Rośnie liczba IPO. Na przykład niedawno ogłoszono, że Deliveroo rozważa pierwszą ofertę publiczną, a Coolblue również rozważa podjęcie tego kroku. Szczególnie giełda w Amsterdamie może spodziewać się pozytywnego roku. Tak piszą Paul Huysmans i Maarten Blomme z ABN Amro w De Telegraaf.
Według brytyjskiego kanału informacyjnego Sky firma dostarczająca posiłki Deliveroo ogłosi w przyszłym miesiącu pierwszą ofertę publiczną w Londynie. Jeżeli partia faktycznie zdecyduje się na ten krok, będzie to jedna z największych brytyjskich ofert publicznych od lat. Stanie się tak, ponieważ od razu stanie się jedną z najcenniejszych firm w Wielkiej Brytanii, z możliwą wartością rynkową na poziomie 8,6 miliarda euro.
Firma inwestycyjna HAL rozważa wprowadzenie na giełdę sklepu internetowego Coolblue. Ale tam, gdzie Deliveroo wybiera giełdę w Londynie, HAL wybiera giełdę w Amsterdamie. Według Huysmansa i Blommego z ABN Amro nie jest to dziwny ruch – wyjaśniają w De Telegraaf.
Czy Amsterdam przejmie rolę Londynu?
Według Huysmana rynki notowane są obecnie na wysokim poziomie, podczas gdy „indeks VIX” – wskaźnik zmienności – jest na stosunkowo niskim poziomie. Na rynku jest obecnie dużo pieniędzy, stopy procentowe są na niskim poziomie i jest perspektywa rozwiązania kryzysu koronowego. W skrócie: jest to ostateczny scenariusz dla spółek rozważających IPO. W międzyczasie ze sprzedaży akcji na giełdzie zebrano ponad 3 miliardy euro. De Telegraaf podaje, że ostatnia taka sytuacja miała miejsce w 2014 i 2015 r.
Zauważalny jest także fakt, że na giełdzie w Amsterdamie rejestruje się coraz więcej międzynarodowych firm. Huysmans i Blomme argumentują, że dzieje się tak częściowo dlatego, że Holandia ma mały rynek krajowy. „Zawsze było wielu międzynarodowych inwestorów”. To, że obecnie gwałtownie rośnie, wynika również z Brexitu. „Kiedyś Londyn był standardem dla spółek poszukujących notowania na giełdzie w Europie, ale obecnie cała niepewność na rynkach finansowych powoduje przesunięcie się w stronę Amsterdamu”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.