Nie tylko w Holandii rolnicy mają dość polityki swojego rządu, francuscy rolnicy również ponownie się buntują. W czwartek 5 grudnia strajki przeciwko polityce prezydenta Emmanuela Macrona sparaliżowały cały kraj. Dlatego nazywany jest „czarnym czwartkiem”.
Niezadowolenie nie dotyczy tylko rolników. Prawie cały kraj jest w buncie. Personel naziemny Air France, śmieciarze w Marsylii, prawnicy, kierowcy ciężarówek: wszyscy przerywają pracę. Komunikacja miejska w Paryżu zasygnalizowała nawet, że wstrzyma pracę na czas nieokreślony.
Niezadowolenie z emerytur i dochodów
Niezadowolenie ma na celu zreformowanie obecnego systemu emerytalnego, któremu grozi nieopłacalność. W ostatnich latach wiele francuskich rządów próbowało zreformować system emerytalny, ale wycofało się po masowych demonstracjach. Jednak rząd niepopularnego już prezydenta Macrona dał do zrozumienia, że reformy rzeczywiście nadejdą.
Protest rolników to przede wszystkim wołanie o lepsze dochody, ale takie tematy, jak negatywny wizerunek, jaki powstał wokół rolnika i polityka rządu, nie zostały zignorowane przez francuskich rolników.
Kolejny protest z rzędu
Protestowanie jest wpisane w DNA francuskich rolników. Promocja 5 grudnia jest już kolejną z rzędu. Po holenderskich protestach 1 października francuscy rolnicy maszerowali 8 października do bitwy. Zablokowano różne drogi i punkty poboru opłat, rolnicy maszerowali w kolumnach traktorów przez francuskie autostrady, a w mieście Nîmes na południu Francji zgniłe owoce i obornik rozrzucano nawet na chodnikach w różnych instytucjach rządowych. „Ostrzeżenie”, jak nazwało to francuskie stowarzyszenie rolników FNSEA. „Jeśli nie będzie reakcji, podjęte zostaną dalsze działania”
To ostatnie okazało się nie kłamstwem. NA 27 listopada Francuscy rolnicy przybywali do Paryża, gdzie znajduje się serce francuskiej polityki. Całkowicie sparaliżowali ruch w mieście i jego okolicach za pomocą blokad.
Akcje w Holandii
Nieustępliwość Francji rozprzestrzenia się na nasz kraj i Niemcy. Farmers Defense Force wskazało, że w Holandii a zakrojoną na szeroką skalę akcję protestacyjną odbędzie się w okolicach Świąt Bożego Narodzenia. Słychać dźwięki mówiące o wstrzymaniu dostaw żywności. W tę akcję włączają się także budowlańcy. Planowane działanie jest odpowiedzią na rozczarowujące stanowisko rządu w sprawie dossier azotowego. Pod koniec listopada doszło także do protestów dużych rolników w Niemczech.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/artikelen/10884930/iedereen-in-frankrijk-is-angry-w tym-rolnik]Wszyscy we Francji są wściekli, łącznie z rolnikiem[/url]