Na targu cebulowym podniesiono bramę. Chociaż popyt na dobrą żółtą cebulę wzrósł na początku tygodnia, wydaje się, że potrzeba zakupu cebuli przeniknęła do drugiej połowy tygodnia. Pakowacze rywalizują o ostatnią dobrą cebulę ze zbiorów w 2019 roku.
W obliczu końca sezonu pakowaczom coraz trudniej jest znaleźć dobrą cebulę. W ostatnich tygodniach podaż była nadal wystarczająca, co utrzymywało ceny produktów rolnych na stabilnym poziomie. W tym tygodniu szczególnie pakowacze zaopatrujący sektor detaliczny z entuzjazmem rozpoczęli zakup ostatnich dobrych cebul. W ciągu tygodnia wszyscy pakujący musieli także kupować cebulę, zanim się skończy. Efektem jest ogromny wzrost cen na rynku cebuli.
O ile regionalne notowania w Goes i Middenmeer zanotowały na początku tygodnia jedynie niewielki plus, o tyle stało się jasne, że wzrost cen rozpoczął się w dalszej części tygodnia. Notowania giełdy Emmeloord w czwartek gwałtownie wzrosły. Odnotowano plus 30 euro za sortowanie zgrubne w wysokości 60–2,75% i nawet plus 60 euro w przypadku sortowania w górę 3%.
Ceny bel pozostają w tyle
Podczas gdy ceny produktów rolnych rosną błyskawicznie, ceny bel początkowo pozostawały w tyle. Od wczoraj nastąpił także (niewielki) wzrost cen bel. Przetwórcy niewątpliwie zrobią wszystko, co w ich mocy, aby w nadchodzących tygodniach podnieść ceny bel. Zestawienie cen bel można znaleźć w zakładce Notowania DCA Cena bel cebuli.
Wzrósł także popyt na rynku eksportowym. Popyt jest niemal w całości winą Europy. Zarówno europejskie rynki detaliczne, jak i masowe wymagają cebuli holenderskiej. Popyt za granicą jest bardzo cichy, a popyt z Brazylii jest obecnie również znikomy.