Po tygodniach stagnacji kurs euro/dolar znów zaczyna się zmieniać. W czwartek rano, 29 czerwca, euro było warte 1,1412 dolara, podczas gdy dzień wcześniej było warte 1,1360 dolara. Przez wiele tygodni euro ocierało się o opór na poziomie 1,12 dolara, ale teraz wydaje się, że poziom ten został przełamany.
Przyczyną umocnienia euro jest kilka czynników. Gospodarka w Europie wyraźnie się poprawia, ale wzrost prawicowego populizmu w polityce europejskiej nie miał wpływu na wyniki wyborów w Holandii i Francji. We wrześniu w Niemczech odbędą się wybory. Jednak sondaże przewidują nowe zwycięstwo CDU Angeli Merkel. Oczekiwanie to ma na celu zmniejszenie niepokojów politycznych w Europie.
Optymizm USA przenosi się na Europę
Euro jest również wspierane przez niepewną politykę prezydenta Trumpa. Na początku tego roku analitycy wciąż mieli duże oczekiwania co do Trumpa, ale te oczekiwania powoli słabną. Według agencji informacyjnej Bloomberg optymizm ten przesunął się ku Europie. Według Bloomberga rok 2017 może być rokiem euro.
W ubiegły wtorek prezes EBC Draghi powiedział, że bank może dostosować swoją politykę wsparcia w strefie euro, gdy tylko pozwoli na to sytuacja gospodarcza. Draghi zrobił to, aby osłabić wartość euro. Rynek zinterpretował jednak tę wypowiedź inaczej, gdyż w środę euro faktycznie zyskało na wartości.

Kurs wymiany euro/dolar w tym tygodniu. W poniedziałek euro nadal utrzymywało się na poziomie 1,1190 dolara. W środę euro wzrosło do 1,1360 dolara.
Wiele banków, ekonomistów i analityków spodziewa się złagodzenia polityki pieniężnej EBC w przyszłym roku. Swoje oczekiwania opierają na poprawie sytuacji gospodarczej i stabilności politycznej w strefie euro. Dlatego też, zdaniem ekspertów, istnieje prawdopodobieństwo, że wartość euro w tym roku jeszcze bardziej wzrośnie. Wzmacniająca się wartość euro jest oczywiście mniej korzystna dla eksporterów (rolnych).
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.