Prąd pozostaje drogi. Jest to w dużej mierze spowodowane wysokimi cenami gazu i węgla. Te tradycyjne paliwa mają obecnie istotny udział w miksie energetycznym i w związku z tym w dużym stopniu determinują cenę energii elektrycznej.
Ilość energii elektrycznej wytwarzanej przez turbiny wiatrowe w znacznym stopniu determinuje cenę. W poniedziałek 29 listopada wiatr był słabszy, co znalazło odzwierciedlenie w notowaniach EPEX Spot. Cena energii elektrycznej wyniosła 256,27 euro za MWh, co stanowi najwyższą cenę tygodnia. Dzień później cena spadła do 176,13 euro za MWh.
W tym tygodniu prognozowana jest spokojniejsza pogoda. Jeśli to prawda, to zdaniem analityków zapobiegnie to spadkowi cen energii elektrycznej. Stosunkowo wysokie ceny gazu i węgla oraz wysokie uprawnienia do emisji sprawiają, że energia elektryczna pochodząca z tradycyjnych elektrowni jest droższa od energii wytwarzanej na przykład przez turbiny wiatrowe lub panele słoneczne. Ale... musi być podaż, a to jest coś, co martwi ekspertów.
Paliwa kopalne na razie pozostają ważne
Wahania cen pokazują, że gospodarki są nadal w dużym stopniu uzależnione od paliw kopalnych jako źródła energii. Trwają intensywne prace nad alternatywnymi rozwiązaniami i istnieje wiele argumentów przemawiających za tym rozwiązaniem. Pomyślmy o przyczynach środowiskowych, geopolitycznych lub o zależności energetycznej Europy od Rosji i państw naftowych Bliskiego Wschodu.
Eksperci twierdzą, że przyspieszone wycofywanie elektrowni węglowych i jądrowych (czego przykładem jest zamknięcie elektrowni Onux w Rotterdamie w tym tygodniu) niesie ze sobą ryzyko. Na rynku energii elektrycznej istnieje równowaga pomiędzy zdolnością produkcyjną a przewidywanym popytem. Jeśli nastąpi interwencja na rynku (np. ze strony rządu), bez odpowiedniego przewidzenia konsekwencji i bez zapewnienia dobrych alternatyw, może to mieć konsekwencje dla bezpieczeństwa dostaw. I choć w energię odnawialną inwestuje się dużo, gaz nadal pozostaje najpewniejszą (pod względem bezpieczeństwa dostaw) alternatywą dla elektrowni węglowych.