Po raz trzeci z rzędu niemiecka cena wieprzowiny nie zmienia się. Jednak sytuacja na rynku trzody chlewnej jest nadal trudna.
Europejski rynek wieprzowiny jest nadal pełny. Choć handel mięsem na początku września nieco ożywił, ostatecznie nie spełnił oczekiwań. Eksport jest powolny. Fakt, że początkowo sytuacja na rynku mięsa nie uległa dalszemu pogorszeniu, może nadal wydawać się zwycięstwem.
Powoli zwiększana podaż
Istotnym zagrożeniem dla obecnej stabilności na rynku mięsa jest sezonowy wzrost podaży żywca wieprzowego. W ubiegłym tygodniu liczba zwierząt przetworzonych w Niemczech ponownie wzrosła, choć nieznacznie, do ponad 843.000 97,2 zwierząt. Średnia masa ubojowa utrzymywała się na stałym poziomie XNUMX kg.
Nadal niewiele jest przesłanek, które mogłyby spowodować wzrost cen trzody chlewnej. Wczoraj Marc van Rooi, dyrektor Van Rooi Meat, dał do zrozumienia, że nie wyklucza, że notowania świń będą nadal tracić na wartości. Wskazał na podaż, która „ciągle nadchodzi”, słaby krajowy popyt na mięso (z powodu korony) i obecnie ograniczone możliwości eksportu. Wspomina mniejszą produkcję jako drogę do lepszych warunków rynkowych.
Czas oczekiwania na lochy
Niemieccy rzeźnicy ogłosili na początku tego tygodnia, że cena skupu loch rzeźnych będzie musiała zostać znacznie obniżona. Hodowcy szybko oferują lochy ze względu na wyjątkowo niskie ceny prosiąt. Nie wszystkie zwierzęta można poddać leczeniu i w Niemczech istnieją obecnie listy oczekujących, podaje niemiecki ISN. Stawka dla macior obniży się do 0,07 euro za kilogram do poziomu 0,70 euro za kilogram masy ubojowej.
Niemiecka stawka VEZG dla tuczników również w tym tygodniu wynosi 1,25 euro za kilogram masy ubojowej.