Romans Chin i Ameryki staje się coraz poważniejszy. Prezydent Trump podpisał umowę handlową ze swoim chińskim odpowiednikiem Xi Jinpingiem, w której stawką jest wołowina i drób.
Chiny zaprzestały importu amerykańskiej wołowiny od 2003 r. Było to spowodowane „chorobą szalonych krów” (BSE), która w tym czasie panowała w Stanach Zjednoczonych. Po 14 latach zakaz importu zniknie, a amerykańskie firmy mięsne będą mogły ponownie zaopatrywać Chiny. Celem umowy jest zmniejszenie deficytu handlowego między Ameryką a Chinami. Obecnie wynosi on około 300 miliardów euro. Ograniczenie zostanie ostatecznie zniesione od 16 lipca.
Nowi sojusznicy
W zamian chińscy eksporterzy drobiu otrzymają dostęp do rynku amerykańskiego. Pierwsze kontenery z mięsem drobiowym mają dotrzeć do USA w niedalekiej przyszłości. Konkretna data nie została jeszcze ogłoszona. Prezydent Trump wita również chińskich inwestorów w USA.
Dzięki tej umowie Ameryka próbuje jeszcze bardziej wzmocnić więzi z Chinami. Trump postrzega Chiny jako sojusznika w walce z Koreą Północną, która zagraża bronią jądrową. Nawiasem mówiąc, jest dość niezwykłe, że Trumpowi, ponad 100 dni po objęciu urzędu, udało się zawrzeć umowę handlową z Chinami. Podczas swojej kampanii nadal określał Chiny jako niewiarygodne i manipulujące.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.