Pali Grupa

Aktualności Transport żywego inwentarza

Transporterzy żywego inwentarza mają kłopoty z powodu dobrego systemu

5 November 2021 - Klaas van der Horst

Transporterzy zwierząt z hodowli giną w wyniku dziwacznego i niesprawiedliwego systemu grzywien. Ryzyko (zbyt) ścisłej oceny jest szczególnie wysokie w przypadku pozbycia się starszych zwierząt. To stwierdza… Hodowla i logistyka Holandia.

W przeciwieństwie do zwykłych użytkowników dróg przewoźnicy żywego inwentarza muszą radzić sobie z układaniem w stosy i ponosić kary w przypadku wykrycia naruszeń. Ponadto wykryte naruszenia nie są jednakowo jasne dla wszystkich, a zatem znacznie różnią się od np. naruszenia prędkości.

Według stowarzyszenia branżowego grzywny rosną po każdym naruszeniu iw pewnym momencie nie można ich już płacić. „Wymiar ludzki całkowicie zniknął. W naszym sektorze a
przedsiębiorca, u którego to samo naruszenie zostanie stwierdzone podczas jego pracy w okresie pięciu lat, automatycznie nakładana jest coraz wyższa kara.

Ryzyko, że coś pójdzie nie tak
Kiedy Ty jako przewoźnik codziennie jeździsz po drogach i przewozisz dziesiątki tysięcy, jeśli nie setki tysięcy zwierząt rocznie, pomimo opieki nad zwierzętami, czasem coś idzie nie tak” – zgodnie z wezwaniami Vee & Logistyka.

W pewnym momencie nie można już zapłacić grzywny. Według organizacji istnieją przykłady, w których grzywny wzrosły z 1.500 euro do 7.500 euro w ciągu siedmiu lat, przy czym w sumie zapłacono 30.000 XNUMX euro. Wtedy nie chodzi o ludzi, którzy świadomie łamią zasady, mówi się.

Życie inwentarza jest bardzo ryzykowne
Ze względu m.in. na wydłużenie żywotności w hodowli bydła mlecznego wzrasta ryzyko dla przewoźnika żywca. Zdecydowana większość zwierząt, które muszą być transportowane w hodowli mlecznej, to krowy mleczne, które trafiają do rzeźni pod koniec swojej kariery udojowej. Te zwierzęta pokazują (zewnętrzne)
cechy starości, a tym samym większe prawdopodobieństwo, że zwierzęta są sztywniejsze lub cierpią na starość, gdy przewoźnik odbiera je od rolnika. 

Szacunki własne przewoźnika i inspektora
Do przewoźnika należy ocena, czy krowa poradzi sobie z transportem i czy transport nie spowoduje dodatkowego cierpienia. Robi to najlepiej, jak potrafi, ale pozostaje oszacowaniem, czy zwierzę może się pojawić. Inspektor NVWA może również orzec inaczej. Ostatecznie niepewność co do tego, czy zezwolić na transport, może oznaczać, że zwierząt nie można już usuwać. To również niepożądana sytuacja, mówi Vee & Logistiek.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Klaasa van der Horsta

Jest specjalistą ds. rynku mleczarskiego w DCA Market Intelligence. Bada wiadomości i trendy rynkowe oraz interpretuje rozwój sytuacji.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się