„Niemiecki rynek marchwi nie jest tak protekcjonistyczny, jak myśli wielu plantatorów” – mówi Pieter Gabriëls, dyrektor Bejo Zaden Germany. Według niego istnieją również inne rynki, które dają możliwości. Czy istnieją zatem jeszcze szanse dla rynku marchwi w Niemczech?
„Skupienie się na żywności regionalnej to trend, który został stworzony przez marketing. Jest on wspierany przez popyt konsumentów” — powiedział Gabriëls podczas Carrot Theme Day w Emmeloord. „Widzimy, że popyt na produkty regionalne, zwłaszcza warzywa, wyraźnie rośnie”.
Regionalność
Gabriëls widzi szansę dla rynku marchwi w kontekście popytu na produkty regionalne. „Co to jest regionalne? To nie jest prawnie zdefiniowane. Ma to związek z kilometrami transportu i znanym produktem”. Holenderski rynek marchwi jest w stanie sprostać obu tym czynnikom, dlatego też nadal istnieją możliwości rozwoju na rynku marchwi.
Dyrektor Bejo Zaden wspomina również, że pojawiają się nowe rynki zbytu dla marchwi i uważa, że szczególnie marchew pakowana w pęczki będzie rynkiem wzrostowym. Jednakże dla wielu rolników zajmujących się uprawą roli nie jest to łatwe. „To raczej uprawa ogrodnicza” – mówi Gabriëls. Kolejnym rozwijającym się rynkiem jest rynek barwników z marchwi. Gabriëls uważa, że segment marchwi B (marchew przechowalnicza) oferuje niewielkie możliwości wzrostu.
Oferta ekologiczna
Ponadto marchew ekologiczna ma również większe możliwości na rynku niemieckim. „Wskaźnik samowystarczalności marchwi ekologicznej w Niemczech jest niższy niż marchwi konwencjonalnej. Ma to związek z dostępnością dobrej gleby organicznej” – mówi Gabriëls. „W rezultacie popyt na ekologiczne marchewki z Holandii będzie się utrzymywał przez jakiś czas”.
(Tekst jest kontynuowany pod tweetem)
Certyfikacja
Ronald Gielleit, współzałożyciel Top Fresh Handel, uważa, że należy poświęcić więcej uwagi kwestii certyfikacji. Zauważa, że holenderscy plantatorzy często nie posiadają najważniejszego certyfikatu (GlobalG.AP). „To najważniejszy certyfikat, ponieważ ubiegają się o niego handlowcy i supermarkety”. Uważa, że certyfikaty takie jak Milieukeur mają drugorzędne znaczenie.
Gielleit dodał, że wskazane jest stworzenie oferty cenowej na marchew ekologiczną w okresie bezrolnym. „Właśnie wtedy odbywa się większość transakcji”. Przewodniczący LNCN, Mark Brantjes, natychmiast odpowiedział na tę opinię i weźmie tę prośbę pod uwagę.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.