Bayer wystawia na sprzedaż Nunhems, limburską firmę zajmującą się hodowlą nasion. Jest to konieczne, aby umożliwić przejęcie amerykańskiej firmy Monsanto, wartej wiele miliardów dolarów. Przejęcie nie odbyło się bez zakłóceń. Stało się to oczywiste podczas prezentacji rocznych wyników firmy Bayer.
Nunhems jest czwartą co do wielkości firmą produkującą nasiona warzyw, a Monsanto jest numerem jeden. Powodem sprzedaży jest to, że obie firmy nie mogą jednocześnie znaleźć się pod kontrolą Bayera, aby zapobiec tworzeniu się karteli. Istnieje obawa, że konkurencja w sektorze ochrony upraw i nasion będzie zbyt mała.
nunhems
Nunhems jest najbardziej znane wśród rolników zajmujących się uprawą roli, z upraw polowych, takich jak marchew i szpinak. Firma zatrudnia 2.000 pracowników na całym świecie, a jej obroty wynoszą 430 milionów euro. Bayer wystawia Nunhems na sprzedaż, łącznie ze wszystkimi prawami własności intelektualnej i lokalizacjami (produkcji).
Wiele źródeł donosi AGF, że Syngenta, konkurent Bayera, jest bardzo zainteresowana przejęciem firmy nasiennej. Mogą jednak istnieć również inne zainteresowane strony.
Umowa z Monsanto
Bayer sprowadza z sobą Nunhemsa ponowne włączenie jednostek biznesowychna rynku, po wcześniejszej sprzedaży kilku działów zajmujących się nasionami rolniczymi firmie BASF. Bayer liczy na zgodę Komisji Europejskiej na transakcję z Monsanto.
Zawarcie tej umowy już zostało opóźnione, częściowo z powodu sprzeciwu organizacji ekologicznych w Europie. Bayer ma jednak nadzieję, że uda się sfinalizować transakcję w drugim kwartale tego roku. W ubiegłym roku firma osiągnęła obroty w wysokości około 35 miliardów euro. Zysk netto wzrósł znacząco do 7,3 mld euro.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.