W Brabancji i Limburgii

D66 i PvdD chcą ograniczyć uprawę kukurydzy

24 stycznia 2018 r - Niels van der Boom - 8 komentarze

Gdyby to zależało od D66 i Partii na rzecz Zwierząt (PvdD), uprawa kukurydzy w Brabancji Północnej i Limburgii zostałaby ograniczona. Obie strony uważają, że powinno to mieć pozytywny wpływ na rozwiązanie problemu obornika i ograniczyć wypłukiwanie składników odżywczych do wód gruntowych.

Tjeerd de Groot (D66) złożył we wtorek wieczorem, 23 stycznia w Izbie Reprezentantów wniosek o ograniczenie uprawy kukurydzy w Holandii. To schrijft Nadawanie w Brabancji. „Polityka dotycząca nawozu naturalnego całkowicie utknęła w martwym punkcie” – powiedział De Groot. „Czas zacząć uprawiać inne rośliny, które będą lepiej wiązać nawozy”.

200

Miljoen

Euro dla hodowców świń przechodzących na emeryturę musi zostać przeznaczone na uprawę kukurydzy

Esther Ouwehand (PvdD) zgadza się z De Grootem. Ona chce 200 miljoen €, z którego będą mogli korzystać hodowcy trzody chlewnej w Brabancji Północnej przechodzący na emeryturę, zostanie również otwarty w celu ograniczenia uprawy kukurydzy.

Opinia Schoutena
Minister Carola Schouten (Rolnictwo, Przyroda i Jakość Żywności) na razie nie widzi w tym planie żadnych zalet. Na razie nie chce zakazywać żadnych upraw. „To opcja na przyszłość” – powiedział Schouten Izbie Reprezentantów we wtorek 23 stycznia.

Powodem podjęcia takich działań jest ryzyko zanieczyszczenia wody pitnej nawozami. Źródła wody pitnej są zanieczyszczane na skutek wypłukiwania nawozów. Dzieje się tak, ponieważ kukurydza nie zatrzymuje dobrze nawozów, co powoduje ich szybkie wypłukiwanie. Według holenderskiego urzędu statystycznego (CBS) Brabancja jest największym producentem kukurydzy w Holandii.

 

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Nielsa van der Booma

Niels van der Boom jest starszym specjalistą ds. rynku roślin uprawnych w DCA Market Intelligence. Zajmuje się głównie analizami i aktualizacjami rynkowymi dotyczącymi rynku ziemniaków. W felietonach dzieli się swoim ostrym spojrzeniem na sektor rolnictwa i technologię upraw.
komentarze odwiedzających
8 komentarze
John 24 stycznia 2018 r
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl//artikel/10877319/d66-en-pvdd-willen-maisteelt-inperken][/url]
Problemem w uprawie kukurydzy jest konieczność stosowania odpowiednich nawozów o odpowiednim składzie, ale dotyczy to w zasadzie wszystkich roślin uprawnych. Szkoda, że ​​w Holandii obowiązują nas ogólne przepisy. Jak wspaniale byłoby, gdyby obornik świński można było wykorzystać na użytki zielone, a obornik bydlęcy na grunty orne? W każdym przypadku jest to sytuacja korzystna dla obu stron: dzięki szybkiej dostępności minerałów z nawozu świńskiego, użytki zielone nie wymagają praktycznie żadnego sztucznego nawozu, a grunty orne otrzymują nawóz, który staje się dostępny w momencie, gdy roślina zaczyna naprawdę rosnąć.
Geert 24 stycznia 2018 r
zasiądą na krześle przedsiębiorcy, niech ci ludzie sami kupią sobie farmę, niech pójdą swoją drogą
zastępcza 24 stycznia 2018 r
PVD i D66 to partie ludowe, a nie partie rolnicze.
Kto będzie szczęśliwym zwycięzcą, jeśli w naszym kraju będzie uprawianych mniej kukurydzy?
cc 25 stycznia 2018 r
Jeśli nie masz żadnej wiedzy na dany temat, mówisz o wiele łatwiej i zbyt dużo. Wygląda na to, że partie te odbyły staż w partii komunistycznej w Rosji.
Wiljo 25 stycznia 2018 r
niewiarygodny. Najpierw należy zmusić rolników do oddzielania i utylizacji frakcji stałej. tak, że cienka frakcja wrażliwa na wypłukiwanie pozostaje.
A następnie zakazać uprawy kukurydzy, ponieważ ustawodawstwo to najwyraźniej przyniosło niewłaściwy skutek i w rzeczywistości spowodowało jeszcze większe wypłukiwanie.
To świat do góry nogami.
sztylet 26 stycznia 2018 r
Rolnicy są grupą społeczną, którą najłatwiej manipulować, stąd ich wchłonięcie przez żądny zasad i prawodawstwa klan pasa kanału.
kjol 26 stycznia 2018 r
Mówiłem to już wcześniej, że celem jest ostateczne pozbycie się wszystkich rolników w Holandii. Dzieje się to stopniowo.
Subskrybent
Sztylet 27 stycznia 2018 r
dirk napisał:
Rolnicy są grupą społeczną, którą najłatwiej manipulować, stąd ich wchłonięcie przez żądny zasad i prawodawstwa klan pasa kanału.


to nie ja
Subskrybent
rolnik obozowy 28 stycznia 2018 r
A potem nawet nie zdają sobie sprawy, że gdyby nie dopuszczono uprawy kukurydzy, jeszcze więcej rolników zaprzestałoby jej uprawy, ponieważ eksploatacja trawy na odległość byłaby o wiele zbyt kosztowna, a w związku z tym konieczne byłoby zwiększenie powierzchni pól uprawnych, co skutkowałoby jeszcze większym stężeniem azotanów. Przykład stawiania wozu przed koniem.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się