Brytyjski minister rolnictwa Michael Gove wywołał emocje swoimi wypowiedziami. Ministerstwo Rolnictwa uważa, że jedynym rozwiązaniem na przyszłość jest uprawa bezorkowa (NTT) i uprawa bezorkowa. Trwają prace nad zachętą finansową.
Szczegóły dotyczące dokładnej treści tego wsparcia finansowego nie zostały jeszcze ujawnione przez Defra (brytyjski Departament Rolnictwa). Mimo wszystko wieści od Gove'a wywołały spore poruszenie. Niektórzy rolnicy zajmujący się uprawą roli są nastawieni pozytywnie, ale znaczna część z nich jest nastawiona głównie sceptycznie lub wręcz negatywnie, schrijft Tygodnik rolników.
Gove uważa, że NKG jest rozwiązaniem wielu problemów. Wiąże się to z wychwytywaniem CO2 w glebie i ograniczaniem emisji, a także zapobieganiem erozji i poprawą struktury gleby. „Obecny system nie koncentruje się na długim terminie. Nie inwestujemy wystarczająco w naszą wspólną przyszłość, ponieważ nie ma ku temu zachęty” – powiedział Gove na spotkaniu w Londynie. „Oznacza to, że musimy płacić rolnikom za poprawę zdrowia gleby”.
NKG jest jedyną opcją
„Trzeba odwrócić tendencję wzrostu zagęszczania gleby i zanieczyszczenia wody”. Gove widzi zatem jedyną opcję w przejściu na uprawę uproszczoną i bezorkową oraz siew. „Dodatkową korzyścią jest redukcja emisji CO2, poprawa populacji owadów i ograniczenie stosowania środków ochrony roślin”.
Minister rolnictwa od dawna podkreśla, że gleba musi być sercem brytyjskiego sektora rolniczego. Reakcje rolników na ostre słowa Gove'a były mieszane. Niektóre firmy już stosują konserwujące techniki rolnicze, ale zdecydowana większość uważa ingerencję rządu przede wszystkim za zagrożenie dla swojej działalności.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.