Plantatorzy ziemniaków, którzy uczestniczą w programie swoimi działkami Boerenbusiness Crop tour jest zadowolony z sezonu wegetacyjnego do tej pory. Teraz, gdy opady występują regularnie, nie muszą nawadniać tak często. Według nich, przewidywanie ostatecznego plonu pozostaje trudne.
Aby dać wyobrażenie o obecnym stanie plonów, porównujemy obecny wzrost ziemniaków ze zbiorami w 2019 roku.
Mniej niż w zeszłym roku
In Middenmeer (Holandia Północna) jest ich mniej niż w zeszłym roku, wskazuje hodowca. „Musimy poczekać i zobaczyć, co z tego wyniknie. Muszę zapewnić im zdrowie do sierpnia, aby przybrali wystarczającą ilość kilogramów”. Opady z ostatnich tygodni są dobre dla wszystkich upraw. Wychodził w miarę równomiernie i równomiernie, dzięki czemu mógł zostać wchłonięty bezpośrednio do gleby. „Uprawy są w lepszej kondycji niż w zeszłym roku” – mówi hodowca.
Różnica w ciężkich i lekkich kawałkach
In Sztuki piękne (Brabancja Północna) różnice w stosunku do roku 2019 są wyraźnie widoczne. Na cięższej części działki ziemniaki jeszcze kwitną, natomiast jasna część działki już zakończyła kwitnienie. Jest to również wyraźnie widoczne w roślinach z tyłu. Ziemniaki osiągnęły już większy postęp na jaśniejszych obszarach działki niż na cięższych. Dlatego bardzo trudno jest porównywać wyniki z rokiem ubiegłym.
Sądząc po zdjęciach, jest ich mniej w jaśniejszych miejscach, a więcej na cięższej glebie. Liczba wydaje się porównywalna z cięższymi plamami na działce jak w 2019 r. Jaśniejsze miejsce jest nieco mniejsze niż w zeszłym roku. „Na lżejszych poletkach zaczęto pracować wcześniej, co prawdopodobnie oznaczało, że ziemniaki nie miały wystarczającego dostępu do wilgoci podczas tworzenia bulw. Na cięższych poletkach pojawiła się wystarczająca ilość wilgoci. Wzrost ten trwał nadal, co oznacza, że jest ich też więcej” – hodowca od podejrzanych z Fijnaart.
Mniej opadów niż w zeszłym roku
In cuijk (Brabancja Północna) dzisiaj (środa) nawadniają 25 mm. „W tym roku nawadnianie było mniejsze niż w zeszłym, kiedy prawie co tydzień byliśmy na polu z szpulą” – mówi hodowca. Hodowca wskazuje, że pod rośliną jest nieco mniej ziemniaków niż w roku ubiegłym. „Wynika to z zimnego startu w tym roku, co oznacza, że jest nieco mniej liczb”. Hodowca nie chce nic mówić na temat prognoz zbiorów w tym roku. „W sierpniu będą robić kilogramy. Teraz mogę rozpylać płynne nawozy dolistne, ale w zeszłym roku nie było to możliwe”. W ubiegłym roku plony wyniosły około 60 ton z hektara.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.