Energia elektryczna pozostaje droga jak zawsze. Podaż jest nadal ograniczona, częściowo ze względu na rozczarowujące zyski z energii słonecznej i wiatrowej. Cena ropy faktycznie nieznacznie spadła w tym tygodniu po nieporozumieniach między członkami OPEC+. Holandia bada możliwości wykorzystania energii jądrowej.
Cena energii elektrycznej pozostaje wyjątkowo wysoka. Połączenie wysokich cen gazu i węgla oraz ograniczonej podaży energii słonecznej i wiatrowej powoduje, że jest to stosunkowo wysoka cena. Notowania spot EPEX pozwoliły nawet uniknąć typowego obecnie niedzielnego spadku cen w zeszłym tygodniu. Dopiero we wtorek 6 lipca cena spadła poniżej 80 euro o 77,66 euro za MWh ze względu na burzliwą pogodę, która spowodowała dużą podaż energii wiatrowej. W czwartek 8 lipca notowania wynosiły 96,04 euro za MWh.
Na nadchodzący tydzień analitycy przewidują ceny energii elektrycznej na poziomie z tego tygodnia. Nie należy spodziewać się słonecznej letniej pogody i nie wzmaga się wiatr. Dostawy zrównoważonej energii elektrycznej pozostają zatem ograniczone. TenneT w dalszym ciągu jest zajęty konserwacją sieci, co podobnie jak w ostatnich tygodniach oznacza nieco bardziej ograniczoną podaż.
Zainteresowanie energetyką jądrową
Dilan Yeşilgöz, Sekretarz Stanu ds. Gospodarki i Klimatu, zbada, jaką rolę może odegrać energia jądrowa na holenderskim rynku energii, obok innych zrównoważonych źródeł, takich jak energia słoneczna i wiatrowa. Powodem jest raport KPMG, z którego wynika, że podmioty rynkowe są przygotowane do inwestowania w energetykę jądrową. Pod warunkiem, że rząd będzie prowadził stabilną politykę i zapewni gwarancje, aby ryzyko finansowania było dla niego akceptowalne i zapewnione będzie wystarczające wsparcie społeczne.
Sekretarz stanu zleca opracowanie studium scenariuszy na lata 2030–2050 i później. „Aby osiągnąć nasze cele klimatyczne, musimy dołożyć wszelkich starań, łącznie z wykorzystaniem energii jądrowej, jeśli będzie to opłacalne i bezpieczne” – stwierdził Yeşilgöz w oświadczeniu. „Dlatego też chcę zobaczyć, jak możemy utrzymać i wzmocnić wiedzę nuklearną, którą posiadamy w Holandii. Musimy zachować wszystkie opcje otwarte”.
Najbardziej prawdopodobną lokalizacją nowej elektrowni jądrowej wydaje się prowincja Zeeland. Oprócz nowej elektrowni jądrowej kilka zaangażowanych przedsiębiorstw opowiada się za utrzymaniem dłużej otwartej elektrowni jądrowej w Borssele. Elektrownia jest opłacalna ekonomicznie, a wiedza nuklearna zostaje zachowana.
Niepewność ze strony OPEC+
W tym tygodniu cena ropy naftowej cofa się o krok. W poniedziałek cena ropy Brent zamknęła się na poziomie 77,10 dolarów za baryłkę. W środę spadła do 73,32 dolarów za baryłkę, po czym ponownie wzrosła do 74,63 dolarów za baryłkę.
Zdaniem analityków na rynku ropy panuje niepewność wynikająca z nieporozumień w ramach OPEC+. Chociaż rok temu członkowie nie mogli zgodzić się na ograniczenia produkcji kartelu – aby ograniczyć gwałtowny spadek cen ropy spowodowany przez koronę – obecnie nie mogą dojść do porozumienia co do tego, w jaki sposób można ponownie zwiększyć produkcję, aby ograniczyć wzrost cen. Jak dotąd nie udało się przełamać impasu pomiędzy Arabią Saudyjską a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi w sprawie tego, które z nich może pompować ile dodatkowej ropy. W ten sposób dwaj główni członkowie nie tylko szkodzą wizerunkowi OPEC+, ale także roli strażnika rynku, którą kartel lubi sobie przypisywać.
Dwa ruchy
Wśród analityków panuje również podział co do tego, jak należy interpretować sygnały OPEC+. W krótkiej perspektywie spory w OPEC+ wywołały zwyżkowe nastroje na rynku ropy. W dłuższej perspektywie opinie są bardziej podzielone. Ograniczona podaż i rosnący popyt na ropę w związku z poprawiającą się sytuacją gospodarczą napawają optymizmem część traderów i inwestorów. Niektórzy nawet śmieją się twierdzić, że za rok ropa ponownie osiągnie poziom 100 dolarów za baryłkę.
Ale są też inne dźwięki. Członkowie OPEC+ nadal przestrzegają narzuconych kwot produkcyjnych. Jeśli kraje pójdą własnym kursem, może to doprowadzić do wojny cenowej. Ekstremalny spadek cen, taki jak w kwietniu 2020 r., nie jest oczywisty. Jednak zdaniem grupy analityków spadek ceny ropy w kierunku 50–60 dolarów za baryłkę, czyli w okolicach kosztów własnych różnych krajów, z pewnością nie jest nierealny.
We wtorek cena oleju napędowego osiągnęła najwyższy poziom i wyniosła 109,03 euro za 100 litrów. To najwyższa cena od ponad półtora roku. Następnie cena spadła wczoraj (czwartek, 107,01 lipca) do 8 euro. Dziś cena ponownie nieznacznie wzrosła do 107,43 euro za 100 litrów.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/energie/artikelen/10893211/stroom-onverminderd-duur-en-opec-zorgt-voor-onrust]Energia jest nadal droga, a OPEC powoduje niepokoje [/url]