Nancy Beijersbergen / Shutterstock.com

Opinie Sieta van Keimpema

Rząd zmienia rolników we wrogów publicznych numer 1

29 października 2019 r - Redactie Boerenbusiness - 34 komentarze

Jesteśmy prawie 2 tygodnie później od najbardziej imponującej demonstracji rolników, jaką kiedykolwiek widziała Holandia. Z tysiącami turystów, którzy jako pierwsi maszerowali do De Bilt, a jeszcze więcej, którzy stali na Malieveld i wokół niego oraz na ulicach Hagi.

16 i 17 października rząd umocnił się za wielkim pokazem siły (a może była to ślepa panika i strach?), rozmieszczając armię holenderską: wezwano dziesiątki dużych wojskowych ciężarówek z kontenerami, aby odgrodziły teren wokół Izby Przedstawicieli i Binnenhof. Prowokacja mająca na celu wywołanie wrażenia, że ​​„atmosfera była ponura”. Nic bardziej mylnego: po raz kolejny i jeszcze liczniej tysiące obywateli stanęło, by dodać otuchy rolnikom: na wiaduktach, wzdłuż dróg oraz wśród rolników na Koekamp w Hadze, gdzie rolnicy podejmowali działania. Staliśmy ramię w ramię!

Wściekły (i ukryty) burmistrz Hagi Remkes poskarżył się, że „rolnicy nie dotrzymali ustaleń”, parkując swój traktor na Malieveld. Burmistrz Remkes dla wygody zapomniał wspomnieć zgromadzonej prasie, że osiągnięto porozumienie z gminą (tj. burmistrzem), że 16 października dwie ulice – Benoorden i Bezuidenhout – zostaną zamknięte dla traktorów. Tak jak „zapomniał” faktycznie zarezerwować te ulice dla traktorów. Następnie rolnicy ponownie zaparkowali swoje traktory na Malieveld i wokół niego. 

Chłopska dyskryminacja
Następnie burmistrz wydalił rolników z centrum Hagi bez wydania zarządzenia nadzwyczajnego. Każdy, kto „wyglądał jak rolnik”, był odsyłany, jeśli chciał udać się do centrum miasta. Środki wybrane na podstawie cech zewnętrznych, które mogą należeć do rolnika, np. buty robocze lub do chodzenia. Osobom, które chciały wziąć udział w rozprawie w dniu 16 października, uniemożliwiono to. Jeśli jesteś rolnikiem (lub wyglądasz na takiego według funkcjonariuszy policji), najwyraźniej możesz spotkać się z dyskryminacją bez jakiejkolwiek podstawy prawnej. Można wówczas odmówić wstępu do centrum miasta, usunąć z tarasów lub zakazać wstępu do kawiarni.

Krytyczna ocena, które partie nieustannie znęcają się i porzucają rolników, prowadzi do bolesnego wniosku: to Ferdinand Grapperhaus (CDA) całkowicie pozostawił rodzinę w Boxtel. Ekstremiści mogli tam robić swoje przez ponad 10 godzin. I czy nie sądzicie, że ten gabinet nauczył się czegoś z oburzenia społecznego wywołanego tą kiepską akcją: ekstremiści, których złapano na gorącym uczynku dwa tygodnie temu, kiedy włamali się do hodowcy królików, uciekli z grzywną w wysokości 200 euro; do zapłaty na rzecz Rządu – o czym świadczy pismo Prokuratury z dnia 23 października 2019 r.

Potem na chwilę milczycie na temat tak nieudanego „systemu prawnego”, który znowu w żaden sposób nie oddaje sprawiedliwości cierpieniom zadanym tej rodzinie rolników! W Hadze Grapperhaus wysłał armię przeciwko rolnikom 16 i 17 października. W Groningen komisarz królewski René Paas (CDA) i zastępca Henk Staghouwer (Unia Chrześcijańska) okazali się zbyt aroganccy, aby traktować rolników przyzwoicie, co wywołało ogromne emocje.

W Hadze Johan Remkes (VVD) nie przestrzegał porozumień i poinstruował policję, aby dyskryminowała rolników wyłącznie na podstawie arbitralności. Komisarz królewski Wim van den Donk (CDA) 27 października poszedł o krok dalej, zamieszczając następujący tweet: 75 lat temu odzyskaliśmy wolność, praworządność i demokrację. Dziś upamiętniam w Bergen op Zoom i Tilburgu. Teraz pojawiły się otwarte groźby użycia przemocy. Kategorycznie to odrzucam. W Brabancji i Holandii nie ma na to miejsca. Czy Van de Donk porównuje tutejszych rolników z okupantami z lat 1940 – 1945? Przymusowe eksmisje ludzi z podwórek/firm i domów, odbieranie im mienia i pozbawianie ich statusu prawnego, są właśnie elementami faszystowskimi. Wykonany przez ten rząd. Przed Domem Prowincjalnym Brabancji stanęli nie okupanci, ale uzasadniony opór.

Nie wszystko jest możliwe
Jeżeli partie, na które tradycyjnie głosują rolnicy, odwrócą się w ten sposób od rolników, wywoła to reakcję. „Nie wszystko jest możliwe” – powiedziała Helma Lodders (VVD) po incydencie w Groningen. Rzeczywiście, pani Lodders: nie wszystko jest możliwe. Jako polityk nie możesz myśleć, że możesz bezkarnie wykorzystywać i eliminować swoich zwolenników, swój elektorat, bez konsekwencji. Ile wart jest głos dla partii, jeśli ta partia nie uważa, że ​​warto traktować Cię jak pełnoprawnego człowieka? Próbujesz przedstawić cię jako wroga publicznego numer 1?

Każdy polityk każdego dnia ma okazję udowodnić swoją wartość ludności wiejskiej i rolnikom: w Izbie Reprezentantów. Jak dotąd niewiele z tego zaobserwowaliśmy. Mam nadzieję, że „partie rolników” zrozumieją, że muszą teraz pracować na rzecz wsi i rolników. Teraz. Przed 1 grudnia. Dzięki konkretnym rozwiązaniom. Czy to nie działa? Wtedy kolejne wybory będą dla wielu z nas punktem zwrotnym.

List wysłany przez Sietę van Keimpemę, przewodniczącą Holenderskiej Rady ds. Mleczarstwa (DDB)

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać
komentarze odwiedzających
34 komentarze
hans 29 października 2019 r
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/artikelen/10884486/overheid-bombardeert-boer-tot-staatsvijand-nummer-1]Rząd bombarduje rolnika, aby stał się wrogiem publicznym numer 1[/url]
Brawo Sieta!

Obrońca rolników w Holandii od ponad 20 lat.
Szkoda, że ​​tak wiele osób nie zdało sobie z tego sprawy wcześniej, ponieważ holenderskie pola uprawne były nadal powszechne.

Teraz nie lada wyzwaniem jest mieć rację. Duże firmy w Holandii zawsze są oszczędzane, więc rolnicy są logicznymi ofiarami.

Demonstracje są uzasadnione, żądania sprawiedliwe. Zatem rząd zrobi wszystko, co w jego mocy, aby wpłynąć na opinię społeczeństwa w taki sposób, że rolnicy stracą jedyną broń.
A jeśli stracisz poparcie ludzi, to przegrasz.
ps 29 października 2019 r
Uderza gwoździem prosto w głowę i przykłada palec do bolącego miejsca


Pozdrawiam, PS




kjol 29 października 2019 r
Najlepsza kobieta! Artykuł powinien zostać umieszczony w dużej gazecie o zasięgu ogólnopolskim, w razie potrzeby jako ogłoszenie całostronicowe!
Karin 29 października 2019 r
Psy, tak właśnie jest. Podobnie jak LTO nie dostało zasilania do systemu dźwiękowego. Wszystko utrudniają „pluszowi opiekunowie”. A potem oburzacie się na akcje i konfrontacje... nie, pluszowe opiekunki, wasze życie na pluszaku nie jest wieczne... i to nie jest groźba śmierci, a jedynie obserwacja zmiany zachowań wyborczych (przed Prokuraturą) Znów wkroczyła służba).Wtrącanie się zamiast wyłapywania prawdziwych przestępców i ich aresztowania!)
Bob 29 października 2019 r
Możesz bezpiecznie porzucić CDA i VVD, tak jak LTO!
Nic nie robią dla obywateli i rolników.
Mam dość aktorskiej pluty
anonimowy 29 października 2019 r
Kup powierzchnię reklamową w ogólnopolskiej gazecie!
i kontynuuj to w sposób ciągły.
Piet 29 października 2019 r
Szanowna Pani Sieta i wielbiciele,
Sprzeciwianie się polityce jest możliwe i dozwolone, ale nie przynosi rozwiązania. Usiądź przy stole i porozmawiaj z demokratycznie wybranymi urzędnikami. Zdrowy rozsądek zaprowadzi Cię dalej niż rebelianci
Dianne Ramsteeboers 29 października 2019 r
Pieprz się, Pete!
Piet vL 29 października 2019 r
Piękny egzemplarz Siety. Jednak nie sądzę, że tylko rolnicy mają dość rządów „peryferyjnej mafii”, biorąc pod uwagę wiele pozytywnych reakcji innych mieszkańców przedmieść, którzy nie są rolnikami, ale okazują im współczucie. Najwyższy czas, aby mieszkańcy wsi przejęli dużą część władzy w naszym kraju. Carowie z przeszłości również wrócili do domu po brutalnym przebudzeniu. Nie żeby musiało być tak jak w 1917 r., ale w Hadze powinni wiedzieć, że Holandia jest większa niż Randstad. Moje wyrazy współczucia kieruję także do tych, którzy będą obecni w środę w Hadze. Być może my, rolnicy, powinniśmy zacząć współpracować z wykonawcami, ogrodnikami, firmami budowlanymi i wszystkimi, którzy chcą wreszcie zmiany w podmiejskim myśleniu politycznym.
Subskrybent
Również rolnik 29 października 2019 r
@Piet: byłeś przez jakiś czas poza Holandią? Próbowano bez końca rozmawiać z naszymi tak zwanymi przedstawicielami. Ale co, jeśli nie są otwarci na rozum i mówią tylko językiem haskim: innymi słowy, lubię tylko siebie słyszeć? Ludzie tutaj są całkowicie szaleni przez wszystkie zasady i prawa. To jest prawda, którą pisze Sieta. Świetna historia.
Piet 29 października 2019 r
Utrzymywanie presji, aby nie ufać urzędnikom i politykom
jpkievit 29 października 2019 r
Jest jeszcze jedna zaleta: produkujemy te doskonałe produkty, a dostarczanie mniejszych ilości jest również rozwiązaniem, jeśli Haga i Bruksela nie chcą rozwiązania.
ps 29 października 2019 r
Piet
Czy jesteś Brabant Piet z hymnu narodowego Fryzji?
Kogut Ouwehand 29 października 2019 r
Brawo Sieta,

Nie ma ani słowa po francusku! Cała Holandia jest za Tobą i nadal będzie za Tobą......
Rolnik Dieuwke 29 października 2019 r
Jesteś zły, Sieta, to dobrze, to przynosi ulgę. Ale wymyślasz starą historię, którą czytałem już 100 razy. Nie w ten sposób rozwiązujemy problemy, które sami generujemy. Poniżanie ludzi nie leczy śmierdzących ran. Za bardzo zostaliśmy rozpieszczeni przez dotacje, niechlujne agencje i polityków. Musimy zadbać o to, aby społeczeństwo nie było już tego tolerowane. Rolnicy będą mogli lepiej przewidzieć nowy okres. Znacznie lepsze niż zrzędliwe dąsanie się i wściekanie się niż rolnicy.
Drent 29 października 2019 r
cóż, nie zgodzę się z Tobą, gdybyś widział, jak wiele osób kibicowało naszemu pochodowi traktorów w środku nocy w ulewnym deszczu, to myślę, że jest za nami wielu obywateli i zgadzam się, że nie jesteśmy zamierzam już tego znosić
Anja 29 października 2019 r
NIE DAJ CI SIĘ NASKAKAĆ NA GŁOWĘ. POSTAW NA KIERUNKI
Jan Jansen 29 października 2019 r
Piękny egzemplarz, dokładnie taki jest
pucołowaty rolnik 30 października 2019 r
Nagłówek tego bezwartościowego artykułu pokazuje dokładnie, gdzie coś idzie nie tak: rolnik myśli, że jest atakowany. Jakby cała Holandia nagle zwróciła się przeciwko rolnikowi. Powód proponowanych środków najwyraźniej całkowicie mu umyka. Dla przypomnienia....
Drodzy rolnicy, Holandia ogromnie Was docenia. Tak, nawet pani Schouten jest szczęśliwa, że ​​tu jesteś.
Jesteście tego częścią, razem tworzymy populację holenderską.
Teraz na nas wszystkich, tak, na nas wszystkich spoczywa odpowiedzialność za redukcję emisji CO2. I nie tylko małe, ale duże kroki są potrzebne. I tak się składa, że ​​Twoja branża to najszybszy sposób na osiągnięcie dużych zysków. Może Cię to irytować i nawet się z tym nie zgadzać, ale prawdą jest to, co jest prawdą. Dlatego jesteś jedną z pierwszych osób, które zostaną objęte środkami. Więc nie dlatego, że cię nie lubimy (chyba że zachowujesz się tak, jak to robiłeś w ostatnich tygodniach, co przynosi efekt przeciwny do zamierzonego).
Branża budowlana jest równie zagrożona, jak „zwykły obywatel”, który aby pozbyć się gazu, zmuszony jest instalować drogie, energooszczędne instalacje. Będzie więcej środków, które podejmą inni.
Zatem, drodzy rolnicy, nie jesteście wrogiem państwa, ale tak się składa, że ​​jesteście pierwsi w kolejce. Rozumiemy Twój smutek, wystarczy wypłakać się w ramionach Pani Schouten, a potem jak duży chłopiec otrzeć łzy i wracać do pracy. Ale teraz, gdy jest mniej fosforanów, azotanów, pestycydów owadobójczych i tak dalej, nie jest to już konieczne.
szewcy 1 30 października 2019 r
rolnik Bolle nie jest rolnikiem, jakim chciałby być, ale wynajętym działaczem
Subskrybent
Carine 30 października 2019 r
Drogi Bolle Boer, my, rolnicy, również jesteśmy zwykłymi obywatelami z piecem w domu, dlaczego sądzisz, że inne środki, o których wspomniałeś, nie będą miały na nas wpływu? Najwyraźniej nie pozwala ci zasnąć w nocy. Dlaczego właściwie nazywasz siebie Bolle Boer?
Drent 30 października 2019 r
pulchny rolnik, CO2 jest pochłaniany przez rośliny uprawne i przekształcany w tlen, dlaczego to my jesteśmy problemem? nie ma innego sektora, który mógłby to zrobić
szewcy 1 30 października 2019 r
Źle Drent, powinieneś wspomnieć tylko o negatywnych rzeczach o rolnikach, a już na pewno nie o pozytywnych
Subskrybent
markt 30 października 2019 r
całkiem pulchny „rolnik”

Treść Twojej bezwartościowej odpowiedzi pokazuje dokładnie, gdzie coś poszło nie tak

„my” nie mamy problemu, ale „ty” i twoi głupi przyjaciele z natury uważają, że mamy duży problem z naturą
Nie wiem, czy kiedykolwiek zetknąłeś się z naturą, ale czy możesz mi wyjaśnić, na czym polega największy problem, jaki mamy z naturą?

Co więcej, twoja protekcjonalnie napisana odpowiedź odzwierciedla dokładnie to, czego tak bardzo nienawidzę

szansa, że ​​jesteś obłudnym hippisem GL/D66 latającym po całym świecie i tak niesamowicie przekonanym o swoich prawach, że zupełnie nie da się z tym dyskutować, wydaje mi się większa niż to, że jesteś rolnikiem, który faktycznie ma ręce w dziełach natury
hans 30 października 2019 r
Właśnie teraz świat budownictwa na polu Malie.

Obietnice złożone przez polityków nie wzięły się znikąd, kwestią było tylko to, czy dziś lub jutro wrócimy do pracy.

A budowa domów w trudnej sytuacji, jak mówią ci politycy, nie jest możliwa według „Holendrów”, tych wszystkich jednoosobowych gospodarstw domowych z najwyższym kredytem hipotecznym w domu jednorodzinnym.
Politycy nie mówią wtedy o km2 wolnej powierzchni biurowej, którą też trzeba było w razie potrzeby wybudować.

Tłum, nastawienie obywatela przeciwko rolnikowi. Rolnik jest powodem, dla którego domy tak rzadko są drogie.

Smutny pokaz!


Piotr 30 października 2019 r
Czym właściwie są złoża azotu w Chinach?
Cagri 31 października 2019 r
Odpowiedź z Chin: jak, co, azot??? Produkuj, produkuj, niech reszta chroni środowisko
Irgac 31 października 2019 r
Jeśli jesteś tak głupi jak Cagri, naprawdę nie masz szczęścia.
tutaj i nie dalej 31 października 2019 r
Azot jest dobry, przynajmniej pożyteczne rośliny bardzo dobrze z niego rosną
szewcy 1 31 października 2019 r
Jak to możliwe, że na działkach uprawianych konwencjonalnie widzę znacznie więcej przyrody niż na działkach zarządców przyrody, tylko rdzawiec nadal chce tam rosnąć. Co masz na myśli mówiąc o różnorodności biologicznej? Nawet zwierzęta nie czują się tam już jak u siebie i po kilku latach złego zarządzania muszą uciekać na pozostałe konwencjonalne obszary rolnicze, one również są niszczone przez złe zarządzanie
blogoznawstwo 31 października 2019 r
Ponieważ zarządcom przyrody nie chodzi o dobrze rosnące drzewa i rośliny, ale o zachowanie ubogiego krajobrazu, który kiedyś powstał w wyniku nadmiernej eksploatacji. W tamtych czasach, przed wynalezieniem sztucznych nawozów, ta nadmierna eksploatacja była konieczna do nawożenia (o ironio: głównie AZOTU) pól. Ten sztucznie zubożały krajobraz w naturalny sposób przyciąga rośliny, które czują się tam jak w domu. Jeśli nic nie zrobisz, gleby te automatycznie się wzbogacą (ptasi nawóz, zamierająca zieleń itp.) i po prostu znów wyrosną dęby i buki. Ta polityka nie ma nic wspólnego z naturą. To bardziej przypomina zarządzanie parkiem.
blogoznawstwo 31 października 2019 r
Lepszą nazwą dla „obszaru Natura 2000” byłoby „obszar parka 2000”.
Subskrybent
producent peruk 1 November 2019
Nie ma nic złego w tym, że LTO nie otrzymuje zasilania, Karin.
Arnaud 2 November 2019
Dobrze powiedziane bblogic
Nie możesz już odpowiedzieć.

Jakie są aktualne notowania?

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się