Zakaz przechwytywania przedłużony

Po suszy Flandrii zagrażają teraz szkody wyrządzone przez sól

14 Lipiec 2017 - Niels van der Boom

Pomimo niewielkich opadów deszczu, na wybrzeżu flamandzkim jest nadal wyjątkowo sucho. Wprowadzony w połowie czerwca zakaz połowu zostanie zatem przedłużony o kolejne 14 dni. Ponadto pojawiają się nowe problemy, a mianowicie: wzrastające zasolenie wody.

Od połowy czerwca w większości gmin zachodnioflamandzkich obowiązuje zakaz gromadzenia wody powierzchniowej do nawadniania. Miesiąc później niewiele się zmieniło. Niedobór wody jest nadal dotkliwy. Poziom wody stale spada i pojawiają się nowe problemy.

5.000

uS/cm

zasolenie mierzy się w Zachodniej Flandrii

Woda słona się przemieszcza
West-Vlaanderen ostrzega rolników z powodu wyjątkowo wysokiej zawartości soli w wodzie. W różnych miejscach na flamandzkich polderach zmierzono zasolenie wynoszące 5000 µS/cm lub więcej. Woda ta jest bardzo szkodliwa zarówno dla zwierząt, jak i upraw. Zwiększone zasolenie zaobserwowano również w alternatywnych źródłach wody. W wielu miejscach poziom soli jest tak wysoki, że nie nadaje się ona do pozyskiwania wody pitnej.

Zakaz przechwytywania przedłużony
Prognozy pogody przewidują niewielkie opady deszczu w drugiej połowie lipca. W związku z tym Flandria Zachodnia przedłuża zakaz połowów o 14 dni. Zakaz używania wody pitnej do mycia samochodów i podlewania ogrodów nie zostanie przedłużony. Gubernator apeluje jednak o oszczędne korzystanie z wody pitnej.

Poszukiwanie alternatyw
Władze prowincji poszukują alternatywnych źródeł wody, aby zaspokoić potrzeby rolników. Każda osoba chcąca kwalifikować się do pobierania wody musi wystąpić o pozwolenie. Ścieki z oczyszczalni ścieków wykorzystuje się nawet do nawadniania upraw, jeśli ich jakość na to pozwala.

Zakaz wycofywania jest katastrofą dla rolników

Susza to katastrofa
Zakaz wycofywania produktów rolnych jest katastrofą dla rolników w regionie. W Zachodniej Flandrii uprawia się dużo ziemniaków. Obszar ten znany jest głównie z uprawy warzyw na dużą skalę. Znajduje się tam duże skupisko przetwórców warzyw. Wszystkie te uprawy potrzebują wody, aby rosnąć. Niektórzy rolnicy, aby zdobyć wodę, przekraczali granicę i pompowali ją do północnej Francji. Doprowadziło to do prawdziwej wojny o wodę, w wyniku której szybko ograniczono korzystanie z wód powierzchniowych.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Nielsa van der Booma

Niels van der Boom jest starszym specjalistą ds. rynku roślin uprawnych w DCA Market Intelligence. Zajmuje się głównie analizami i aktualizacjami rynkowymi dotyczącymi rynku ziemniaków. W felietonach dzieli się swoim ostrym spojrzeniem na sektor rolnictwa i technologię upraw.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się