W gminie Utrecht u dwóch martwych dzikich gęsi stwierdzono obecność wirusa ptasiej grypy H2N5 o wysokiej patogenności. W ostatnim czasie odmianę tę częściej stwierdza się u dzikich ptaków.
Wirus typu H5N5 jest prawdopodobnie kombinacją wirusa typu H5N8 (który w ostatnich miesiącach był powszechny w Europie) rozprowadzany) i inny wirus o niskiej patogenności (łagodna odmiana).
Ostatni raz w Houten
Ostatni raz typ H5 u dzikich ptaków wykryto 23 marca w Houten. W tym czasie był to podtyp H5N8. W 2016 roku, oprócz dzikiego ptactwa, wirusem H5N8 zakażono również kilka ferm drobiu oraz hodowców amatorów.
Wariant H5-N5 wykryto u dzikich ptaków dwukrotnie w ostatnim okresie. W tamtym czasie chodziło o łabędzia w Groningen i czernicę w Werkendam. Oba znaleziono w 2016 roku.
Według NVWA są to incydenty. W Holandii w ostatnim okresie odnotowano tylko 2 przypadki zakażeń. Zdarza się to także sporadycznie w sąsiednich krajach, ale liczba przypadków nie jest znacząca.
Ryzyko
Ryzyko infekcji ostatnio spadło do takiego stopnia, że stan na 19 kwietnia niemal wszystkie środki krajowe zostały wycofane. Mimo że ryzyko zakażenia zmalało, wirus nie zniknął całkowicie. Oznacza to, że nadal można spotkać zakażone ptaki.
Ważna jest nadal czujność wśród hodowców drobiu. Mogą się chronić, dbając o higienę w gospodarstwie. Ważne jest również, aby hodowcy drobiu przestrzegali przepisów dotyczących odwiedzin. Według NVWA te dwa środki zapewniają minimalizację ryzyka wystąpienia ptasiej grypy.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.