Wilk cieszy się obecnie najwyższym statusem ochronnym w Unii Europejskiej. Poseł do Parlamentu Europejskiego Bert-Jan Ruissen z SGP opowiada się za rewizją tego statusu, który obowiązuje od trzydziestu lat, ze względu na rosnącą uciążliwość zwierząt. Według niego ustępująca minister rolnictwa Carola Schouten powinna również wystąpić z wnioskiem o odstępstwo, aby szybciej umożliwić bardziej aktywne zarządzanie.
Według Ruissena populacja wilków i związane z nią uciążliwości wzrosły w ostatnich latach, co wymaga rewizji. Przy nieco niższym statusie ochronnym państwa członkowskie miałyby możliwość aktywnego zarządzania populacją wilka, na przykład poprzez ubój wilków, które powodują problemy.
Problem musi być na porządku dziennym
Ruissen jest jednym z członków Komisji Rolnictwa Parlamentu Europejskiego, który stara się umieścić problem wilków na porządku dziennym. Członkowie tej komisji słyszą głosy z całej Europy, że wilki powodują coraz więcej problemów. Dlatego zwrócili się do Komisji Europejskiej o dokonanie przeglądu obecnego stanu wilków.
Na przykład Ruissen donosi o problemach w Holandii: „Holandia jest zbyt mała, aby pozwolić naturze obrać swój kurs. Musisz być w stanie aktywnie interweniować, aby zapobiec nierównowadze w przyrodzie i jak najbardziej ograniczyć szkody gospodarcze. oczekuj hodowców owiec”, że wypełnią cały nasz krajobraz płotami i przewodami elektrycznymi”.
Możliwe szybkie działanie
Posłanka do Parlamentu Europejskiego Annie Schreijer-Pierik z CDA od lat apeluje do Komisji Europejskiej o dokonanie przeglądu stanu wilków. Jednak wydaje się, że spada na głuchych uszu. Zapytany rzecznik Ruissen, Kees Bos, powiedział, że kiedy kilka lat temu zmieniono europejską dyrektywę siedliskową, przegapiono okazję do zmiany statusu wilka. Nie było wtedy, ale i teraz, większości w stosunkowo „zielonym” parlamencie. „To, co teraz robimy, to przede wszystkim zwrócenie uwagi na problem i utrzymanie go przy życiu politycznym. Nie należy oczekiwać prawdziwych zmian w krótkim okresie, dlatego wzywamy również Schoutena do złożenia wniosku o wyłączenie na szczeblu krajowym” .
Ustępujący minister Schouten może wystąpić o odstępstwo od wysokiego statusu ochronnego wilków w naszym kraju. Daje to możliwości bardziej aktywnego zarządzania. Według Ruissena i jego rzecznika z takich ustaleń korzysta kilka krajów Unii Europejskiej. „Rolnicy wskazują teraz, że nie mogą i nie wolno im nic robić, więc nasz minister ma możliwość oferowania hodowcom żywego inwentarza uchwytów”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/ artikel/10895009/schouten-moet-ontheffing-status-wolf-applications] „Schouten musi złożyć wniosek o przyznanie zwolnienia wolf” [/url]
A ci rolnicy po prostu narzekają, że często źle im się wiedzie w wiadomościach. O rany, jak to możliwe?
„Nie możemy oczekiwać, że hodowcy owiec wypełnią cały nasz krajobraz płotami i przewodami elektrycznymi”. - Cały krajobraz?
Rolnicy psują naturę w każdy możliwy sposób. Kryzys azotowy, utrata bioróżnorodności, intensywna hodowla zwierząt, zagrożenie dla dzikiej przyrody, zmiana klimatu. Rolnicy na całym świecie są jednym z największych zagrożeń dla tego świata.
A ci rolnicy po prostu narzekają, że często źle im się wiedzie w wiadomościach. O rany, jak to możliwe?
„Nie możemy oczekiwać, że hodowcy owiec wypełnią cały nasz krajobraz płotami i przewodami elektrycznymi”. - Cały krajobraz?
Rolnicy psują naturę w każdy możliwy sposób. Kryzys azotowy, utrata bioróżnorodności, intensywna hodowla zwierząt, zagrożenie dla dzikiej przyrody, zmiana klimatu. Rolnicy na całym świecie są jednym z największych zagrożeń dla tego świata.