Teraz, gdy pada deszcz, jest czas, aby pomyśleć o nawadnianiu. Wielu plantatorów już spędziło na tym wiele godzin. Boerenbusiness podkreśla różne aspekty nawadniania, od jakości wody do nawadniania po dawkowanie środków nawadniających.
Chociaż w zeszłym roku, a także w tym roku, było dużo podlewania, nie zawsze jest jasne, co to robi z uprawą i glebą. Oprócz tego, że zimna woda powoduje duże różnice temperatur w uprawie, szczególnie ważna jest jakość wody do nawadniania.
Zasolenie ma znaczenie
Szczególnie ważne jest tutaj zasolenie wody. „Maksymalna wartość dla większości upraw wynosi 600 miligramów chloru na litr i 0,48 do 0,96 grama soli na litr”, mówi Nelis van der Bok, doradca w Delphy. Różni się to jednak w zależności od uprawy. Na przykład zboża i buraki radzą sobie z wyższą zawartością chlorków (do 1.200 miligramów).
„Zasolenie jest szczególnie ważne w Zelandii, gdzie bez polityki spłukiwania stosowanej przez zarząd wodociągowy Scheldestromen praktycznie żaden z hodowców w Zelandii nie byłby w stanie nawadniać”, mówi van der Bok. W innych częściach Holandii jest to mniej prawdopodobne, ale hodowcy w innych częściach kraju również muszą radzić sobie z zawartością soli.
Uważaj na siebie
Oprócz Fryzji, w Haarlemmermeer narastają również problemy z słoną wodą przesiąkającą. Ale nawet jeśli nie ma problemów z przesiąkaniem wody, według Van der Boka należy zwrócić uwagę na zasolenie. „Jeśli przekraczasz krytyczne limity, może to spowodować oparzenie liści”. Prowincje kontrolują poziom zasolenia, ale hodowcy mogą rozsądnie mieć to na oku.
Woda ze studni często ma problemy z żelazem. Źródła często muszą być odroczone. W wodzie ze studni może znajdować się maksymalnie 2,5 miligrama żelaza, aby zapobiec uszkodzeniu upraw. W przypadku nawadniania wodą zawierającą dużo zjonizowanego żelaza (Fe2+) w pozycji siedzącej rozwiązaniem może być napowietrzanie. Żelazo następnie utlenia się podczas napowietrzania zamiast utleniać się na roślinie, co może powodować oparzenia.
Nelis van der Bok
Atak na strukturę
Choć nawadnianie w suche lata z pewnością może zapewnić dużą korzyść finansową, nie wszystkie są pozytywne. „Nawadnianie to atak na strukturę gleby”, mówi van der Bok. Wymienia kwasowość jako ważne wymagania dla wody do nawadniania. „Musi mieć minimalne pH 5,5”.
Ważna jest również twardość, będąca miarą stężenia jonów metali (głównie magnezu i wapnia), która może wynosić maksymalnie 18 stopni twardości niemieckiej.” Jeśli woda ma wyższą twardość, może powodować osadzanie się kamienia w systemie tryskaczowym, co może powodować zatory. Inne limity jakości wody, poniżej których nie należy spodziewać się uszkodzeń upraw, to wartość amonu 2 miligramy na litr, wartość sodu 115 miligramów na litr i wartość manganu poniżej 1 miligrama na litr.
Biorąc pod uwagę, że źródła i wody powierzchniowe nie zawsze spełniają wymagania, inwestowanie w magazynowanie wód opadowych wydaje się atrakcyjną alternatywą. Woda deszczowa jest generalnie znacznie lepszej jakości niż woda powierzchniowa czy źródlana. Jednak inwestycja w wodę deszczową jest po prostu zbyt droga, Van der Bok wie. „Do umywalki potrzebujesz dużej objętości”.
Ważna jest również dawka
„Oprócz jakości wody bardzo ważne jest również to, ile wody zostanie podane”, mówi Erikjan van Huet Lindeman, kierownik ds. marketingu i rozwoju w Eurofins Agro. „Ilość wody, którą może przechowywać gleba, jest w tym przypadku ważna. Na podstawie danych z badań gleby możemy obliczyć, ile wody gleba może przechowywać. Jest to ważne, ponieważ jeśli podlejesz za dużo, wypłukujesz składniki odżywcze i zużywasz paliwo za nic."
Dlatego Eurofins zapewnia również hodowcom wykres retencji wody (krzywa pF) oparty na badaniu gleby. Pokazuje maksymalną ilość, jaką należy nawadniać. „Zalecamy dawkowanie na pole. Najpierw sprawdź wilgotność za pomocą miernika wilgotności, a następnie wyrównaj różnicę z tym, co gleba może wchłonąć”, mówi van Huet Lindeman.
Więcej analizy wody do nawadniania
W odniesieniu do jakości wody wskazuje, że w każdym przypadku rozsądne jest pobieranie próbek wody. Wspomina również o jakości wody mikrobiologicznej. „Jeśli uprawa mieści się w Global GAP, analiza wody do nawadniania pod kątem E. coli jest obowiązkowa. Ta bakteria jest wykorzystywana przez Global GAP jako wskaźnik jakości wody mikrobiologicznej”. Eurofins Agro odnotowuje wzrost zapotrzebowania na analizy wody do nawadniania od suchego lata 2018 roku.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/artikel/10883228/waar-moet-je-op-lette-bij-beregening] Na co należy zwrócić uwagę podczas podlewania? [/url]