Carola Schouten, Minister Rolnictwa, Przyrody i Jakości Żywności (LNV), ostrzega sektor rolniczy przed nadmiernym optymizmem w stosunku do jej osoby. „W nadchodzących latach będę też podejmował decyzje, które wam się nie podobają”. Ogłosi to w czwartek 14 grudnia w dniu członków LTO Noord.
Minister powiedziała, że w pierwszych tygodniach swojej kadencji stanęła przed poważnymi i wieloma dylematami. „Nie sądzę, żebym kiedykolwiek znalazł się w sytuacji, w której stanąłbym przed tak wieloma poważnymi dylematami. Muszę podejmować decyzje, które mogą zaszkodzić poszczególnym osobom lub całej branży”.
Wizja długoterminowa
Podczas dnia członków w Drachten Schouten wyraził nadzieję na wypracowanie wraz z sektorem długoterminowej wizji w nadchodzących latach. Minister mówi, że rozumie, że to życzenie jest bardzo żywe w sektorze, w którym panuje tak duża niepewność.
Minister był obsługiwany na jej zawołanie przez przewodniczącego regionu Trienke Elshof (LTO North). Zaproponowała przewodnik, w którym opisano, że północne Niderlandy chcą stać się poligonem doświadczalnym dla zrównoważonego rolnictwa lądowego. Przed latem 2018 r. musi zostać zawarta wspólnie wspierana umowa rolna, której cele muszą zostać osiągnięte do 2030 r.
Konkretne cele
Konkretne cele programu Agro nie zostały jeszcze osiągnięte. Jednak jednym z aspektów, o którym już wspomniano, jest zajęcie się rolnikami, którzy nie chcą uczestniczyć w byciu zielonym, zdrowym i cenionym. Jak to sobie uświadamiasz? Elshof: „Musimy to zorganizować za pośrednictwem łańcuszków. Każdy, kto się nie zgodzi, nie otrzyma już finansowania lub pozwolenia i/lub produkty nie będą już kupowane. Będziemy musieli być tak twardzi, aby móc podjąć kroki do przodu jako sektor”.
Kolejnym aspektem jest zaangażowanie w różnorodność biologiczną. Schouten obiecuje, że dostępne są pieniądze na projekty zwiększające bioróżnorodność. „Musimy pozbyć się rozumowania, że przyroda i rolnicy są od siebie oddzieleni. Rolnicy nie mogą obejść się bez przyrody, a holenderska przyroda nie może obejść się bez rolników. Dzieje się tak dlatego, że rolnicy zarządzają 80% naszego całkowitego obszaru w określony sposób. Kontrast między rolnikami a przyrodą to coś, czego nie ma i nie powinno być postrzegane jako takie. Będę ciężko na to pracował w nadchodzących latach”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/milkvee/artikel/10876913/we-gaan-het-ook-weleens-oneens-zijn][/url]
Jakby rolnictwo w Holandii było zrównoważone...
Chłopstwo utrzymuje się przy życiu tylko dzięki wielu dotacjom i ulgom podatkowym. Całkiem zrównoważony!
Jakby rolnictwo w Holandii było zrównoważone...
Chłopstwo utrzymuje się przy życiu tylko dzięki wielu dotacjom i ulgom podatkowym. Całkiem zrównoważony!
Z dotacjami: moje jedzenie jest tanie, ale moje podatki są za wysokie. Ale subsydiując cię, częściowo płacę za twoją produkcję, nawet jeśli chcę jeść tańszy produkt wysokiej jakości, wyprodukowany za granicą. Produkcja na dużą skalę nie skutkuje automatycznie niższymi kosztami produkcji, jak sugerujesz. Ale dowiesz się.