To ciężkie dni dla Partii na rzecz Zwierząt (PvdD). Dlatego wywiad w Boerenbusiness Studio nie było możliwe. W ten sposób nadal możemy zajrzeć za kulisy partii walczącej o prawa zwierząt. „Czas, aby rolnictwo dokonało wyboru” – mówi Esther Ouwehand.
Jak oceniasz obecną sytuację w sektorze rolniczym?
„Ciągle powtarzam, że nadszedł czas, aby rolnictwo dokonało wyboru. Albo zdecydujesz się na realistyczną perspektywę na przyszłość dla rolników, dystansując się od agendy wzrostu i rynku światowego, albo będziesz się na tym nadal skupiać. Wtedy traci się rodzinny biznes i coraz więcej rolników zaczyna zdawać sobie z tego sprawę.
Zwiększanie skali nie spowodowało dodatkowego dochodu dla głównego producenta. Co może zapewnić dodatkowy dochód?
„Wraz ze zwiększaniem skali ta sama piosenka jest powtarzana w kółko. Być może przez jakiś czas będziesz na czele, ale w dłuższej perspektywie nie będziemy w stanie produkować w Holandii na rynek światowy. Jest to częściowo spowodowane kosztowną siłą roboczą. Po pewnym czasie na przykład Rumunia skopiuje lewę, a ty nadal ją stracisz. Odpowiedzialność za dobre dochody spoczywa jednak na politykach. Rozumiem, że rolnicy są zawsze zajęci, nie mogą wszystkiego śledzić. Oni także są uwięzieni w systemie i traktują każdy dźwięk, łącznie z naszym, dochodzący z Hagi, jako zagrożenie. Jeśli jednak uważnie przyjrzeć się wynikom tradycyjnej polityki rolnej, całemu dramatowi fosforanowemu, jest to wynik polityki, która głosi, że sektor może się rozwijać. Nie było to możliwe i zostaliśmy o tym ostrzeżeni. Odważ się dokonać wyboru i pomóż rolnikom w uzyskaniu zrównoważonego pakietu żywności produkowanej regionalnie. Jest to jedyna ścieżka, w której istnieje model dochodowy. To nie jest droga do zwiększania skali. A ta zmiana wymaga wiele. Musimy współpracować, aby stworzyć proces przejściowy w tym zakresie. Przedstawienie zintegrowanej wizji długoterminowej jest tak naprawdę zadaniem, które leży po stronie polityków. Następnie musimy przyjrzeć się, co to oznacza dla każdego indywidualnego przedsiębiorcy. Jak można im pomóc, aby sobie z tym poradzili?
Odejdź od ekonomii skali i wróć do produkcji regionalnej. Co to znaczy?
— Że bydło nie może pozostać tak duże. Rozumiem, że brzmi to również jak groźba dla rolników. Jednak na dłuższą metę jest to jedyna droga, jaką możemy obrać. Uważam, że zaufanie do polityki można przywrócić jedynie wtedy, gdy zostaną spełnione wszystkie warunki wstępne. Oznacza to, że nie odpuszczasz, dopóki nie pojawi się całkowity problem, taki jak nieosiągnięcie celów związanych z naturą, dobrostan zwierząt i nie tylko. Należy to połączyć, aby rolnicy nie musieli ponownie inwestować, a następnie ponownie zwiększać skalę. Ważne jest, aby zobaczyć, jakie rolnictwo jest możliwe. Dopiero gdy uzyskasz pełny obraz rolnictwa, jaki chcesz, możesz zacząć pomagać przedsiębiorcom rolnym. Nawet jeśli firmy będą musiały zostać zamknięte. W przypadku pozostałych firm wiesz, na czym stoisz. Powodem, dla którego rolnicy nie ufają Hadze, jest także to, że nie powiedziano im, jaka będzie długoterminowa wizja. Muszą stale radzić sobie z drobnymi problemami, co prowadzi do niepewności inwestycyjnej i dominuje poczucie, co stanie się jutro”.
Wracając do terminu megastajnie. W porównaniu na przykład z Ukrainą w Holandii nie można mówić o mega, jaka jest Twoja reakcja?
– Nie, to prawda, ale pytanie brzmi, dokąd to zmierza. Uważam, że Partia na rzecz Zwierząt była także jedyną partią rolniczą, która strukturalnie sprzeciwiała się traktatowi z Ukrainą. Dzieje się tak, ponieważ na przykładzie rolnictwa widzieliśmy, że oznacza to wolny handel i że produkty z Ukrainy, które są znacznie poniżej holenderskich standardów, mogą następnie zostać wprowadzone do kraju. Aby zapobiec na przykład wprowadzaniu na rynek jaj bateryjnych, musimy głosować przeciwko tego typu traktatom. '
Mówimy tutaj o produktach wytwarzanych regionalnie, ale można zauważyć, że konsumenci stali się podejrzliwi w stosunku do żywności. Czy konsument nadal rozpoznaje smak czystego, holenderskiego produktu?
Obawiam się, że nie. Jeśli razem z FNLI i CBL organizuje się debatę, moje pytanie brzmi: gdzie leży interes rolników wyłącznie w zdrowszej produkcji, której wszyscy pragniemy? Cała ta przetworzona żywność z założenia jest niezdrowa, więc wyrządzasz branży krzywdę, jeśli po prostu będziemy siedzieć i udawać, że wszystko jest zdrowe. Musimy przejść w stronę gotowania dla siebie. Owoce i warzywa produkowane w Holandii i musimy pozbyć się pomysłu, że przemysł spożywczy może być sojusznikiem rolników. To naprawdę nieprawda. Mają swój własny interes i szczerze mówiąc, nie jest to interes rolników. Uważamy, że ważne jest skupienie polityki na dobrych i zrównoważonych produktach z dobrym długoterminowym modelem przychodów. Bo widać, że mega stajnie nie przetrwają na dłuższą metę. Myślę, że nadszedł czas wyborów. Fakt, że tak wielu rolników odchodzi obecnie z pracy, nie wynika z tego, że PvdD była w stanie wdrożyć swoją wizję.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/akkerbouw/artikelen/10873605/Tijd-voor-landbouw-om-een-keuze-te-maken-]Czas, aby rolnictwo dokonało wyboru[/url]
Gdyby to zależało od tej partii, Holandia w ciągu kilku lat poszłaby do piekła. Naprawdę brak jakiejkolwiek obecności zdrowego rozsądku.
To smutne, że taka partia znajduje poparcie wśród wyborców.
Czy Holandia naprawdę nie potrzebuje dużej nadwyżki handlowej?
Ludzi, którzy głosują na tę partię, nie można traktować poważnie.
Gdyby to zależało od tej partii, Holandia w ciągu kilku lat poszłaby do piekła. Naprawdę brak jakiejkolwiek obecności zdrowego rozsądku.
To smutne, że taka partia znajduje poparcie wśród wyborców.
Czy Holandia naprawdę nie potrzebuje dużej nadwyżki handlowej?
Ludzi, którzy głosują na tę partię, nie można traktować poważnie.
I dobra historia Esther Ouwehand.
Szkoda, że w odpowiedziach jest tyle podejrzeń. Wierzę, że jest to możliwe; drobni rolnicy zajmujący się gruntami, którzy otrzymują uczciwą cenę za swój produkt, a także dbają o krajobraz i dobrostan zwierząt. Ale wtedy musimy się zmienić; jedząc mniej mięsa, płacąc więcej za żywność i mniej pieniędzy na bezużyteczne luksusowe produkty. To zależy tylko od tego, w jakim świecie chcesz żyć.
tak Konsument - wszystkie owoce i warzywa, o których wspomniałeś, przyjeżdżają z Hiszpanii zimą ciężarówkami (setki dziennie) lub nawet dalej samolotem, aby móc dostarczyć je konsumentowi (według supermarketu)
Czy chciałbyś tam również rozwijać się organicznie? ale produkowane głównie przez ludzi z Afryki
To dziwny świat