Cena oleju napędowego gwałtownie wzrosła od Sylwestra. Oczekuje się, że w 2020 r. zostaną pobite rekordy cenowe. Częściowo przyczyną tego stanu rzeczy są napięcia na Bliskim Wschodzie. Co to oznacza dla ceny, jaką przedsiębiorcy rolni płacą za olej napędowy?
Cena oleju napędowego w ramach programu LTO Member Benefit osiągnęła szczyt 6 stycznia, wynosząc 111,50 euro za 100 litrów przy zakupie od 2.200 do 4.000 litrów, z uwzględnieniem zniżki członkowskiej wynoszącej 2 euro. Cena Farmers4All jest na porównywalnym poziomie. Nie tylko ceny oleju napędowego pochodzącego ze skupu zbiorowego dla sektora rolniczego gwałtownie wzrosły. Cena oleju napędowego na stacjach benzynowych osiągnęła najwyższy poziom od 5 lat.
Rekordy pobite
Oczekiwanie Nawet rekordy ustanowione w 2012 roku zostały w tym roku pobite. Jednym z powodów jest podwyżka podatku akcyzowego o prawie 0,08 centa za litr, która weszła w życie 1 stycznia. Silny kurs dolara również odgrywa ważną rolę. W końcu im silniejszy dolar, tym droższa baryłka ropy naftowej.
Ale dzieje się jeszcze więcej. Ceny oleju napędowego podążają za ceną ropy naftowej. Od początku grudnia cena baryłki ropy Brent wzrosła z 60 do 70 dolarów. Dzieje się tak częściowo dlatego, że pompuje się mniej ropy naftowej.
Niepokoje na Bliskim Wschodzie
Ważną rolę odegrały również zamieszki na Bliskim Wschodzie po zabiciu przez USA irańskiego generała Kasema Sulejmaniego. Istnieje ryzyko, że zamieszki wywrą presję na produkcję ropy naftowej w Iranie, Iraku i Arabii Saudyjskiej. Pewną rolę odgrywa również obawa przed zamknięciem Cieśniny Ormuz. Przez cieśninę graniczącą z Iranem codziennie transportuje się 17 milionów baryłek ropy naftowej.