Związek zawodowy rolników NAV wysyła list do ustępującego sekretarza stanu Martijna van Dama. W liście wyrażono niezadowolenie z wdrażania szóstego programu działań w ramach dyrektywy azotanowej. W najgorszym przypadku program azotanowy sprawi, że prowadzenie rolnictwa w Holandii stanie się niemożliwe. Takie jest stanowisko Holenderskiego Stowarzyszenia Rolnictwa Uprawnego (NAV).
Jeden z pionierów w szósty program działania dotyczący dyrektywy azotanowej jest to redukcja eutrofizacji (rozwoju glonów) wód powierzchniowych. Za to winę przypisuje się rolnictwu, choć znanych jest więcej źródeł. I tu właśnie NAV znalazł się w trudnej sytuacji. Stowarzyszenie opowiada się za aktualizacją pomiarów, źródeł, norm i modeli w celu poprawy jakości wody. Związek domaga się jednak również, aby rolnictwo rolne nie było w tym względzie dyskryminowane.
Redukcja administratorów
Według NAV dane pochodzące z różnych sieci pomiarowych dają zniekształcony obraz. Emisje z innych źródeł przypisuje się rolnictwu. Duża różnorodność administratorów i dyrektorów, w sumie 7 różnych stron, skutkuje niejasną polityką. Na przykład w Zelandii wysokie stężenie fosforanów w wodzie przypisuje się przesiąkaniu, podczas gdy w południowej Holandii wynika to z rolnictwa i ogrodnictwa. NAV opowiada się zatem za zmniejszeniem liczby administratorów i kadry zarządzającej w jednym ministerstwie. Chce również, aby istniały jedne wytyczne dotyczące pobierania próbek i aby nie było niejasności dotyczących innych źródeł.
Środki rolne anulowane
Związek zawodowy stwierdza, że źródła spoza rolnictwa mają większy wpływ na jakość wody, niż wcześniej sądzono. W ciągu ostatnich 10 lat jakość wód gruntowych i powierzchniowych ustabilizowała się. Jednakże Komitet Ekspertów ds. Polityki Nawozowej (CDM) doszedł do wniosku, że środki podejmowane w ciągu ostatnich 10 lat nie przyniosły żadnych efektów. Stowarzyszenie rolników nie zgadza się z tym.
Rola, jaką odgrywają takie źródła, jak przelewy ścieków, woda przesiąkająca i oczyszczalnie ścieków, nie jest znana. Zarządy wodne nie mierzą udziału źródeł. Mierzone są jedynie wartości całkowite azotu i fosforanów. Aby właściwie ocenić konkretny wkład rolnictwa, konieczna jest analiza danych. Według NAV wpływ dna wód na emisję fosforanów w wodach powierzchniowych jest również niedostatecznie poznany.
Różnica w standardzie między gruntami rolnymi i naturalnymi jest nielogiczna
Kolejnym problemem, który nurtuje organizacje zajmujące się rolnictwem, jest stosowanie różnych źródeł pomiaru emisji. Nie jest jasne, w jakim stopniu wykorzystane modele zostały wystarczająco zaktualizowane i zweryfikowane. NAV opowiada się za wsteczną aktualizacją wszystkich modeli. Stowarzyszenie kwestionuje również różnicę w standardach między gruntami rolnymi i naturalnymi. Mniej rygorystyczne wymagania obowiązują w odniesieniu do obszarów naturalnych, co stowarzyszenie uważa za dziwne. Nie ma jednak na to żadnego uzasadnienia.
Błędne wnioski
Zanim w rolnictwie podejmie się działania mające na celu redukcję emisji, należy najpierw ustalić właściwy punkt wyjścia. NAV: „Dobra praktyka rolnicza nie jest w stanie rozwiązać problemów, których się nie stworzyło. „Dokonano złego wyboru, gdyż rolnictwo musiało samo rozwiązać problem emisji”. Zdaniem stowarzyszenia rolników wnioski dotyczące eutrofizacji, zgodnie z którymi obowiązująca ustawa o nawozach jest nieistotna, opierają się na błędnych wynikach badań.
Alternatywne źródła przypisuje się rolnictwu w konkluzji CDM. Redukcja emisji jest jednostronnie przypisywana rolnictwu. To stwarza mylne wrażenie. Punkt wyjścia dla szóstego programu azotanowego został ustalony częściowo na podstawie modelowania, a nie pomiarów. Istnieją wątpliwości co do wyników modelu, ponieważ nie wszystkie źródła są mierzone oddzielnie.
Uprawa roli stała się niemożliwa
Wcześniej NAV wymieniło się pomysłami z ministrem Van Damem na temat pakietu koncepcyjnego środków dla szóstego programu azotanowego. Wciąż nie ma odpowiedzi na istotną kwestię, w której surowsze środki stwarzają możliwość złagodzenia przepisów gdzie indziej.
Związek kwestionuje również plan, zgodnie z którym programy działań dla innych źródeł zostaną rozpoczęte dopiero po 2019 r. Daje im to wyjątek, ze szkodą dla rolnictwa, a ustawa zostaje w całości przerzucona na rolnictwo. Jest to zgodne z wizją Komisji Europejskiej, która już wcześniej stwierdziła, że gospodarka i ekologia muszą znajdować się w równowadze.
Rolnictwo jest obecnie opodatkowane w sposób nieproporcjonalnie wysoki. Jeżeli ta nierównowaga będzie się utrzymywać, w końcu uprawa roli w Holandii stanie się niemożliwa. Tak uważa adwokat.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl//artikel/10874513/akkerbouw-benadeeld-in-nitraatrichtlijn][/url]