Wielka Brytania wydaje się być tak źle przygotowana do negocjacji w sprawie Brexitu, że wielu dyplomatów UE podejrzewa, że jest to strategia. To raporty Insider Biznes.
Europejscy dyplomaci są zaniepokojeni chaosem po stronie brytyjskiej. Dzieje się tak, ponieważ przywykli do dobrze zorganizowanych i dobrze przygotowanych rządów w Londynie – pisze Polityczny.
Dyplomaci odpowiadają
Pewien dyplomata powiedział Politico: „Myślę, że to taktyka. Oni celowo igrają i grają na zwłokę pod pozorem chaosu. We wrześniu wciągną nas w bagno, z dobrze opracowanymi stanowiskami w kwestiach, co do których wiedzą, że my, 27 krajów UE, jesteśmy podzieleni”.
Inny dyplomata pyta: „Czy mają strategię? Czy blefują z Unią Europejską? To może być strategia, ponieważ Brytyjczycy są zazwyczaj tak dobrze zorganizowani”.
Sceny chaotyczne
Stanowisko brytyjskiego rządu w ostatnich tygodniach wydawało się chaotyczne, z uwagi na podział w Partii Konserwatywnej dotyczący okresu przejściowego po wystąpieniu z UE, możliwego importu chlorowanych kurczaków z USA oraz kwestii pozostania członkiem traktatu Euratom o energii jądrowej. „Gdyby ktoś mnie zapytał: »Okej, jaki byłby absolutnie najgorszy sposób zrobienia tego?«, nie sądzę, żebym mógł wymyślić coś tak złego, jak robią to ministrowie” – powiedział Steven Bullock.
Premier Malty Joseph Muscat powiedział w zeszłym tygodniu w wywiadzie dla „Volkskrant”: „Ludzie, którzy mówią, że Brytyjczycy nie wiedzą, co robią, są w błędzie. Mieszkałem w Wielkiej Brytanii, znam brytyjską mentalność. Po prostu nie ma czegoś takiego jak nieprzygotowany brytyjski rząd”.
Strategia marnowania czasu
W UE panuje obawa, że jej zespół będzie musiał mniej lub bardziej zgodzić się na przyszłą umowę, aby uniknąć twardego Brexitu. Pewien dyplomata powiedział Politico: „Myślę, że Ollie Robbins (doradca Theresy May i szef ministerstwa ds. Brexitu) dokładnie wie, co robi. Do końca roku sytuacja będzie inna”.
Dyplomata UE zaangażowany w negocjacje w sprawie Brexitu zaprzecza, jakoby istniała jakakolwiek myśl o pułapce: „Wydaje mi się, że nie mają pojęcia, w którą stronę chcą iść, a bardzo trudno jest opracować strategię negocjacyjną, jeśli nie ma się jasności co do tego”.
Następna runda
Następna runda negocjacji zaplanowana jest na okres od 28 sierpnia do 1 września w Brukseli. Następnie trzeba poczynić postępy w kwestii ustawy rozwodowej, praw obywateli UE i granicy irlandzkiej.
Czytaj także:
Brytyjczycy zaczynają naprawdę odczuwać Brexit: wzrost gospodarczy znacznie zwalnia
„Największy japoński bank wybiera Amsterdam zamiast Frankfurtu po Brexicie”
Partia Pracy nadal ma możliwość zmiany decyzji i nadal jest zdecydowanie przeciwna Brexitowi
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.