Shutterstock

Aktualności Nosek

Tania uprawa marchwi w Afryce ryzykuje eksport

4 marca 2020 r - Thomas Doornbos - 3 komentarze

Rozwój lokalnych upraw w Afryce może w przyszłości zagrozić eksportowi marchwi z Holandii. Stało się to jasne dzisiaj (4 marca) podczas dnia tematycznego Marchew w Emmeloord, zorganizowanego przez Targi Rolnicze Północnej i Środkowej Holandii.

Piet van Liere z firmy handlowej Flevo Trade opowiada o eksporcie marchwi do Afryki. W porównaniu z eksportem do innych krajów jest to odrębna branża. Eksport do Belgii czy Niemiec obejmuje głównie nieumytą marchewkę. Nie jest to jednak opcja dla Afryki. Marchew wysyłana do Afryki musi być najwyższej jakości – podkreśla Van Liere.

Handel
Ryzyko związane z eksportem do Afryki wiąże się zatem głównie z jakością. Na kontynencie panują wysokie temperatury. Dzięki temu marchewka, jeśli nie zostanie odpowiednio schłodzona i wysuszona, może szybko się poparzyć i zgnić podczas transportu i przechowywania. Z tego powodu marchew eksportowana jest w kontenerach chłodniczych (reeferach). Problem polega jednak na tym, że w Afryce nadal wiele pracy wykonuje się ręcznie. Na przykład kontener można rozładowywać ręcznie przez całe popołudnie w palącym słońcu. Marchew musi być dobrej jakości, aby wytrzymać te warunki.

Uprawa marchwi w Afryce 
Kolejnym (przyszłym) zagrożeniem, które widzi Van Liere, są lokalne uprawy. Brak technologii i wiedzy wśród ludności utrudnia obecnie ten rozwój, ale na przykład w Senegalu jest mnóstwo dobrych gruntów pod uprawę marchwi. Glebę można dobrze nawodnić, ponieważ w glebie znajduje się wiele źródeł wody. Dzięki ustalonemu źródłu ciepłą wodę można dobrze nawadniać. 

Van Liere nie ma wątpliwości co do zagrożenia, jakie w przyszłości stanowić będą lokalne uprawy dla eksportu z Holandii. Lokalna uprawa w Afryce miałaby ogromny wpływ na koszty. W przypadku eksportu marchwi z Holandii należy liczyć się z dodatkowym kosztem transportu w wysokości 15 centów. Do tego dochodzą kolejne 45% dodatkowe cła importowe. Bez wymaganej wydajności chłodniczej koszty byłyby znacznie niższe. Lokalna uprawa w Afryce nie odgrywa obecnie istotnej roli, ale w nadchodzących latach może się to zmienić.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać
komentarze odwiedzających
3 komentarze
Świnia 5 marca 2020 r
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/artikelen/10886080/goedkope-carrotteelt-in-afrika-risk-voor-export]Tania uprawa marchwi w Afryce ryzyko dla eksportu[/url]
Następnie rozpocznij współpracę w ramach AKP/UE. Sieć czyni cuda. Natychmiast wpisz cele SDG.
KJol 5 marca 2020 r
Świeże marchewki są dostępne przez cały rok, magazynowanie jest przestarzałe.
żaba 5 marca 2020 r
Na szczęście w dobrze izolowanych chłodniach zawsze mogą znaleźć się inne rośliny, a teraz wydaje się, że jest to jedyna forma rolnictwa, która nie jest zanieczyszczona i jest również doceniana w Holandii. Zapalam kolejnego i to mnie uspokaja.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się