Szefowie rządów krajów Unii Europejskiej (UE) pobłogosławili umowę brexitową. Brytyjczycy otrzymali właśnie list od premier Theresy May z prośbą o poparcie porozumienia. Tak twierdzi Business Insider.
May i przywódcy krajów UE spotkali się na szczycie w Brukseli w niedzielę, 25 listopada, aby uzgodnić traktat rozwodowy i oświadczenie polityczne w sprawie relacji po wyjściu Wielkiej Brytanii (UK). Dekret rozwodowy reguluje prawa obywateli i rozliczenia majątkowe. Oczekuje się również, że zapłacą 40 miliardów dolarów, aby wypełnić swoje zobowiązania członkowskie. Umowa gwarantuje również, że nie będzie twardej granicy między Irlandią a brytyjską Irlandią Północną.
Brytyjczycy opuszczą UE w sobotę 30 marca 2019 r. Po tym czasie mogą rozpocząć się negocjacje dotyczące przyszłych relacji. Powinien być jak najbliżej. Ale twarde orzechy nie zostały jeszcze złamane, jeśli chodzi na przykład o prawa do rybołówstwa. Umowa przewiduje okres przejściowy do 31 grudnia 2020 r., podczas którego nadal obowiązywać będzie prawodawstwo europejskie i nadal będą one wnosić wkład finansowy. Ten okres przejściowy może zostać przedłużony do 2 lat.
List do obywatela
Jednak największa przeszkoda nie została jeszcze pokonana: porozumienie musi otrzymać zielone światło od Parlamentu Europejskiego i parlamentu brytyjskiego. Kilku posłów z jej własnej Partii Konserwatywnej zdecydowanie sprzeciwia się porozumieniu. DUP w Irlandii Północnej jest również bardzo krytyczny. Lider partii Arlene Foster powiedziała w sobotę 24 listopada, że partia nie może i nie chce poprzeć tego czynu.
Partia Pracy jest również przeciwna umowie. Na razie nie ma więc większości parlamentarnej. Dlatego May zaapelowała do opinii publicznej. W liście do ludności pisze, że zwolennicy i przeciwnicy brexitu powinni przestać walczyć i wykorzystać wyjście z UE jako okres odnowy i pojednania.
Zdaniem May brexit musi być kontynuowany, aby ministrowie mogli ponownie skupić się na tym, co ważne dla obywateli. May, która według The Guardian próbuje wywrzeć presję na krytycznych polityków za pośrednictwem listu, mówi, że broni umowy sercem i duszą. Premier: „29 marca to moment, w którym odkładamy na bok etykietki„ odejdź ”i„ zostań ”na zawsze i ponownie spotykamy się jako 1 osoba” – pisze.
To jeszcze nie tak daleko: umowa zostanie przedstawiona brytyjskiemu parlamentowi w grudniu. Jeśli zostanie tam przegłosowany, może nastąpić okres chaosu. Możliwy jest również brexit bez umowy. W takim przypadku Brytyjczycy opuszczą UE bez jasnych porozumień, a obie strony wrócą do podstawowych zasad Światowej Organizacji Handlu.
May będzie całym sercem bronić umowy w brytyjskim parlamencie i poza nim w nadchodzących tygodniach. „Dziś rozpoczyna się ta kluczowa debata narodowa”. Jak wielu przywódców UE, mówiła w Brukseli o najlepszym możliwym układzie.
Na Boże Narodzenie
Parlament będzie głosował przed Bożym Narodzeniem nad traktatem rozwodowym i oświadczeniem o przyszłych związkach. „To jedno z najważniejszych głosowań w historii. W interesie narodowym leży jego poparcie” – powiedziała May. „Ta umowa wyznacza nam drogę na przyszłość. Nasze najlepsze dni są przed nami”.
May odmówiła powiedzenia, czy ustąpi ze stanowiska, jeśli parlament zagłosuje przeciwko umowie. W każdym razie drugie referendum nie wchodzi w grę, mówi.
Przeczytaj więcej w Business Insider:
- Rząd Wielkiej Brytanii popiera majową umowę Brexit, ale nie całym sercem
- Dlaczego granica z Irlandią Północną jest takim problemem
- Stopy procentowe szybko rosną na całym świecie, ale są takie możliwości
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.