BASF przejmuje jednostkę biznesową LibertyLink od firmy Bayer. Obie strony ogłosiły to w piątek, 13 października. BASF zapłaci 5,9 mld euro za jednostkę biznesową, która obejmuje dział nasion i działalność herbicydową firmy Bayer. Dział ten zostanie sprzedany, aby Bayer mógł przejąć firmę Monsanto.
Umowa obejmuje technologię LibertyLink, dział nasion i produkcję nieselektywnych herbicydów. Dla rynku europejskiego oznacza to przeniesienie działu bawełny i rynku rzepaku do BASF. Pozostałe produkty są przeznaczone głównie na rynek Ameryki Północnej i Południowej. Oprócz sprzedaży nasion, niemieckiemu gigantowi chemicznemu zostaną przekazane także kwestie rozwoju i hodowli. Dzięki temu BASF po raz pierwszy wkracza na rynek nasion.
Konkurencja w herbicydach
Dzięki temu przejęciu Bayer może zrealizować transakcję z Monsanto. Oczekuje się, że nastąpi to w pierwszym kwartale 2018 roku. Od pewnego czasu pojawiają się spekulacje na temat tego, kiedy Bayer sprzeda LibertyLink. Częściowo dlatego, że ich produkcja glifosatu amonowego stanowi konkurencję dla glifosatu. Po tym, jak Monsanto wprowadziło Round-Up, Bayer opracował własny produkt. Odporne na herbicydy uprawy, takie jak rzepak, kukurydza i soja, były sprzedawane pod nazwą LibertyLink. Substancję czynną stosuje się m.in. w lekach Basta, Rely i Finale.
Przejęcie wymagane do transakcji z Monsanto
Według Liama Condona, prezesa Bayer CropScience, wartość wspólnego rynku produktów Bayer i Monsanto szacuje się na 1,6 miliarda dolarów. Dodatkowo zbadano maksymalną liczbę akcji, jaka mogła zostać sprzedana. Wartość sprzedaży w tej branży znacznie przekracza tę kwotę i wynosi 6,97 miliardów dolarów. Transakcja może dojść do skutku jedynie pod warunkiem, że władze pozwolą Bayerowi przejąć Monsanto.
BASF po raz pierwszy w świecie nasion
BASF widzi w tym ogromną szansę na zdobycie większego udziału w rynku w segmencie roślin uprawnych nadających się do młócenia. Wzmacnia to dodatkowo dział rolnictwa firmy BASF. Według prezesa Kurta Bocka jest to ambicja. Oznacza to również, że BASF, obok środków ochrony roślin, wkracza na rynek nasion.
Bayer robi wszystko, żeby przejąć firmę
Przejęcie obejmuje 1.800 pracowników, którzy pełnią funkcje komercyjne oraz zajmują się badaniami, rozwojem i hodowlą. Placówki znajdują się w USA, Niemczech, Brazylii, Kanadzie i Belgii. Bayer twierdzi, że jest zadowolony ze współpracy z BASF. „Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby zapewnić, że przejęcie Monsanto okaże się sukcesem” – powiedział Werner Baumann, prezes zarządu Bayer AG. Dopóki przejęcie nie stanie się oficjalne, Bayer będzie nadal zarządzał przejmowanymi przedsiębiorstwami. Postępując w ten sposób, nie unika konkurencji z Monsanto.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.