Shutterstock

Wewnątrz Export

Problemy logistyczne nadal dotykają branży

20 marca 2020 r - Niels van der Boom

Problemy z logistyką produktów rolnych nie ograniczają się do dostępności kontenerów chłodniczych. Transport ciężarówkami w Europie jest również coraz bardziej utrudniony przez kontrole graniczne. Prowadzi to do potwornych korków drogowych, powodując wąskie gardło w dostawach żywności.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Sytuacja na dostępność kontenerów chłodniczych (chłodni) na rynku światowym nie zmienia się. Nadal istnieją chińskie porty, które stoją w miejscu lub działają ze zmniejszoną przepustowością. Dostępne są np. kontenery chłodnicze, które czekają na nabrzeżu na transport i nie są napełnione.

Kontenery w złym miejscu
To powoduje, że ceny transportu stale rosną. „Armatorzy pobierają dodatkowe opłaty za przywóz kontenerów z Azji i przewóz ich do Europy” – mówi Fred Compeer z Kloosterboer Container Logistics. „W naszej lokalizacji we Vlissingen, skąd eksportowana jest głównie cebula, nie mieliśmy jeszcze żadnych problemów z dostępnością” – podkreśla. „Sytuacja jest inna w Antwerpii i Rotterdamie. Dla sektora rolnego oznacza to, że eksport między innymi mrożonych frytek, mięsa i ryb jest utrudniony”.

William Nannes z eksportera ziemniaków i cebuli JP Beemsterboer również odnajduje się w tej sytuacji. „Ceny za transport kontenerów potroiły się. Wiele kontenerów znajduje się w niewłaściwym miejscu na świecie. Handel światowy został zakłócony. Ta sytuacja będzie nas prześladować przez jakiś czas.”

Transport masowy utrudniony
Pomimo tego, że międzynarodowy rynek zbóż (przyszły) mocno się ożywia, również tutaj pojawiają się problemy logistyczne. Na północ od argentyńskiego miasta Rosario znajduje się ważny port masowy dla soi i produktów pochodnych, takich jak mączka sojowa i olej. Port będzie zamknięty do 2 kwietnia, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się Covid-19. Poinformowała o tym agencja informacyjna Reuters.

Rośnie popyt na cebulę
Podczas gdy popyt na ziemniaki z frytkami całkowicie się załamał, popyt na cebulę odbija się. Ceny akcji na giełdzie pozostały w tym tygodniu na stabilnym poziomie lub zanotowały minus w przedziale od 0,25 do 1,25 euro za 100 kilogramów. Nannes: „Widzimy rosnący popyt na cebulę, szczególnie w Europie. Jest to spowodowane splotem kilku czynników. W zeszłym roku w Europie zebrano o 7% więcej cebuli, więc nie można się teraz spodziewać żadnego sezonowego popytu”.

Gromadnicze zachowania konsumentów zauważa branża cebulowa. Ceny cebuli w Holandii kształtują się na korzystnym poziomie, co czyni ją popularną. Wiele krajów europejskich jest objętych kwarantanną lub ma rygorystyczne zasady. Importerzy szybko składają zamówienia w holenderskich firmach, zanim transport stanie się jeszcze większym problemem.

Dom wariatów
Eric Moerdijk z firmy zajmującej się sortowaniem i eksportem cebuli Monie Nieuwdorp również zauważył gwałtownie zwiększony popyt w Europie. Opisuje obecną sytuację jako „dom wariatów”, ale natychmiast stwierdza; „Oczywiście nie jestem zadowolony z obecnej sytuacji na świecie”. Moerdijk zauważa, że ​​dostępnych jest coraz więcej ciężarówek z innych sektorów, którymi można przewieźć cebulę. „Zdolność sektora do samorozwiązywania problemów wydaje się w dzisiejszych czasach ogromna. Żyjemy jednak z dnia na dzień i sytuacja jest niepewna. Faktem jest, że każdy musi jeść, co oznacza, że ​​popyt na cebulę pozostaje”.

Ogromne korki w Europie
Wzdłuż wielu europejskich granic tworzą się obecnie korki sięgające kilkudziesięciu kilometrów. W tym między Niemcami i Polską. To sprawia, że ​​wyzwaniem jest nie tylko dostępność kontenerów chłodniczych, ale także transport wewnętrzny w Europie. Niemcy zamknęły także granice z Austrią, Danią, Szwajcarią, Francją i Luksemburgiem. Polska podąża tym śladem, podobnie jak Czechy i Słowacja.

Ponieważ w transporcie pasażerskim obowiązują obecnie ścisłe kontrole graniczne, powoduje to wiele opóźnień. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wezwała państwa członkowskie do nadania priorytetu towarom i podstawowym usługom. W tym celu rozważa się utworzenie „zielonych pasów”, tak aby transport żywności mógł być kontynuowany. Jednak nie jest to jeszcze rzeczywistością.

Niebezpieczna granica holenderska
Granica między Niemcami a Holandią jest nadal otwarta. Jeśli miałby zostać zamknięty, konsekwencje dla Holandii byłyby ogromne. Niemiecka gmina przygraniczna Borken wezwała niemiecki rząd do zamknięcia również tej granicy, ponieważ oba kraje stosują różne zasady dotyczące kryzysu koronowego. Jeżeli jednak niemiecki RKI (niemiecki RIVM) uzna nasz kraj za obszar ryzyka, to ta granica również zostanie zamknięta.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się