Ceny energii w zeszłym tygodniu poszły w górę. Na rynku energii elektrycznej wzrost ten wynika głównie z ograniczonej podaży, natomiast w przypadku ropy naftowej wynika ze zwiększonego popytu. Ekonomiści z Harvard Business Review ostrzegają, że należy szybko znaleźć rozwiązanie dla starych paneli słonecznych. Ekonomiczna żywotność paneli może okazać się znacznie krótsza niż oczekiwano.
Wbrew oczekiwaniom ceny energii elektrycznej poszły w górę. Uzysk energii słonecznej i wiatrowej w Holandii i krajach sąsiadujących był niższy niż oczekiwano. Zbiegło się to ze szczytem cen gazu, który spowodował wzrost kosztów elektrowni gazowych. Ponadto wiele elektrowni w Holandii jest wyłączonych z eksploatacji ze względu na prace konserwacyjne. W środę i czwartek 23 i 24 czerwca cena energii elektrycznej na notowaniu EPEX Spot przekroczyła nawet 90 euro za MWh.
Ucisk trwa
W przyszłym tygodniu nie należy spodziewać się spadku cen prądu. Pozostaje stosunkowo bezwietrzna i przewidywane są przelotne opady deszczu. Oczywiste jest zatem dodatkowe zaopatrzenie w energię słoneczną i wiatrową. Prace konserwacyjne na niektórych elektrowniach zakończą się w przyszłym tygodniu, ale z drugiej strony na czas konserwacji wyłączone zostaną z eksploatacji kable energetyczne do Skandynawii.
Zakup paneli słonecznych jest promowany na różne sposoby, na przykład przez rządy za pomocą środków podatkowych. Powód, dla którego ekonomiści z Harvard Business Review powinni bliżej przyjrzeć się rynkowi paneli fotowoltaicznych w USA dla osób prywatnych. Dokonali zaskakującego odkrycia.
Żywotność techniczna i ekonomiczna
Przede wszystkim naukowcy przyjrzeli się rozwojowi paneli słonecznych. W ciągu ostatnich 10 lat efektywność energetyczna paneli rosła o 0,5% rocznie, podczas gdy cena spadła w tym okresie o kilkadziesiąt procent. W związku z tym początkowe koszty na kWh dla użytkownika końcowego znacznie spadły, a rząd zapewnił dodatkowy impuls w postaci obniżek podatków. Wydaje się to interesujące tylko w przypadku nowych instalacji. Według większości dostawców żywotność paneli słonecznych wynosi około 30 lat.
Na skutek zużycia wydajność już zainstalowanych paneli fotowoltaicznych spada o około 1% rocznie, natomiast nowe panele generują coraz więcej energii na m2, jeśli trend z ostatnich 10 lat się utrzyma. Ekonomiczny punkt zwrotny w przypadku wymiany paneli słonecznych jest zatem znacznie krótszy niż techniczny okres użytkowania. Międzynarodowa Agencja Energii Odnawialnej (IRENA) spodziewa się, że panele fotowoltaiczne będą wyrzucane na dużą skalę już po 2030 r., a ich ilość będzie stopniowo wzrastać aż do 2050 r.
Z obliczeń modelowych Harvard Business Review dla rynku prywatnego w USA wynika, że do 2035 roku więcej paneli fotowoltaicznych może zostać wyrzuconych niż zainstalowanych nowych. Rynek biznesowy nie jest uwzględniony, ale ekonomiści spodziewają się tam podobnego, a nawet silniejszego efektu. Inwestor jest jeszcze bardziej zainteresowany zwrotami. Zdaniem ekonomistów dobre i niedrogie urządzenia do recyklingu paneli fotowoltaicznych muszą zostać wdrożone bardzo szybko. „W przeciwnym razie słoneczne perspektywy na rok 2021 mogłyby szybko się zachmurzyć, tworząc ogromną górę odpadów”.
Dobry popyt na ropę
Cena ropy powróciła w górę. Spadek i cena ropy w okolicach połowy czerwca nie wydają się zatem przełamaniem trendu. W poniedziałek 21 czerwca cena ropy Brent nadal wynosiła 74,93 dolarów za baryłkę. W piątek cena ta wzrosła do 76,10 dolarów za baryłkę. Znacząco wzrosło zapotrzebowanie na ropę, szczególnie w USA i Chinach. Prezydent USA Biden przedstawił w tym tygodniu plan zainwestowania 579 miliardów dolarów w infrastrukturę w ciągu 5 lat. Pobudza to gospodarkę, a co za tym idzie popyt na energię. Jednocześnie trudne negocjacje w sprawie porozumienia nuklearnego z Iranem powstrzymują irańską ropę naftową z rynku.
OPEC+ może nadal być w stanie spowodować zwrot na rynku ropy. Kilku uczestników opowiada się za zwiększeniem kwot produkcyjnych teraz, gdy cena ropy naftowej wzrosła tak bardzo w ciągu jednego roku. Minister energii Arabii Saudyjskiej powiedział, że „odgrywamy rolę w kontrolowaniu inflacji, nie wykolejając rynku”. Może to wskazywać, że kraje OPEC rzeczywiście będą pompować więcej ropy.
W tym tygodniu wzrosła także cena oleju napędowego. W ubiegły piątek cena oleju napędowego zakończyła się na poziomie 106,70 euro za 100 litrów. W czwartek 108,06 czerwca kwota ta stale rosła i osiągnęła 100 euro za 24 litrów. W piątek ponownie nieznacznie spadła do 107,84 euro za 100 litrów.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.