Wewnątrz: analiza BB

Trump od pierwszego dnia podsyca amerykańskie rolnictwo

26 stycznia 2017 r - Wouter Baan

W pierwszym tygodniu rządów Donalda Trumpa amerykańskie rolnictwo musiało zmierzyć się z trzema gorzkimi pigułkami. Trump zrywa współpracę transpacyficzną (TPP), Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych niespodziewanie wstrzymuje wydawanie publikacji, a co gorsza, prezydent Meksyku Enrique Peña Nieto odwołuje wizytę u nowego prezydenta. Zły znak dla przyszłego handlu.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Czy nad amerykańskim rolnictwem zbierają się ciemne chmury? Boerenbusiness pozwala zrozumieć potencjalne konsekwencje, jakie polityka – na pierwszy rzut oka – protekcjonistycznego prezydenta może mieć dla amerykańskiego rolnictwa. 

W okresie poprzedzającym wybory prezydenckie w USA rolnictwo prawie nie było tematem dyskusji. Przynajmniej nie bezpośrednio. Oczywiście, kwestie takie jak umowy handlowe, środowisko i imigracja również mają pośredni wpływ na rolnictwo, ale podczas burzliwych debat nie padło ani jedno słowo na przykład o amerykańskiej uprawie kukurydzy czy znaczeniu hodowli świń.

To ma sens. Nie inaczej jest w Holandii. Ze względu na efekt skali społeczność rolnicza, zarówno w Europie, jak i w Ameryce, skurczyła się do grupy mniejszościowej i dlatego nie jest już przedmiotem zainteresowania polityki. Po pierwsze, jest mało głosów do zdobycia, a rolnicy tradycyjnie są dość lojalni wobec swoich poglądów politycznych. Obecnie dyskusje koncentrują się głównie na tematach, które interesują niezdecydowanych wyborców. Oznacza to, że poparcie polityczne dla rolników znacznie zmalało, co wyjaśnia również, dlaczego wiele partii politycznych wydaje się odwracać od rolnictwa. Tematy takie jak ochrona środowiska są interesujące dla niezdecydowanych wyborców. Często rolnictwo, zwłaszcza hodowla zwierząt, wypada słabo, ale to nie jest sedno sprawy.

Co się stanie, jeśli umowa NAFTA zniknie?

Ponieważ debaty polityczne w Ameryce nie nazywają rzeczy po imieniu, amerykańscy rolnicy są w zasadzie zmuszeni do myślenia w kategoriach teorii przyczyn i skutków. A więc jeśli chodzi o „co by było, gdyby”. Na przykład: co się stanie, jeśli mur z Meksykiem zostanie wybudowany albo umowa NAFTA zostanie unieważniona. Co decyzja X oznacza dla rolnictwa lub jak duży wpływ na pozycję eksportową ma stwierdzenie Y? Częściowo z powodu tweetów Trumpa peso straciło od początku listopada około 15 procent swojej wartości. Z pewnością nie przynosi to korzyści rolnictwu, gdyż powoduje, że import staje się dla Meksyku droższy.

Znaczenie dla Meksyku jest ogromne. Przykładowo, w 2015 roku Stany Zjednoczone wyeksportowały do ​​Meksyku produkty rolne o wartości 17,69 miliarda dolarów. Największym produktem eksportowym jest kukurydza, warta 2,3 miliarda dolarów, ale do Meksyku w dużych ilościach trafiają także wieprzowina i produkty mleczne (oba o wartości około 1,2 miliarda dolarów). W Meksyku dużym popytem cieszą się również produkty nierolnicze. 

Ponieważ Trump jest prezydentem od prawie tygodnia i realizuje swoją politykę z Białego Domu, można zauważyć, że przynajmniej stara się dotrzymać obietnic wyborczych. Budowa muru na granicy z Meksykiem nie została potraktowana poważnie, ale Trump zamierza poprzeć swoje słowa czynami. Czy to się powiedzie, jest oczywiście pytaniem, ale na pewno daje sąsiednim krajom, takim jak Meksyk, powód do refleksji. Meksyk zamierza zwiększyć populację świń i w ten sposób stać się mniej zależnymi od Ameryki, jest całkowicie zrozumiałe. Biorąc pod uwagę fakt, że prezydent Meksyku odwołał spotkanie z Donaldem Trumpem zaplanowane na 31 stycznia, jest to znak, że stosunki między obu krajami ulegają szybkiemu pogorszeniu. 

Rolnictwo w USA może stać się spekulacyjne

Dla holenderskich i europejskich rolników polityka Trumpa początkowo będzie miała niewielki wpływ na kształtowanie się cen. W późniejszym etapie może to z pewnością przesądzić o nastrojach na rynkach światowych – zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Na razie jednak to głównie amerykańscy rolnicy pozostają w niepewności. W związku z tym rolnictwo w Ameryce może w najbliższych miesiącach przybrać charakter spekulacyjny. Czy na przykład nadal rozsądne jest sianie rośliny przeznaczonej na eksport, np. kukurydzy? Jaka jest przyszłość bioetanolu i upraw? Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) Zaprzestanie publikacji jest klasycznym przykładem tego, jak Trump bezpośrednio wpływa na amerykańskie rolnictwo od pierwszego dnia, podczas gdy zniesienie umów handlowych wpływa pośrednio na amerykańskich rolników. 

Trump jest raczej samotnikiem i myśli głównie o własnych interesach. Świadczy o tym choćby pierwszy tydzień rządów. Nawiasem mówiąc, w krótkiej perspektywie mogłoby to okazać się korzystne dla krajowych sektorów, takich jak przemysł stalowy czy budownictwo drogowe, chociaż „zamknięty system” w dłuższej perspektywie okaże się niewydolny. Jeśli chodzi o rolnictwo, takie podejście raczej nie zadziała. Mimo że Trump chciałby kontynuować współpracę bez Meksyku, amerykańskie rolnictwo na pewno nie będzie w stanie sobie z tym poradzić, zarówno pod względem siły roboczej, jak i sprzedaży. Na globalnym rynku kraje o otwartym duchu handlowym odnoszą sukcesy. W takim razie hasło „America First” nie wchodzi w grę. W handlu obowiązuje zasada dawania i brania. I to właśnie handel zagraniczny ukształtował dzisiejsze amerykańskie rolnictwo. 

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się