Utrzymuje się wysoka cena marchwi, jaką płacono za marchew późną ze zbiorów w 2017 roku. To dobra wiadomość, gdy zbierane są pierwsze młode marchewki. Pytanie jednak, czy cena ta pozostanie niezmieniona.
Pierwsze marchewki są już zbierane w Limburgii Południowej, a nowe na Polderze Noordoost. Obecnie za nowe marchewki B płaci się około 30 euro za 100 kilogramów. Ostatni rok w tym okresie nie zapłacono nawet jednej trzeciej tej ceny, ponieważ w tamtym czasie stosunkowo niewiele marchewki lub wcale nie było dostępne.
Cena marchewki utrzymuje się w ten sposób na wysokim poziomie, na jakim w poprzednim sezonie skończyło się. Marchewka jest dobrej jakości, a także dobrej wielkości. Z drugiej strony dostępność grubszej marchwi jest wciąż niewielka i stopniowo rozpoczyna się zbiór marchwi C.
Puste chłodnie
Jednak dobrą cenę można wytłumaczyć. Kilku handlowców informuje, że chłodnie są puste. Oznacza to, że pierwsza marchewka trafia obecnie głównie do supermarketów. Nadal nie jest jasne, czy ta cena może się utrzymać. Ponadto w nadchodzącym okresie podaż będzie rosła z każdym dniem.
Istnieją jednak czynniki, które wskazują na trwałą dobrą cenę. Chociaż rynek jest rozsądnie skoncentrowany na „najpierw kraj ojczysty”, w Belgii wciąż istnieje pewien popyt na marchew z Holandii. W Niemczech jednak ich własne marchewki są już dostępne, a od przyszłego tygodnia będą również omawiane mocniejsze marchewki dla zagranicznych miejsc docelowych.
Równa powierzchnia
Stały areał może być również czynnikiem wspierającym cenę. W tym roku na 2.690 ha uprawia się nieco więcej marchwi (+190 ha). Jednak areał marchwi ozimej spada o prawie 200 hektarów, według wstępnych doniesień Dane CBS. Rynek marchwi zakończył się w zeszłym sezonie w euforii i teraz, gdy niewiele się zmieniło, ten scenariusz może się powtórzyć.
Pozycja marchewki do przechowywania jest obecnie bardzo zmienna. Niektóre działki są w gorszym stanie niż inne; Wynika to w dużej mierze z suszy. Zbiory są generalnie w znacznie lepszej kondycji niż w zeszłym roku. W prowincji Limburgia frekwencja jest jednak mniejsza. Zbiory (Flevoland i Zeeland) mają rozpocząć się w ciągu najbliższych 2 tygodni.