderskiego urzędu statystycznego (CBS), w całej Holandii produkcja żółtej cebuli nasiennej wzrosła o 12% do 1,44 miliona ton.
Istotna różnica dotyczy również czerwonej cebuli. Podczas gdy członkowie VTA zebrali o około 15% więcej czerwonej cebuli, wzrost w skali kraju wynosi 50%, przekraczając 300 000 ton. Jednocześnie wyraźnie widać, że członkowie VTA sprzedali znacznie mniej czerwonej cebuli niż w roku ubiegłym. Znaczna jej ilość pozostaje niesprzedana w magazynach.
Szczególnie dla czerwieni, trudny rynek
Stefan Hoekstra, członek komisji ds. handlu cebulą VTA, zastanawia się, czy te cebule nadal będą mogły być sprzedawane. „Za 50 i 60 milimetrów płaci się około 10 centów za kilogram. To nie jest dobry znak. Poza tym słyszy się wiele historii o łysieniu. Cebula jest starsza niż zwykle, a sezon trwa”.
Jest bardziej optymistycznie nastawiony do żółtej cebuli. Na podstawie danych giełdowych VTA, wzrost rynku wydaje się prawdopodobny. „W zasadzie rynek żółtej cebuli powinien nieco się odbić. Ale tak się nie dzieje” – stwierdza Hoekstra. „Żółta cebula również traci na wartości. Wysokie ceny nie są obecnie płacone, ale dla wielu plantatorów czekanie nie wchodzi w grę”.
Nadal dostrzega dodatkowy potencjał sprzedaży ładnej, dużej żółtej cebuli w nadchodzącym okresie. Jednocześnie na rynku wciąż dostępne są partie o niższej jakości. Wywiera to presję na ceny. Jeśli te partie znikną, Hoekstra spodziewa się lepszej sytuacji na rynku.
