W zeszły poniedziałek wieczorem Roelof Joosten, były dyrektor generalny FrieslandCampina, zmarł na skutek raka. Ma 62 lata.
Joosten był zatrudniony przez FrieslandCampina przez ponad 13 lat, z czego 2,5 roku jako CEO. Trwało to od czerwca 2015 do stycznia 2018. Joosten rozpoczął karierę w Unilever, gdzie pracował do 2004 roku. Następnie przeszedł do ówczesnej firmy Friesland Foods.
Zajmował różne stanowiska w FrieslandCampina. Był szczególnie znany jako dyrektor odnoszącego sukcesy działu składników. Następnie w 2015 roku został dyrektorem generalnym FrieslandCampina. W styczniu 2018 roku Joosten ustąpił miejsca obecnemu dyrektorowi generalnemu Heinowi Schumacherowi.
„Entuzjastyczny lider”
Joosten miał mentalność wytrwałości i dokonywania wyborów. To też było czasem krytykowane. Czasami nazywano go niecierpliwym. Sam Joosten nie uważał tego za złą cechę, powiedział w swoim pożegnalnym wywiadzie. „Nie sądzę, żeby niecierpliwość była złą cechą. Czasami posuwam się za daleko, wiem o tym. Ale nie ratujemy życia siedząc wygodnie, zapalając cygaro i myśląc, że wszystko będzie dobrze”.
FrieslandCampina chwali mentalność „potrafię” byłego dyrektora generalnego. CEO Hein Schumacher i prezes spółdzielni Frans Keurentjes opisują go jako jowialnego, inspirującego, pozytywnego i entuzjastycznego lidera, który ma oko na niespotykane dotąd możliwości.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.