Shutterstock

Tło Aktywizm zwierząt

Kierowca farmy potajemnie odwiedza organizację Animal Rights

6 lutego 2019 r - Redactie Boerenbusiness - 28 komentarze

Z bijącym sercem wszedł do zniszczonego pokoju: rolnik, który 23 stycznia działał pod przykrywką podczas wieczoru Praw Zwierząt. On sam chciał wiedzieć, co to za ludzie, którzy nocą włamują się do domów rolników. I tak ten kierowca LTO wszedł do jaskini lwa.

Dyrektor LTO jest nadal pod wrażeniem. Ponieważ obawia się, że nadal odwiedzi go Animal Rights, woli nie ujawniać swojego imienia. Dlatego w tym artykule będziemy go nazywać Bertus. Boerenbusiness omówiliśmy z nim wieczór, a najważniejsze pytanie brzmiało: jaką naukę może z tego wyciągnąć branża hodowlana?

Zwolennicy praw zwierząt
Bertus jest pod wrażeniem. Jestem pod wrażeniem ludzi, tego, co mówią i obrazów, które pokazują. „Na sali było od 60 do 70 osób, przybyłych z całego kraju. Średni wiek wahał się między 20 a 30 lat”. To sprawiało, że wyglądał zupełnie nie na miejscu, a jego postura z pewnością nie pasowała do przeciętnego zwolennika praw zwierząt. Szczególnie wygląda na nieco przekarmionego. Dość szybko zapytano go: „Jesteś z partii przeciwnej, prawda?” Wymyślił alter ego z wyprzedzeniem, ponieważ menedżer rolnika nie wydawał się najlepszą odpowiedzią. Uszło mu to na sucho.

Na ekranie pojawiły się najstraszniejsze obrazy zwierząt w hodowli. Do zgromadzonych przemawiał Erwin Vermeulen, przywódca praw zwierząt. Dyrektor LTO uważa go za bardzo wiarygodnego. „Jest elokwentny”. Vermeulen opowiada o swoich dzieciach: głuchoniemym i niewidomym psie. „Oni to uwielbiają. Jednak gdy rolnik ma chore zwierzę, jest natychmiast odrzucany jako osoba znęcająca się nad zwierzętami. Vermeulen jest bohaterem, ponieważ ma głuchego i niewidomego psa. Rolnicy codziennie opiekują się chorymi zwierzętami”.

Indoktrynacja
„Rozumiem, że widząc te zdjęcia stajesz się ekstremistą i aktywistą i myślisz, że jest to powszechna praktyka”. Wskazuje na pomarańczową butelkę na stole: „Jeśli przez całe życie wmawiano ci, że ta butelka jest czerwona, to dla ciebie jest czerwona, prawda?” Jego zdaniem to samo dotyczy zwolenników praw zwierząt. „Są indoktrynowani. Nigdy nie widzę, jakie nadużycia pokazują. W swojej pracy (oprócz zarządu i gospodarstwa) odwiedzam rocznie około 600 stajni. Nigdy nie spotkałem się z tym, co przedstawiają Prawa Zwierząt”.

Głos zabiera także Esther Ouwehand (Partia dla Zwierząt), która dziękuje publiczności za uwidocznienie nadużyć i rozpowszechnianie zdjęć. Vermeulen zawsze mówi o pokazywaniu nadużyć. Żadne z nich nie wspomina słowa „włamanie”. Głos zabiera także Peter Jansen, wegański pasjonat. Daje wskazówki, jak trzymać się z daleka od kamery, gdy szukasz nieprawidłowości.

Nieuwsuur
Bertus oglądał także transmisję Nieuwsuur, w której Jaco Geurts (CDA) i Esther Ouwehand debatowali na temat włamań. Zdaniem Ouwehanda twórcy filmu są otwarci i szczerzy. „Zgłaszają swoje ustalenia holenderskiemu Urzędowi ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA) i po prostu mówią: «chodź, oto jestem».” Kiedy widzi te obrazy, kierowca wpada w złość. „To hipokryzja, ponieważ tego wieczoru dają jedynie wskazówki, jak nie dać się złapać”.

Nie ma nic dobrego do powiedzenia na temat Ouwehand, która 23 stycznia wyraziła swoje poparcie dla praw zwierząt i – według Bertusa – zachowała się tak, jakby to oni byli bohaterami. „Wzajemne powiązania między Partią Zwierząt a Prawem Zwierząt są zatem jasne. Kontakty są co najmniej ciepłe. Logicznie rzecz biorąc, ludzie Praw Zwierząt również będą głosować na Partię Zwierząt. Nic więc dziwnego, że Ouwehand lubi się przyjaźnić z tymi ludźmi.”

„To smutne, że przemysł hodowlany musi radzić sobie z tym całym gównem” – mówi Bertus. Unilever zarabia na naszych produktach 30% zwrotu i nie musi niczego uzasadniać. Ile jednak zarabia rolnik? To prawie nic, a wtedy będziemy mogli się stale bronić.”

Punkty uczenia się?
Patrząc wstecz na ten wieczór, dyrektor LTO uważa, że ​​ważne jest, aby rolnicy w dalszym ciągu opowiadali swoje historie i otwierali stajnie. „Jeśli opowiadamy własną historię, nie musimy odpowiadać tego typu ludziom. Musimy jednak otrzymać platformę”. Odwołuje się do wizji Schoutena: „Ta wizja obejmuje także ludzi, którzy słyszą prawdziwą historię, ludzi, którzy zdają sobie sprawę z tego, co robimy”. Jego zdaniem ministerstwo również ma w tym swój udział.

Wieczorem w sprzedaży były swetry i szaliki z wizerunkiem Praw Zwierząt. Zapytany, czy kupił coś z gadżetów, wydawał się przekonany: „Nie, naprawdę nie, co mam z tym zrobić? Chociaż mogło się przydać w następnej tajnej operacji”.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać
komentarze odwiedzających
28 komentarze
hans 6 lutego 2019 r
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/article/10881261/boerendriver-visits-stiekem-animal-rights] Kierowca rolnik potajemnie odwiedza prawa zwierząt[/url]
„Ponieważ boi się, że nadal będzie odwiedzany przez Organizację Praw Zwierząt, woli nie ujawniać swojego imienia”.

Coś do ukrycia? Albo nie jest pewien co do własnej firmy, ponieważ

„Nigdy nie widzę u nich nadużyć. W swojej pracy (oprócz zarządu i gospodarstwa) odwiedzam rocznie około 600 stajni. Nigdy nie spotkałam się z tym, co przedstawiają Prawa Zwierząt”.

Oznacza to około 3 wizyt w firmie dziennie w związku z pracą, oprócz zajmowania stanowiska kierowniczego.

A potem nazywa siebie rolnikiem.

I tak jak nie widzi nic złego w żadnym towarzystwie,

co oczywiście nie jest prawdą, ponieważ podczas pracy z żywymi istotami zawsze zdarzają się wypadki,

czy postrzega on prawa zwierząt (i PvdD) jedynie jako „wielką niesprawiedliwość” wyrządzaną rolnikom,

bez powodów podanych przez AR,
lub uznania, że ​​hodowla zwierząt znajduje się pod coraz większą presją finansową i psychiczną w związku z powiązanymi nadużyciami,

zwłaszcza od strony administracyjnej próbującej coś zrozumieć, nie mówiąc już o szukaniu rozwiązania.
kjol 6 lutego 2019 r
Niech najpierw rzucą okiem na rzeźnie halal, nigdy nie usłyszy się o tym od selektywnych miłośników zwierząt.
Z pewnością boją się agresywnego muzułmanina, który odwiedzi ich w domu.
hans 6 lutego 2019 r
Kjol, dlaczego nie napisać o koszernych rzeźniach? Czy Ty też boisz się represji?
I rzeczywiście rzeźnie są przez nich odwiedzane, opowiadają się za lepszym nadzorem i kamerami, ale nasz dobry rząd trzyma się "samokontroli" w tej branży, która uchodzi za bardzo niezawodną.

Ale nigdy nie wskazuj na innych, jeśli sam nie jesteś czysty.

8900 6 lutego 2019 r
Dokładnie, ci ludzie stworzyli swoją pracę/hobby poprzez niezadowolenie (tworzenie niezadowolenia) z hodowli zwierząt. Dopóki będzie istniała hodowla zwierząt i dopóki znajdą „łuk”, którym będą mogli uderzyć, będą pewni swojej pracy/hobby. I robią to w sposób bezpieczny dla siebie, nękając/strasząc ludzi miłujących pokój.

hans 6 lutego 2019 r
Swoją drogą, rzeźnie halal? Myślałem, że obecnie prawie wszystkie „normalne” rzeźnie dokonują uboju halal?
Ładnie i łatwo, bo wtedy nie trzeba tworzyć 2 strumieni mięsa, chrześcijańscy Holendrzy jedzą wszystko.
Henri 6 lutego 2019 r
Bertus, cały sektor rolniczy czerpie duże zyski z paszy dla supermarketów. Nie tylko Unilever. Tylko my, rolnicy, nie osiągamy zysków. Nadal mogę uzyskać to, co najlepsze w supermarkecie i Unilever. Najbardziej niepokoją mnie firmy produkujące mieszanki paszowe, które obłudnie narzekają na ceny sprzedaży przy stole kuchennym. Ale w międzyczasie robimy wszystko, żeby wszystko pozostało po staremu, bo na tym zarabiają najwięcej. A na rolnika patrzy się pod każdym względem.
Bertus 6 lutego 2019 r
Myślę, że to dobra akcja. ponieważ wszystko, co AR chciałaby powiedzieć i Ester oczywiście, nie wydarzyło się, gdy w pokoju był nieznajomy. czas na kontrakcję
Subskrybent
AAR 6 lutego 2019 r
Typy takie jak Hans zatruwają każdą rozsądną formę dyskusji.
cyna 6 lutego 2019 r
to jest kwestia, jeśli po czyjejś postawie można rozpoznać, jakie MIĘSO masz w zanadrzu.
nie może być dużo jaśniej.
aparat fotograficzny 6 lutego 2019 r
Czy Bertus nie zabrał ze sobą kamery na to spotkanie? Może być OGROMNYM HITEM na YouTube.
Więc Bertusie, następnym razem przynieś ukrytą kamerę.
zrównoważony członek 6 lutego 2019 r
Bertus van lto,
W LTO nadal przyjmują ofensywną postawę.
po prostu zrób to teraz.
wtedy nadal dostaniesz to, po co idziesz.
henk 6 lutego 2019 r
Hej, Hans, masz dziwną reakcję na artykuł!
dlaczego nie ujawnisz swojego pełnego imienia i nazwiska?
Boisz się też represji?
Wim 6 lutego 2019 r
Witaj Hans, zakładam, że jesteś także jednym z bohaterów, o których mówi Ester Ouwehand. Uważne czytanie i znajomość branży może być dla Ciebie procesem uczenia się.
To, że Hans nie ujawnia swojej tożsamości, nie ma nic wspólnego z kondycją jego firmy ani sposobem prowadzenia działalności, ale fakt, że sposób, w jaki AR odbywał wizyty w firmie, nie przesądza o tym, czy jest to dobre dla zwierząt (stres ).
Co więcej, Hans pisze o 600 stajniach, a nie 600 firmach, jak być może zauważyliście podczas swoich nocnych wizyt.
Większość firm składa się z kilku stajni.
Fakt, że AR jest krytyczny wobec sektora, jest dobrą rzeczą i sprawia, że ​​dobrostan zwierząt nigdzie nie jest tak wysoki jak w Holandii. Mam jednak poważny problem ze sposobem, w jaki wyrażają krytykę. Jak byś się czuł, gdybyś został sfilmowany w toalecie lub gdybyś przypadkowo nie wrzucił do toalety niedopałka papierosa z filtrem?
henk 6 lutego 2019 r
@wim mylisz Bertusa i Hansa!
hans 6 lutego 2019 r
AAR, Henk i Wim, wszyscy przyjęli założenia na temat mojej osoby. Niewiele jest w tym prawdy, ale wolę zachować merytoryczność. I nie boję się, ale niewiele można zrobić przeciwko agresji internetowej.

To, czy jest 600 firm czy stajni, nie ma tak naprawdę znaczenia, stajnie są duże i skakanie tam i z powrotem nie wchodzi już w grę (higiena).
Stres dla zwierząt jest dobrym powodem, aby sprzeciwić się niezgłoszonym wizytom, ale jeśli tego typu wizyty nie przynoszą żadnych rezultatów, motywacja szybko znika.
Zgadzam się z Tobą, że dobrostan zwierząt w Holandii jest przeciętnie dobry, ale nadal występują nadwyżki, częściowo ze względu na wysokie wymagania produkcyjne, jakie stawia holenderski rolnik. To, czy są najlepsi na świecie, jest wątpliwe, częściowo w zależności od Twoich wymagań.
Subskrybent
erik 6 lutego 2019 r
Byłoby wielką zasługą redakcji Boerenbusinness, gdyby zamieściła całą historię Bertusa (którą można znaleźć w mediach społecznościowych) i gdyby wszyscy przeczytali ją od A do Z, zanim znów się potkniemy. Czasami wydaje się, że jest to drugi pokój tutaj
Weź Brottnera 6 lutego 2019 r
Jaka to wiadomość, Erik? W mediach społecznościowych?
Subskrybent
erik 6 lutego 2019 r
nie udało mi się tego znaleźć na Twitterze, odbyło się publiczne spotkanie na rzecz praw zwierząt, był też reporter tygodnika „De Boerderij”.
Jagoda 6 lutego 2019 r
Wystarczy wpisać w Google: „Czy syn rolnika przyłącza się do działaczy?” Wtedy znajdziesz artykuł, którego szukasz.
J. VanLeeuwena 7 lutego 2019 r
Tajny rolnik boi się wizyty AR? Dlaczego? Ze strachu, że w nocy potajemnie filmują jego stajnię?
Cor 7 lutego 2019 r
Bertus, dyrektor LTO, niczym wilk w owczej skórze tarza się we współczuciu, zamiast zająć się nadużyciami i złymi jabłkami w branży i pokazać, że pozbawiasz aktywistów na rzecz zwierząt ich prawa do istnienia, dlaczego nie chcesz tego zobaczyć że: lenistwo, lenistwo, arogancja, głupota, nie usuwacie nadużyć próbując ukazać posłańców w złym świetle, precz z tym tchórzostwem, ludzie i organizacje takie jak Wy w ogóle nie przynoszą korzyści rolnikom, nadużycia za zamkniętymi drzwiami Chęć utrzymania stajni jest w państwie konstytucyjnym nie do przyjęcia, rolnicy też muszą się usprawiedliwiać, nawet jeśli z natury nie chcą tego robić. Uwielbiam dobrych rolników, którzy zdają sobie sprawę, że dobrostan zwierząt to nie tylko ich sprawa, ale wszystkich i na szczęście jest to większość.
Żałosne? 7 lutego 2019 r
W zeszłym roku AR opublikowała w mediach społecznościowych film przedstawiający nadużycia w firmie produkującej kurczaki w NOP. Następnego dnia NVWA przyjechała obejrzeć i okazało się, że wszystko jest w porządku. Okazało się, że wideo, o którym mowa, pochodzi z innego kraju. Spotka Cię to jako hodowcę bydła. Wczoraj wieczorem pani Thieme po raz kolejny gadała o wegańskim mięsie u Jinek's, żaden dziennikarz nie pytał o jej powiązania z wegańską branżą swojego byłego...
Jb 7 lutego 2019 r
Wystarczy ogłosić następne spotkanie i będziemy się dobrze bawić, zapewniam, kto przyjdzie
klopsik 7 lutego 2019 r
W takim razie zabiorę ze sobą przekąski mięsne....
poszycia 7 lutego 2019 r
Nie powinieneś się tym martwić, wygląda to bardzo podobnie do powstania nazistów, ale nie o to chodzi.
Ten żałosny kraj od dawna jest skazany na zagładę, wystarczy przeczytać gazety. Pewnego dnia sprawy oszaleją, a potem wybuchnie wojna domowa i prawdopodobnie III wojna światowa. Cóż, zbyt duży dobrobyt robi z ludźmi dziwne rzeczy.
Subskrybent
Informacje 9 lutego 2019 r
Tej grupie 20- i 30-latków należy dać lekcję edukacji i należy jasno powiedzieć, że ciężko pracujący hodowca bydła nie będzie tego tolerował, proszę o publikację następnego spotkania AR. Myślę, że wkrótce będą gotowi zmienić zdanie.
Subskrybent
dość szorstkie 10 lutego 2019 r
Agenda A R. jest na ich stronie internetowej i widziałem, że wczoraj i dzisiaj byli na targach w Ostendzie lub czymś podobnym.
Byłoby miło wybrać się masowo na spotkanie tych ludzi!
Strategia na wojnie polega na tym, że trzeba poznać wroga.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się