Strach przed negatywnymi konsekwencjami brexitu sprawia, że coraz więcej Brytyjczyków, którzy wcześniej głosowali za opuszczeniem Unii Europejskiej (UE), obecnie woli pozostać w UE. Ankieter John Curtice powiedział Business Insider.
Curtic donosi Insider Biznes że znaczna mniejszość wyborców, którzy początkowo opowiadali się za secesją, teraz zagłosuje przeciwko niej. Dzieje się tak dlatego, że obawiają się ekonomicznych konsekwencji twardego brexitu.
Konsekwencje ekonomiczne
Z najnowszego sondażu NatCen Social Research wynika, że obóz chcący pozostać w UE uzyskał 8 punktów procentowych przewagi. Curtice twierdzi, że najbardziej uderzającym rezultatem jest to, że za zmianą stoją obawy wyborców dotyczące ekonomicznych konsekwencji twardego brexitu. Sondaż pokazuje, że 51% wyborców spodziewa się pogorszenia sytuacji gospodarki, w porównaniu z 39% w czerwcu 2016 r.
To uderzające. Uważano, że zwolennicy Brexitu dokonali tego wyboru w 2016 roku świadomie, pomimo negatywnych konsekwencji gospodarczych. Pokazuje również, że niektórzy zwolennicy obawiają się konsekwencji gospodarczych i zmieniają obozy. „Istnieje znaczna mniejszość zwolenników Brexitu, którzy nie są już tak pewni konsekwencji gospodarczych”.
Szansa na brak porozumienia nie odgrywa dużej roli
Godne uwagi jest to, że strach przed brakiem porozumienia nie odgrywa prawie żadnej roli. Curtice powiedział Business Insider, że wyborcy popierający brexit są w dużej mierze obojętni na perspektywę braku porozumienia. Przecież chętniej przypisują niepowodzenie negocjacji politykom (takim jak Theresa May i Michel Barnier), niż samemu brexitowi.
Spadek poparcia dla Brexitu wydaje się zatem wynikać z obaw o negatywne skutki gospodarcze, a nie obaw o Brexit bez porozumienia z UE. Z niedawnego sondażu Curtice dla NatCen wynika, że mniej niż 1 na 5 (17%) wyborców spodziewa się dobrego wyniku negocjacji, w porównaniu z 2017% w lutym 33 r.
Brytyjscy związkowcy opowiadają się za nowym referendum
Obawy o negatywne skutki dla gospodarki coraz częściej wzywają do zorganizowania nowego referendum. Około 66% brytyjskich związkowców opowiada się za nowym referendum. Wynika to jasno z sondażu przeprowadzonego wśród ponad 2.700 członków trzech największych związków zawodowych, według „The Guardiana”..
Spośród członków największej unii Unite 59% opowiada się za nowym referendum, a 61% za pozostaniem w UE. Sondaże wśród członków dwóch pozostałych związków (Unison i GMB) pokazują podobny obraz. Wielu członków uważa, że zatrudnienie spadnie, jeśli Wielka Brytania opuści UE. Obawiają się także, że poziom życia się obniży.
Związki zawodowe spotkają się w poniedziałek 10 września na dorocznej konferencji. Na tym posiedzeniu omówiony zostanie również brexit. W zeszłym tygodniu w niedzielę 2 września nazywa się Premier Theresa May nazywa nowe referendum zdradą demokracji.
Przeczytaj więcej w Business Insider:
- „Tylko 1 na 5 holenderskich firm aktywnie przygotowuje się do Brexitu”
- Termin Brexitu: ten wykres pokazuje wszystkie kluczowe momenty decyzyjne
- Kolejny cios dla May: Francja nie popiera jej propozycji
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl//artikelen/10879888/roep-om-nieuw-referendum-doet-toe][/url]
Nie ma mowy, manipulacja przez kolorowe media. Przewidywanie katastrof w trakcie zmian, ale bez nazywania prawdziwej, panującej katastrofy.
Trump nigdy by nie wygrał, Brexit był nie do pomyślenia, o tak?
Tylko głupi, posłuszni obywatele, jak w Holandii, chcą „należeć” i dlatego głosują tak, jak każą im media. I zawsze kończ pokrywką na nosie.