W Wielkiej Brytanii tuż po wyborach nadal panuje duża niepewność. Partia Konserwatywna premier May nie zyskała szerokiego poparcia, na jakie liczyła. Na podstawie wstępnych wyników można stwierdzić, że funt brytyjski traci na wartości.
Pierwsze wyniki z piątkowego poranka, 9 czerwca, pokazują, że konserwatyści zdobyli 309 miejsc. Partia Pracy ma 258 miejsc, Szkocka Partia Narodowa ma 34 miejsca, a Liberalni Demokraci mają obecnie 12 miejsc. Oznacza to, że konserwatyści nie mają bezwzględnej większości.
Czy May zostanie?
Prezydent May ogłosiła przedterminowe wybory właśnie po to, aby uzyskać znaczną większość. Umocniłoby to pozycję May podczas negocjacji w sprawie planowanego Brexitu. Wynik ten oznacza konieczność utworzenia rządu koalicyjnego lub gabinetu mniejszościowego.
Mimo że konserwatyści nadal mają zdecydowaną większość, wynik ten można traktować jako porażkę premier May. W związku z tym nie jest pewne, czy pozostanie na stanowisku. W piątek rano o godzinie 11:XNUMX czasu holenderskiego May poda oficjalną odpowiedź na wynik. Istnieje szansa, że zrezygnuje. Jednakże BBC i Sky News dowiedziały się od jej sztabu wyborczego, że nie planuje ona takich działań.
Funt brytyjski w dół
W piątek rano funt brytyjski spadł o około 1,5 proc., do 0,8785 euro. W czwartek wieczorem, tuż po ogłoszeniu pierwszych wyników, funt osłabił się nawet o 2 procent. Funt osłabił się także względem dolara. Niepewność związana z wynikiem wyborów nie jest zatem korzystna dla funta.
Gdy w lipcu ubiegłego roku Brytyjczycy zagłosowali za Brexitem, szok był znacznie większy. Następnie wartość funta brytyjskiego wyparowała w około 10 procentach.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.