Zdjęcie agro

Aktualności Susza

Rolnictwo po raz kolejny cierpi z powodu suszy

25 maja 2020 - Niels van der Boom - 20 komentarze

Choć susza w latach 2018 i 2019 pojawiła się dopiero w czerwcu, ten sezon wegetacyjny rozpoczął się wyjątkowo. Po wyjątkowo mokrej zimie, od połowy marca zrobiło się sucho i pozostało sucho. Opady stały się kroplą w morzu. W wysokich i suchych regionach Holandii obowiązują coraz większe ograniczenia ze strony zarządów wodociągów. Co to oznacza dla rolnictwa? 

Przebieg sezonu wegetacyjnego 2018 do dziś utkwił w pamięci wszystkich. Na przykład wśród rolników z Zelandii. Widzieli, jak utonęły ich młode plony, po czym ostateczny cios zadała utrzymująca się susza. Rok 2019 był pod tym względem mniej zły, ponieważ początkowy rozwój sytuacji był pozytywny. W 2020 roku sytuacja się powtórzyła. Letnie zboże robi się nierówne, cebulę trzeba odwrócić, a centymetrowy len zapada się w pęknięcia.

Walka o wodę
Tam, gdzie to możliwe, rolnicy z Zelandii nawadniają. W ciągu ostatnich 2 lat poczyniono znaczne inwestycje w wodociągi. Na przykład instalując głębokie odpływy, chociaż jakość wody czasami nieoczekiwanie się pogarsza. Stało się to jasne latem ubiegłego roku. Lokalnie toczy się walka o odrobinę wody. Dostarczanie świeżej wody samochodem lub statkiem jest bardzo kosztownym przedsięwzięciem, ale nie niemożliwym.

W kwietniu ubiegłego roku w całym kraju spadło od 20 do 40 milimetrów opadów. W tym roku zakres ten wynosi od 5 do 20 milimetrów. Deficyt opadów wynosi obecnie 150 milimetrów, zwłaszcza na południu Zelandii, gdzie deficyt do 60 milimetrów jest normą. Zgodnie z oczekiwaniami sucho pozostanie przez kolejne 2 tygodnie, co oznacza, że ​​niedobór może wzrosnąć do 170 milimetrów. To więcej niż w rekordowych latach 2018 (100 milimetrów) i 1976 (150 milimetrów).

Historyczne dane dotyczące suszy
Ten obraz ma charakter historyczny” – mówi Rob Sluijter Trouw. Jest klimatologiem w KNMI. „Pod koniec maja mogliśmy doświadczyć deficytu opadów, który w normalnym roku zostałby osiągnięty dopiero około sierpnia”. Ponadto kumulacja lat suchych powoduje poważne problemy.

Dostawy wody nie są jeszcze zagrożone. Chociaż Ren i Moza dostarczają mniej słodkiej wody, nie jest to jeszcze powód do niepokoju. Władze wodne nakładają obecnie zakazy poboru wód powierzchniowych głównie na wschodzie i południu Holandii. Ma to mniejsze znaczenie w przypadku rolnictwa, ponieważ nawadnianie prawie w całości odbywa się przy użyciu wody źródlanej.

Pobór wód gruntowych nie jest przedmiotem dyskusji
Pytanie brzmi, jak długo można pobierać nieograniczoną ilość wód gruntowych do nawadniania. W Achterhoek dyrektor Peter Schrijver z Zarządu Wodnego Rijn en IJssel oświadczył na początku tego roku, że w 2020 r. nie zostanie wprowadzony żaden zakaz nawadniania wodami gruntowymi.

Rzecznik Roel Boots z rolniczej grupy interesów LLTB w Limburgii również jest co do tego nieugięty: „W tej chwili nie ma wątpliwości, że nie można już wydobywać wód gruntowych do nawadniania. Jeszcze kilka tygodni temu poziom wód gruntowych w większości miejsc był nadal wysoki. . normalne o tej porze roku, dzięki obfitym opadom ostatniej zimy.”

Plan Delta dla Gospodarki Wodnej w Rolnictwie
W ostatnich latach na piaszczystych glebach na wschodzie i południu Holandii wiele zainwestowano w magazynowanie wody zimą i dłuższe zatrzymywanie jej na wiosnę. Dzięki obfitym opadom zimowym, zainstalowaniu dodatkowych jazów i innym sposobom zarządzania poziomem wody, poziom wody na wielu kluczowych drogach wodnych jest obecnie wyższy niż podczas poprzednich suchych źródeł. Plan Delta na rzecz gospodarki wodnej w rolnictwie (DAW) również mógłby mieć wpływ, obejmując dotacje na precyzyjne nawadnianie i poprawę jakości gleby, dzięki czemu odwodnienie będzie mniej dotkliwe. 

Artykuł ten powstał we współpracy z Erikiem Colenbranderem.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Nielsa van der Booma

Niels van der Boom jest starszym specjalistą ds. rynku roślin uprawnych w DCA Market Intelligence. Zajmuje się głównie analizami i aktualizacjami rynkowymi dotyczącymi rynku ziemniaków. W felietonach dzieli się swoim ostrym spojrzeniem na sektor rolnictwa i technologię upraw.
komentarze odwiedzających
20 komentarze
Gijs 26 maja 2020
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/artikelen/10887428/alweer-kreunt-de-landbouw-onder-de-drotte]Rolnictwo ponownie cierpi z powodu suszy[/url]
W Holandii i przez nią otrzymujemy wielokrotnie więcej wody niż wypływa. Wiele wody trafia rzekami prosto do morza. Musimy coś z tym zrobić. Budowa dużego rurociągu z Renu do wschodniej części Holandii i/lub dużych stawów lub kanałów. Rolnik wyszedł już z lasu z 200m3/ha. Rolnik może samodzielnie zbudować zbiornik, co jest dobrą inwestycją o długotrwałych efektach. Od kilkudziesięciu lat występują niedobory w okolicach drugiego kwartału.
Jako przedsiębiorca rolny musisz patrzeć z dnia na dzień i dokonywać analizy ryzyka/skutku. Rolnicy zajmujący się uprawą roli, rolnicy lub plantatorzy cebul nie powinni oczekiwać, że ktoś inny (rząd, zarząd wodociągów) będzie zawsze miał dostęp do wystarczającej ilości wody. W zarządach zarządów wodociągów zawsze zasiadają „niewybrani” rolnicy i mają one duży wpływ na zarząd. Ale...rolnicy nadal trzymają się starego stanowiska: suchy rów to dobry rów. Innymi słowy: zapobieganie „mokrym” stopom ma najwyższy priorytet. Tak, dotyczy to jesieni i zimy, a nie marca - czerwca. Potrzebujemy zapasów wody, także w pojedynczym przedsiębiorstwie rolniczym lub sieci przedsiębiorstw. Są na to pieniądze, bo jest to dobre dla rolników, środowiska, społeczeństwa i świata (więcej wody na lądzie to niższy poziom morza).
żaden cud matematyczny 26 maja 2020
Wydaje mi się, że 200 m3 na ha to 20 mm wody, czy popełniam błąd w obliczeniach?
to raz nawodnienie.
żaba 26 maja 2020
żaden cud matematyczny napisał:
Wydaje mi się, że 200 m3 na ha to 20 mm wody, czy popełniam błąd w obliczeniach?
to raz nawodnienie.
jest prawidłowe, a 20 mm to 1 raz w stosunku do szpuli, więc daj co najmniej 600m3 na ha!
Drent 26 maja 2020
Nie każdy rolnik ma całą swoją ziemię za gospodarstwem, przynajmniej my nie!
szewcy 1 26 maja 2020
Że Gijs powinien być zamknięty, jest szalony, pewnie za dużo się uczył, więc nie ma już sensu
szewcy 1 26 maja 2020
Ta pogoda mi nie przeszkadza, jest miło i łatwo, plony nie wymagają jeszcze wiele, z opryskiwaczem mogę dotrzymać harmonogramu, trzeci kwartał jest dużo ważniejszy dla roślin uprawnych
Gijs 29 maja 2020
Susza w drugim kwartale jest zjawiskiem dobrze znanym i występującym od kilkudziesięciu lat. Na przykład nie minie dużo czasu, zanim rolnicy zajmujący się uprawą roli będą zobowiązani zainwestować określony procent swojej ziemi w budowę zbiornika wodnego.
kjol 29 maja 2020
Od prognostyki pogody Helgi van Leur zrozumiałam, że powodują to sami rolnicy, ponieważ gleba nie jest zdrowa. Według niej rozwiązaniem mogłoby być zalanie ziemi zimą, bo i tak nie będzie plonów....
szewcy 1 29 maja 2020
Rozumiem, że meteorolog Helga van Leur w ogóle nie rozumie, o czym mówi
kjol 29 maja 2020
O naszej przyszłości decydują tego rodzaju „uczeni”.
peta 29 maja 2020
Ta pani vand Leur jest bardzo blisko związana z klubem Hertzenberga i Koffemana. To wiele wyjaśnia, wpływanie na politykę za pomocą pieniędzy z organizacji charytatywnych i za pośrednictwem kanału państwowego z górą zielonych, pożądanych wiadomości. Bez żadnej prawdy.
Paweł 29 maja 2020
Gijs napisał:
Susza w drugim kwartale jest zjawiskiem dobrze znanym i występującym od kilkudziesięciu lat. Na przykład nie minie dużo czasu, zanim rolnicy zajmujący się uprawą roli będą zobowiązani zainwestować określony procent swojej ziemi w budowę zbiornika wodnego.
Gijs, czy zastanawiałeś się kiedyś, ile skrzyń z kamienia/betonu/asfaltu/przemysłu dodawanych jest każdego roku? Setki hektarów terenów porolnych (czytaj NATURA) rocznie, do których nie przedostanie się ani kropla.... A potem zobowiązanie rolników do budowy zbiornika wodnego na własnej ziemi. Czasami naprawdę myślę, że staliśmy się pośmiewiskiem społeczeństwa
Paul 29 maja 2020
o jedną "istotę" za dużo...
żaba 29 maja 2020
Pod koniec przyszłego tygodnia znowu będziemy błagać o suszę
Drent 30 maja 2020
Gijs napisał:
Susza w drugim kwartale jest zjawiskiem dobrze znanym i występującym od kilkudziesięciu lat. Na przykład nie minie dużo czasu, zanim rolnicy zajmujący się uprawą roli będą zobowiązani zainwestować określony procent swojej ziemi w budowę zbiornika wodnego.
Już to mamy, rolnicy z północy mają IJsselmeer razem, po co każdy rolnik osobno, skoro można to zrobić w ten sposób
szewcy 1 30 maja 2020
U nas też tak jest, wszędzie tam, gdzie tylko rolnictwo wydobywa, rowy zimą są tak zapełnione, że wpadają do morza, więc mamy nasz zbiornik pod ziemią, po prostu natura, rolnictwo o obiegu zamkniętym, radzimy sobie tak dobrze, już na długo przed minister o tym pomyślał
Freek 30 maja 2020
Zbiornik?

Idź i wyjaśnij to jeszcze raz naszym czytnikom wiadomości w Hadze, kiedy zakończą raport dotyczący hałasu i azotu w Lelystad lub raport o osiadaniu pustych pól gazowych w Groningen i rozbiórce sieci dystrybucyjnej gazociągów w całej Holandii. Tymczasem rakiety wyruszają w kosmos, a premia hodowlana rośnie w nieskończoność.

CO2 rozwiązano przez przypadek, pracując w domu, teraz nadal panuje susza: naruszenie wałów przeciwpowodziowych czy ludobójstwo G5?

Rząd czeka na ludzi, którzy wezmą na siebie odpowiedzialność i będą mogli wziąć na siebie winę, gdy coś pójdzie nie tak, strukturalnie i w smutny sposób.
texel 30 maja 2020
Również na Texel zarząd wodny jest zarządzany przez pomniki przyrody, które nadal pompują do morza brakującą w tej chwili wodę, ponieważ woda w kanałach nie może się zbytnio podnieść, ponieważ na zboczu hoduje się kaczki .
Sambuca 30 maja 2020
Deska wodna została obecnie zindoktrynowana w przyrodzie i została jednocześnie podmokła i wysuszona. Lewicowe nietoperze bez poglądu na sprawy praktyczne.
Gijs 30 maja 2020
Nietoperze? Daje mi nieporozumienia. Moja żona z Hagi powiedziała, że ​​to prawdziwi mężczyźni, jak rolnicy na wsi. Jeśli taki jest sens, moja szefowa Carola nie jest uwzględniona.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Aktualizacja pogody Roberta DeVriesa

Łagodny i suchy marzec kończy się świeżo

Aktualizacja pogody Roberta DeVriesa

Po suchym początku wiosny znów mamy trochę deszczu

Aktualizacja pogody Roberta DeVriesa

Na razie nie ma oznak suszy wiosennej

Aktualności Rolnictwo

Zbiór suchej pszenicy to nie lada wyzwanie

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się