Podobnie jak wiele innych krajów Europy, także polskie rolnictwo mocno ucierpiało z powodu tegorocznej suszy. W związku z tym rząd wypłaca rolnikom zajmującym się uprawą rolną rekompensaty w wysokości do 230 euro na hektar.
Polskie Ministerstwo Rolnictwa podaje, że w tym roku dotknięte zostało około 130.000 XNUMX przedsiębiorstw rolnych suchość. Szkody wynoszą około 820 milionów euro (3,6 miliarda złotych). Oznacza to, że plony na 3,5 mln ha są niższe od przeciętnych. Plon zbóż jest niższy o 14%, rzepaku o 16%, a warzyw o 8%. Wyższe ceny częściowo rekompensują stratę. Rząd oczekuje, że do końca listopada cena pszenicy wzrośnie o 12%.
W przypadku upraw takich jak ziemniaki szkody są jeszcze większe. Według ministerstwa połowa obszaru dotknięta jest suszą. Piszą o około 10% do 15% mniej kilogramów, ale znawcy szacują, że szkody są większe. Oczekują, że rentowność będzie co najmniej o 25% niższa niż w 2017 roku.
230–57,50 euro za hektar
Rząd płaci rolnikom odszkodowania za szkody. Jeśli plony będą niższe o co najmniej 70%, hodowca otrzyma pełną kwotę rekompensaty. To daje kwotę 1.000 zł (230 euro za hektar). Jeżeli rolnik nie posiada szerokiego ubezpieczenia pogodowego, otrzyma wypłatę w wysokości 50% kwoty. Jeżeli utrata plonów wyniesie od 30% do 70%, ubezpieczeni rolnicy otrzymają kwotę 115 euro na hektar. Bez ubezpieczenia to połowa. Rekompensata dotyczy roślin uprawnych. Użytki zielone nie podlegają rekompensacie finansowej.
Oprócz kompensacji wprowadzono także środki łagodzące. Firmy, w przypadku których strata w plonach jest mniejsza niż 30%, mogą kwalifikować się do niższych czynszów i obniżek podatków. 25 września 38.000 20.000 firm zwróciło się do rządu o wsparcie. Istnieje ponad 70 XNUMX raportów o firmach, które odnotowały ponad XNUMX% utratę przychodów.
Dodatkowe środki
Komisja Europejska nie podjęła jeszcze decyzji, czy przedterminowo wypłaci środki ze Wspólnej Polityki Rolnej. Przyznano już odstępstwo w zakresie siewu zielonego nawozu. Powinno to zapewnić wysiew większej ilości roślin objętościowych; Korzyści z tego mogą czerpać hodowcy bydła. Wreszcie rolnicy zajmujący się uprawą roli mogą otrzymać dotację na inwestycje (w zakresie nawadniania). Jednak w praktyce jest to rzadko stosowane.
Oprócz środków mających na celu rozwiązanie bieżących problemów, w perspektywie długoterminowej należy podjąć dalsze działania. Duża część polskich gruntów rolnych to gleby piaszczyste o złej jakości i bardzo podatne na suszę. Holendrzy ambasada wspiera holenderskie firmy dostarczające wiedzę na temat jakości gleby i nawożenia.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.