Wewnątrz: Rynek pasz

Za dużo skórek parowych, za mało drożdży piwowarskich

21 November 2017 - Wouter Baan

Obecny rynek pasz dla gnojowicy charakteryzuje się różnorodnością zmian. Rynek ten również uważnie śledzi sytuację na międzynarodowym rynku zbóż.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Rynek paszy gnojowicowej jest określany jako słaby i stosunkowo drogi. Obserwuje się rozbieżne tendencje w poszczególnych kategoriach produktów. Na przykład, nastąpiła obniżka cen parowych obierek do ziemniaków. Na przykład w Duynie cena została obniżona o 0,15 euro za procent suchej masy. Kilku dostawców zgłasza duże zapasy parowych obierek.

W Europie jest bardzo dużo ziemniaków

Dużo ziemniaków
Obecnie w Europie jest więcej niż wystarczająca ilość ziemniaków. Dane dotyczące przetwórstwa w holenderskich fabrykach chipsów są zatem najwyższe od czterech lat. Na przykład w październiku przetworzono o 4 ton więcej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku. Inne przepływy resztkowe z przemysłu ziemniaczanego doświadczają pewnych zakłóceń ze strony przemysłu karmy dla zwierząt domowych, który również otrzymuje duże ilości. Niemniej jednak cena skrobi ziemniaczanej DA w Duynie spada o 7.000 euro za każdy procent suchej pary.

Podaż i popyt na skrobię pszenną i koncentraty drożdżowe są względnie zrównoważone. Nie dotyczy to jednak drożdży piwnych, których niedobór wynika ze spadku produkcji. Wraz ze zbliżającym się grudniem produkcja powinna wzrosnąć. Jednak na rynku nie jest to jeszcze widoczne, biorąc pod uwagę zapowiadane podwyżki cen. Występuje również niewielki niedobór odpadów mleczarskich (serwatki serowej).

Konkurencja surowców
Ogólnie rzecz biorąc, rynek pasz gnojowicowych konkuruje ze strony pasz sypkich, których ceny są stosunkowo niskie. Ponadto pszenica, jęczmień, kukurydza (CCM) i soja są łatwo dostępne. W związku z tym hodowcy zwierząt gospodarskich rozważają zmianę dawek i zwiększenie wykorzystania pojedynczych zbóż.

Przez długi czas (rekordowo) wysokie wolumeny kukurydzy, pszenicy i soi miały depresyjny wpływ na ceny. Chociaż nie oczekuje się, że ceny surowców paszowych wzrosną w najbliższym czasie, rynek surowcowy wkracza w ciekawy okres. Na przykład, pogoda w Ameryce Południowej może mieć na to wpływ.

Pszenica na najniższym poziomie
W listopadzie Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) ponownie podniósł zapasy kukurydzy na koniec sezonu 2017/2018 do 2.287 mln buszli (jeden buszel kukurydzy to 1 kg). Prawdopodobieństwo znaczącego wzrostu cen kukurydzy wydaje się niewielkie. Cena na zamknięciu w poniedziałek spadła o 25,4 euro do 2 euro za tonę. CBoT rów wyżej. 

Pszenica nie tonie dalej 

Oczekiwanie nie jest takie pszenica Spada dalej niż 157,75 euro, na którym Matif zamknął notowania. Istnieją niepewności dotyczące powierzchni upraw w sezonie 2017/2018. W listopadzie USDA zmniejszyło zapasy końcowe z 960 do 935 milionów buszli (1 buszel pszenicy to 27,2 kilograma), co również potwierdza te oczekiwania.

USDA dokonało również rewizji końcowych zapasów soi z 430 do 425 milionów buszli (1 buszel to 27,2 kilograma). cena soi W ostatnich tygodniach indeks CBoT wahał się, a ostatnio wykazywał tendencję wzrostową. Cena zamknięcia w poniedziałek wyniosła 363,76 USD za tonę. Jest to poniżej średniej długoterminowej. Oczekuje się, że jedynie czynnik pogodowy wpłynie na wzrost ceny soi, ale na razie jest to mało prawdopodobne.

Kliknij tutaj po więcej nagród.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się