5 pytań do Erno Boumy

„W ochronie upraw liczy się każda godzina”

20 Augustus 2017 - Erik Colenbrander - Reakcję 1

Specjalista ds. meteorologii rolniczej Erno Bouma przewiduje, że zmiany klimatu utrudnią stosowanie środków ochrony roślin. Presja infekcji rośnie, a sprzyjające warunki pogodowe stają się rzadsze. To zwiększa szczytowe obciążenia środków ochrony roślin.

Wraz z profesorem z Wageningen, Bertem Warteną Boumą, napisał kilka prac naukowych z zakresu meteorologii rolniczej. Przez wiele lat współpracował również z meteorologiem NOS, Gerritem Hiemstrą. Bouma jest ekspertem w dziedzinie pogody i ochrony upraw.

To również tytuł książki, którą napisał. Prowadzi również wykłady na temat pogody i ochrony upraw. Obecność na jego wykładach może być wliczona do kosztów uzyskania pozwolenia na opryski. Ma zaplanowanych 20 wieczorów na nadchodzącą zimę. Pytanie do niego:

Jaki wpływ mają zmiany klimatyczne na ochronę upraw?
Proste pytanie z dość złożoną odpowiedzią. Podzielę je na 4 tematy:

  • Tak kiedyś wyglądały uprawy;
  • Czy pojawiły się jakieś nowe choroby/szkodniki/chwasty;
  • Czy środki ochrony roślin reagują inaczej?
  • I mamy do czynienia z powodzią.
Większa wrażliwość na przymrozki późną nocą

Czy wiosna naprawdę przychodzi tak wcześnie?
„Plony rozwijają się średnio o 10 do 15 dni wcześniej niż w okresie sprzed 1970 roku. To fakt statystyczny. Na przykład drzewa owocowe kwitną wcześniej, zboża rosną wcześniej, a buraki cukrowe osiągają swój punkt wzrostu wcześniej. To powoduje większą wrażliwość na przykład na nocne przymrozki, co obserwowaliśmy w tym roku. Ponieważ fizjologicznie są one dalej w pewnym stadium rozwoju, zużycie wilgoci jest również wyższe i wydaje się, że uprawy są bardziej narażone na niedobór wilgoci. Plony dojrzewają również wcześniej. Obserwowaliśmy to w tym roku podczas zbiorów zbóż i wydaje się, że zmierza to w tym samym kierunku w przypadku tegorocznych zbiorów kukurydzy na kiszonkę”.

Ilu nowych chorób i szkodników powinniśmy się obawiać?
Gatunki zimnolubne, takie jak Phoma (Grageneum) w ziemniakach, stają się coraz rzadsze. Tymczasem gatunki ciepłolubne, takie jak pluskwiak ognisty (Pyrrhocoris apterus), rdza brunatna (Puccinia recondita) i Helminthosporium (plamistość liści), stają się coraz powszechniejsze. Choroby, które są trudne do zwalczenia, jeśli nie niemożliwe, również staną się problemem. Co więcej, większość grzybów i owadów charakteryzuje się szybszym wzrostem populacji. Weźmy na przykład mszycę brzoskwiniową (Myzus persicae), która rozwija od 25% do 30% więcej pokoleń z każdym wzrostem temperatury o 2 stopnie Celsjusza. Należy również wziąć pod uwagę, że mszyca ta opuszcza również swoje zimowe siedliska wcześniej, a uprawy (takie jak sadzeniaki) są również bardziej podatne na infekcje wirusowe na początku roku. To samo dotyczy wielu gatunków owadów, takich jak śmietka kapuściana i pryszczarka kapuściana.

Skuteczność herbicydów dolistnych maleje

Czy środki ochrony roślin reagują inaczej ze względu na zmiany klimatyczne?
„Ponieważ latem robi się cieplej i suchiej, skórka liści roślin wytwarza grubszą warstwę wosku, a warstwa kutyny nie pęcznieje. W konsekwencji skuteczność herbicydów dolistnych spada. Jest to problematyczne, ponieważ zmniejszające się opady deszczu wiosną również zmniejszają skuteczność herbicydów doglebowych. Rozwiązaniem tego problemu jest zastosowanie systemów doradczych, takich jak SpuitWeerWijzer. Aplikacja SpuitWeerWijzer wykorzystuje technologię dużych zbiorów danych do gromadzenia danych pogodowych i łączy je z modelem skuteczności. Rezultatem jest rekomendacja najlepszego czasu oprysku na najbliższe 48 godzin. Jeśli ten system zostanie połączony z Stacja meteorologiczna FieldMate, który mierzy warunki pogodowe na miejscu, pozwala na bieżąco monitorować sytuację. Kluczem jest wykorzystanie każdej dostępnej godziny na opryski. Spodziewam się, że niektóre firmy zainwestują w drugi opryskiwacz ze względu na rosnące zapotrzebowanie na środki ochrony upraw.

Powodzie są problemem w rolnictwie od dziesięcioleci. Czy sytuacja się tylko pogarsza?
Ponieważ temperatury są wyższe na początku roku, ulewne deszcze występują wcześniej w sezonie wegetacyjnym, powodując powodzie i szkody spowodowane gradem. Pomyślmy o maju i czerwcu ubiegłego roku. Te ulewy stają się coraz częstsze, a infrastruktura w większości obszarów/zarządów wodnych nie została jeszcze do nich dostosowana. Jest po prostu za dużo twardej nawierzchni, a przepustowość rowów i dróg wodnych jest zbyt mała.

Ten artykuł jest częścią letniej serii poświęconej zmianom klimatu. Wszystkie artykuły można znaleźć tutaj.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać
komentarze odwiedzających
Reakcję 1
jpk 21 Augustus 2017
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/akkerbouw/artikel/10875600/ieder-uur-telt-in-de-gewasbescherming][/url]
Następnie upewnij się, że nadal istnieją zielone produkty zwalczające grzyby i owady, dlatego natychmiast zakaż stosowania zielonych produktów
Czyste zadanie dla Europy 28
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Opinie Jaapa Haanstry

Czy zakazujemy glifosatu czy choroby Parkinsona?

Aktualności Ochrona upraw

Ziemniaki średnio-konsumpcyjne w porównaniu do ziemniaków skrobiowych

Aktualności Ochrona upraw

Sprzedaż aktywów w Chinach wchodzi w kolejną fazę po dużym wzroście

Aktualności Rolnictwo

Obowiązkowe stosowanie zamkniętego systemu napełniania do 2027 r.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się