Dwie główne agencje meteorologiczne ze Stanów Zjednoczonych i Australii ostrzegają przed rosnącym prawdopodobieństwem wystąpienia zjawiska pogodowego La Niña. Może to mieć wpływ na światowy rynek zbóż. Mimo to eksperci uważają, że nie dzieje się to tak szybko. Rynek jest uzbrojony w ogromne zapasy.
Dobrze znane zjawisko pogodowe El Niño spowodowało wzrost temperatury wody w Ameryce Południowej. W połączeniu ze zmianą prądów powietrza skutkuje to obfitymi opadami deszczu lub odwrotnie – suszą. Jej odpowiednik, La Niña, faktycznie zapewnia, że temperatura na Oceanie Spokojnym jest niższa niż średnia. Rezultatem jest susza w Ameryce Południowej i ekstremalne opady deszczu w Australii. Stanom Zjednoczonym grozi również susza.
Akcje obniżają ceny
Amerykańscy meteorolodzy z NOAA szacują prawdopodobieństwo La Niña na 55% do 65%. Dlatego wymagana jest czujność. „Trzeba na to uważać, ale kalkulacja prawdopodobieństwa nie oznacza, że La Niña rzeczywiście nadejdzie” – powiedział gazecie Stefan Vogel z Rabobank w Londynie. Financieele Dagblad. Vogel jest głównym surowcem rolniczym. „Dzięki dobrym zbiorom z przeszłości magazynuje się dużo zboża i soi. Kiedy ceny rosną, rolnicy są skłonni oferować te produkty, co z kolei spycha ceny w dół”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.