„Holenderskie rodziny wspierają sektor rolniczy 500 euro rocznie” – napisał Trouw w sobotę 28 grudnia. Reakcje sektora na to stwierdzenie natychmiast spadły. Badaczka WUR i specjalistka GLB Petra Berkhout, która przyczyniła się do powstania artykułu, również podała reakcja? Liczby są zgodne z faktami, ale brakuje im niuansów.
Dziennikarz Trouw schrijft że każdy mieszkaniec Holandii płaci 130 euro sektorowi rolnemu rocznie za pośrednictwem UE. Artykuł sugeruje zatem, że uznanie dla sektora, tak popieranego przez rolników, jest nie na miejscu. Jako źródło autor wykorzystuje notatkę Wageningen Economic Research sporządzoną w 2017 roku na zlecenie World Wildlife Fund. Według przedstawicieli sektora, artykuł daje również podstawy do pomysłu, że te 500 euro trafi bezpośrednio do holenderskiego rolnika. To jest niezgodne z faktami.
Skąd pochodzi to 500 euro?
UE corocznie wypłaca rolnikom 43 mld euro wsparcia dochodów. Ponadto 18 miliardów euro na rozwój obszarów wiejskich w Europie. Jeśli podzielimy te 61 miliardów euro przez 508 milionów mieszkańców, otrzymamy 122 euro na mieszkańca rocznie. Ponadto istnieje wkład krajowy. W Holandii wynosi to 9 euro na mieszkańca rocznie. Czyli dla czteroosobowej rodziny w sumie około 4 euro rocznie.
Nie wszystkie pieniądze dla rolnika
„Gdy się nie udaje, artykuł sugeruje, że ta kwota trafia w całości do gospodarstwa” — wyjaśnia Petra Berkhout. Jest kierownikiem projektów i starszym badaczem w Wageningen Economic Research. „Nie można powiązać polityki rolnej UE z dochodami rolników 1 do 1. Oprócz bezpośredniego wsparcia dochodu (wypłacanego na hektar) część pieniędzy z dotacji trafia na rozwój obszarów wiejskich. Rolnicy otrzymują również to dotacja na zarządzanie przyrodą w rolnictwie, ale także innych zarządców miejsc. Możesz omówić, w jaki sposób wszystkie te pieniądze są wydawane i jakie cele są osiągane."
Jednym z komentarzy zgłaszanych przez sam sektor jest fakt, że Holandia deponuje więcej pieniędzy w UE niż otrzymuje z powrotem w formie subsydiów rolnych. Berkhout odpowiada na to również: „To prawda, że Holandia jest tak zwanym płatnikiem netto. Dzieje się tak po prostu dlatego, że Holandia jest bogatym państwem członkowskim. Nie można oczekiwać, że mieszkańcy Rumunii będą wpłacać taką samą składkę per capita. Co więcej, Holandia czerpie również korzyści z inwestycji w innych krajach, takich jak projekty mające na celu poprawę infrastruktury”.
Środki nieprodukcyjne
Berkhout zgadza się, że sporo pieniędzy trafia na podwórko. Nie da się dokładnie określić, jaka to kwota. Zależy to od rodzaju firmy i jej wielkości. Ponadto istnieją środki nieproduktywne, takie jak zarządzanie przyrodą. To duży przedmiot, który przynosi korzyści nie tylko firmie rolniczej, ale także społeczeństwu.
„Polityka UE to coś więcej niż przyznawanie dotacji, są też wszelkiego rodzaju obowiązki, zarówno dla państwa członkowskiego, jak i dla wnioskodawcy o dotację. Generalnie polityka jest taka sama dla każdego państwa członkowskiego, ale jest też wolność wyboru jak kształtuje się narodowa interpretacja”, wie Berkhout. „Na przykład państwa członkowskie są zobowiązane do oferowania rolniczego zarządzania przyrodą, ale szczegóły różnią się w zależności od kraju. W latach 70. i 80. w Holandii i innych państwach członkowskich UE mieliśmy (między innymi) znaczne wsparcie dla produkcji podstawowej, w tym poprzez środki inwestycyjne. Ta faza jest już za nami, podczas gdy w Europie Wschodniej wciąż trwa”.
Nowa polityka WPR
Na tym (na czym?) będzie się opierać przyszła Wspólna Polityka Rolna (WPR), która zostanie zaprezentowana w 2021 roku. „Dokument został już opublikowany przez komisarza europejskiego Phila Hogana, w którym zarysowana jest nowa WPR. Nowa komisja pracuje nad tym dalej. Równe warunki zawsze pozostaną punktem dyskusji”.
Jeśli jakiś kraj chce walczyć ze stosowaniem jaj klatkowych lub innych produktów, które są wytwarzane w innym standardzie produkcyjnym, można wymyślić inne rozwiązania. Berkhout: „Dzięki polityce zakupowej firmy mogą dokonywać własnych wyborów, aby na przykład nie używać jaj klatkowych. Takie produkty są często schowane na liście składników. Poprzez marketing i informacje możesz uświadomić konsumentom produkty i pozwolić im na tworzenie ich własne wybory”.
Ograniczanie dotacji
W nowej WPR państwa członkowskie będą miały jeszcze większą swobodę. Wzajemne różnice mogą w rzeczywistości dalej się pogłębiać. Badacz wie, że znowu nie jest tak czarno-białe. „Wszystkie decyzje muszą być motywowane przez UE. Jako państwo członkowskie nie możesz tak po prostu podejmować decyzji. Komisja ocenia zasadność. Jest teraz dużo krytyki pod adresem wielkich właścicieli gruntów w Europie Wschodniej, którzy otrzymują ogromne kwoty dotacji. instrumenty do tego, np. ograniczenie wysokości dopłat, czy też ich zwolnienie samemu.Przykładowo lotnisko Schiphol w naszym kraju było już wyłączone z dopłat około XNUMX lat temu, mimo że posiada dużo gruntów rolnych. sprawy, które każde Państwo Członkowskie podejmuje indywidualnie."
STAF domaga się sprostowania
Agri Facts Foundation (STAF) również ma odpowiedział w artykule Trouw. W poniedziałek 30 grudnia wystosował pismo do redakcji gazety w celu sprostowania nieścisłości. STAF pomija fakt, że artykuł sugeruje, że wspomniana kwota 500 euro trafiłaby bezpośrednio do holenderskich rolników, a tak nie jest. Czytelnik jest w ten sposób wprowadzany w błąd.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/article/10885174/glb-uitreken-trouw-missen-nuance]'GLB-uitspraak van het Trouw lack niuance'[/url]