Holenderski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA) zablokował dziesiątki firm drobiarskich. Dzieje się tak, ponieważ jaja tych firm mogą być skażone fipronilem, substancją drażniącą. O tym informuje NVWA.
Firmy jakiś czas temu otrzymały leczenie przeciw roztoczom czerwonym od firmy ChickFriend, zajmującej się obsługą drobiu. Oczekuje się, że zastosowano fipronil. Produkt ten jest również stosowany do zwalczania wszy u psów i kotów, ale w hodowli drobiu jest zakazany od 1 stycznia 2017 r. Wszystkie firmy, które współpracowały z ChickFriend w tym roku, zostały zapobiegawczo zablokowane.
Brak niebezpiecznych stężeń
Według NVWA w jajach nie stwierdzono dotychczas niebezpiecznych stężeń fipronilu. „W przypadku długotrwałego spożycia jaj zawierających lek mogą wystąpić szkodliwe skutki” – podaje NVWA.
Pchły
Hodowca drobiu z Barneveld twierdzi, że współpracował z ChickFriend. „Użyli wobec mnie pestycydów ponad rok temu i od tego czasu nie miałem już żadnych roztoczy” – powiedział Omroepowi Gelderlandowi. Według mężczyzny zarówno on, jak i inni hodowcy drobiu prawie nie wiedzą, jakie pestycydy są stosowane.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.