Oczy rynku cukru zwrócone są na Rosję i Ukrainę. Oba kraje prezentują odmienny obraz rynku. W zeszłym sezonie w obu krajach zebrano dużo buraków cukrowych i wyprodukowano cukier. Dla Rosji oznacza to mniejsze uzależnienie od importu cukru. Ukraina może odegrać rolę na rynku światowym.
Rosyjska kampania cukrowa w sezonie 2016–2017 zakończyła się 4 marca. Łącznie zebrano 47,5 mln ton buraków cukrowych. Obszar ten ponownie zaczął się zwiększać od 2014–2015 r. i wyniósł ponad 1,1 mln hektarów. Od tego czasu zwiększyły się również plony buraków, które wynoszą około 47 ton z hektara. Dane te są publikowane przez izbę handlującą cukrem ED&F Man.
Dotychczas rosyjscy przetwórcy cukru wyprodukowali ponad 6 milionów ton cukru. W zeszłym sezonie było to 5,2 miliona ton. Powierzchnia upraw buraków wynosiła wówczas około miliona hektarów. Nie cała melasa buraczana i syrop zostały jeszcze przetworzone. Uważa się, że zapasy wystarczą na produkcję kolejnych 150.000 XNUMX ton cukru.
Do 2021 roku Rosja zamierza osiągnąć samowystarczalność w zakresie dostaw cukru. Przy obecnej produkcji jest to realistyczny cel. Dotychczasowy import cukru do kraju w sezonie 2016–2017 wyniósł około 30.000 tys. ton. W poprzednim sezonie było to 300.000 tys. ton, a w sezonie 2011–2012 nawet ponad 900.000 tys. ton.
Oprócz znacznie mniejszego zainteresowania ze strony Rosji, Ukraina jest coraz bardziej aktywna na rynku eksportowym. W zeszłym sezonie kraj wyprodukował 2 miliony ton cukru. Jednakże w porównaniu do poprzednich zbiorów, poziom eksportu jest znacznie wyższy. W ostatnim kwartale ubiegłego roku wyeksportowano 300.000 tys. ton cukru. 25.000 XNUMX ton było normą dla kraju w tym okresie.
Powierzchnia uprawy buraków cukrowych w kraju nie zwiększa się znacząco. Przede wszystkim rosną plony z hektara. W zeszłym sezonie udało się nawet osiągnąć rekord. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w latach 2017–2018 również zostanie wyprodukowana duża ilość cukru. Największym wyzwaniem dla rolników zajmujących się uprawą roli jest utrzymanie wysokiej zawartości cukru. Warunki pogodowe nie zawsze są sprzyjające. W ubiegłym sezonie początek kampanii był szczególnie niekorzystny, co oznaczało, że średnia zawartość cukru nie przekroczyła 17 procent. Częściowo konieczne jest inwestowanie w lepsze odmiany.
Biorąc pod uwagę oczekiwania dotyczące powierzchni upraw na lata 2017–2018, całkiem możliwe jest, że Ukraina powróci na światowy rynek cukru. Jednak kapryśna pogoda odgrywa dużą rolę. Nie tylko w okresie siewu, ale również w okresie zbiorów. Jeśli zima nadejdzie wcześnie, a po niej nastąpi cieplejsza pogoda, buraki zgniją i będzie można je przetwarzać mniej wydajnie. Ponadto zawartość cukru znacznie się zmniejsza. W dłuższej perspektywie prawdopodobne jest, że Rosja i Ukraina będą produkować nadwyżki cukru. Rosja sprzedaje je głównie w krajach sąsiednich. Ukraina może stać się stałym graczem na światowym rynku cukru.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.