Podczas gdy ceny surowców i peletu rosną, ceny różnych produktów ubocznych spadają. Trend jest taki, że nadszedł czas, aby przyjrzeć się bliżej kwestii przydziałów żywnościowych.
W ostatnich tygodniach ceny różnych produktów ubocznych znacznie spadły. Na przykład dostawcy obniżyli ceny produktów z koncentratów drożdży pszennych (TGC) i skrobi pszennej (TZM) o kwotę od 0,05 do 0,20 euro za procent suchej masy. Powodem spadku cen jest szeroka gama produktów. Oferta może się nieznacznie różnić w zależności od dostawcy i podprzepływu. Z tego powodu TZM Corami jest dostępny tylko w ograniczonym zakresie.
Jednakże biorąc pod uwagę cenę, TZM i TGC mogą być ciekawym źródłem białka. Oczywiście, ponieważ ceny kawałków (wieprzowy en bydło) znacznie wzrosły w ostatnich miesiącach. W nadchodzących miesiącach możemy się spodziewać również podwyżek cen. Dlatego przypominamy hodowcom zwierząt, że nadszedł czas na ponowne przeliczenie dawek.
Odpady ziemniaczane są dobrze utylizowane
Również podaż przepływów resztkowych z przemysłu ziemniaczanego jest znaczna lub bardzo duża. Trend powszechny o tej porze roku. Duża podaż idzie w parze z dużym popytem; Dostawcy informują, że w różnych dostawach dominującą rolę odgrywają odpady ziemniaczane. Jeśli chodzi o odpady ziemniaczane, obniżki cen nie są widoczne w najbliższym czasie. Wyjątkiem od reguły są przepływy resztkowe z branży piekarniczej i ciastkarskiej, które mają tendencję wzrostową. Na przykład cena peletu robisco u dostawcy Duynie wzrosła o 2,50 euro za 100 kilogramów.
Pod tym względem oferta browarników jest obecnie bardzo szeroka, ponieważ przygotowują się oni na letnie miesiące. W ostatnich latach w Holandii można zaobserwować wzrost liczby małych browarów. Od 2007 r. liczba ta wzrosła czterokrotnie, do ponad 370. Wiele z tych stron nie wie, co zrobić z drożdżami piwowarskimi, które powstają w procesie fermentacji. Problemem jest to, że przepływy resztkowe w tych małych browarach są zbyt małe, aby obsługiwać hodowców zwierząt na dużą skalę. Jednak indywidualni hodowcy zwierząt gospodarskich mają tu szansę na tanią paszę.
Rozpoczął się sezon pastwiskowy
Teraz, gdy rozpoczął się sezon wypasu, podaż mleka gwałtownie wzrasta. Tradycyjnie, szczyt podaży mleka w Holandii przypada na maj. Dostawcy odpadów mleczarskich już zauważają rosnącą podaż. Na przykład serwatki serowej jest pod dostatkiem. To również dowodzi, że produkcja sera jest tu dobrze rozwinięta.