Flamandzki Instytut Badań Technologicznych (VITO) opracował nową aplikację. Aplikacja o nazwie watchITgrow ma przewidywać zbiory ziemniaków na danym polu. Informację tę podał dziennik De Tijd.
W dłuższej perspektywie celem jest to, aby również rolnicy mogli otrzymywać porady za pośrednictwem aplikacji. Na przykład, kiedy najlepiej nawozić, nawadniać lub kiedy użyć pestycydów.
Jakie są początkowe oczekiwania?
W ciągu ostatnich kilku miesięcy 350 belgijskich rolników wykorzystało duże zbiory danych do monitorowania swoich upraw. Aplikacja pomogła już w walce z suszą, upałami i zmiennością pogody na 1.300 działkach, czyli 8.000 hektarów. W ten sposób objęto cyfrowym monitoringiem 10% całości zbiorów ziemniaków w Belgii. To ponad 400.000 XNUMX ton.
Według aplikacji większość Bintjes pochodzi z Chaumont-Gistoux w Walonii. Według serwisu watchITgrow większość fontan musi pochodzić z Kampen i Brabancji. Zachodnia i wschodnia Flandria radzą sobie słabo z powodu suszy.
Europejskie satelity Sentinel
Aplikacja VITO działa w oparciu o zdjęcia satelitarne pochodzące z europejskich satelitów Sentinel. Rolnik będzie więc widział nowe zdjęcia w aplikacji co 5 dni. Zależy to jednak od pogody, a zwłaszcza od zachmurzenia.
Następnie obrazy są łączone z danymi z Królewskiego Instytutu Meteorologicznego w Belgii (RMI) i danymi dotyczącymi gleby. Aplikacja powinna także umożliwiać obliczenie plonu na pole. „Istniejące modele nie wykraczają poza przewidywania regionalne” – powiedział Jürgen Decloedt z ośrodka badawczego VITO w wywiadzie dla De Tijd.
Łatwy w zarządzaniu
Rolnik może wskazać swoje pola korzystając z danych ciągnika lub wprowadzić je ręcznie. Można również wprowadzić odmiany ziemniaków i datę sadzenia. Od tego momentu ciemnozielone piksele wskazują na prawidłowy wzrost bulw. Jeśli na polach pojawią się brązowe lub żółte plamy, oznacza to, że coś jest nie tak i rolnik powinien sprawdzić pole.
Ponadto watchITgrow informuje o odchyleniach wilgotności i temperatury od średnich długoterminowych. Plantatorzy mogą również sprawdzić, czy ich plony są wyższe czy niższe od plonów ich kolegów z gminy.
Rozszerzać
Aplikacja na razie nie udziela żadnych porad, ale to jest jej ostateczny cel. „Im więcej danych, tym więcej funkcjonalności możemy stworzyć” – mówi Decloedt. Ponadto instytut badawczy rozważa również uwzględnienie w aplikacji upraw płodozmianowych (takich jak pszenica, jęczmień, kukurydza i buraki cukrowe). „Zbiory ziemniaków są najtrudniejsze do przewidzenia. Teraz, gdy to zrobiliśmy, możemy rozszerzyć działalność na inne uprawy”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.