Po gwałtownym spadku ceny ropy Brent zaczęły obecnie rosnąć. Czy OPEC postąpi słusznie, utrzymując kwoty produkcyjne? Branża ta ponownie podkreśla swoją ważną rolę w globalnym zaopatrzeniu w energię.
Ceny ropy Brent znów rosną. W piątek, 3 grudnia, cena zamknęła się na poziomie 70,14 USD za baryłkę, po czym w pierwszej połowie tygodnia wzrosła do 75,92 USD za baryłkę w środę, 8 grudnia. Na razie wzrost został zatrzymany. W piątek 10 grudnia cena za baryłkę wyniesie 75,19 dolara.
Dwie przyczyny
Analitycy twierdzą, że powody ożywienia gospodarczego są dwa. Patrząc wstecz, reakcja szokowa na wariant omikronowy koronawirusa okazała się przesadzona. Wiadomość, że trzecia szczepionka prawdopodobnie zapewni dobrą ochronę przed nowym wariantem, nieco złagodziła obawy, że światowa gospodarka znów stanie w miejscu. Drugi powód nie jest bezpośrednio związany z ropą naftową, ale z oczekiwaniami dotyczącymi kursu dolara. Biuro Statystyki Pracy USA opublikowało w piątek 10 grudnia wskaźnik inflacji za listopad.
Wielu analityków spodziewało się wyższej inflacji. Konsekwencje tego zjawiska prawdopodobnie znalazły już częściowe odzwierciedlenie w cenie ropy Brent na początku tego tygodnia. Inflacja wynosi 6,8%. Jest to zgodne z oczekiwaniami rynku, choć jest to najwyższy poziom od czerwca 1982 r. i dziewiąty miesiąc z rzędu powyżej celu amerykańskiej Rezerwy Federalnej wynoszącego 2%.
Świat działa na ropie naftowej
W tym tygodniu w amerykańskim mieście Houston odbył się Światowy Kongres Naftowy. Liderzy przemysłu naftowego zwrócili uwagę na (przynajmniej na razie) niezastąpioną rolę ropy naftowej i gazu w zaopatrzeniu w energię. „Nasze produkty sprawiają, że świat rządzi” – powiedział Mike Wirth, dyrektor generalny Chevron. W ten sposób wyraził nastrój panujący na kongresie. Amin Nasser, dyrektor generalny saudyjskiej firmy naftowej Aramco, powiedział: „Rozumiem, że trudno jest publicznie przyznać, że ropa i gaz odgrywają znaczącą rolę w transformacji energetycznej. Ale stawienie czoła tej rzeczywistości jest o wiele łatwiejsze niż stawienie czoła niepewności energetycznej, szalejącej inflacji i niepokojom społecznym, ponieważ ceny stają się nie do zniesienia, gdy wdrażane są plany klimatyczne”.
Światowy Kongres Naftowy jest oczywiście partią przemysłu naftowego, działającą na rzecz przemysłu naftowego i dlatego te oświadczenia wpisują się w kategorię „kazania dla nawróconych”. A jednak jest w tym ziarno prawdy. Zmiana systemu energetycznego jest możliwa, należy jednak mieć świadomość konsekwencji podjętych wyborów.
Olej napędowy stał się droższy
Ceny oleju napędowego w tym tygodniu utrzymują się na poziomie cen ropy naftowej. W poniedziałek 6 grudnia cena wynosiła 114,96 euro za 100 litrów. W piątek 117,85 grudnia cena wzrosła do 100 euro za 10 litrów. Cena oleju napędowego w Holandii należy do najwyższych w Europie. W debacie na temat nowej WPR (Wspólnej Polityki Rolnej), zdolności dochodowej sektora rolnego i równych warunków działania w Unii Europejskiej niewiele uwagi poświęcono dużym różnicom w kosztach paliwa. Choć z pewnością ma to duży wpływ na równowagę, zwłaszcza w przypadku niektórych (intensywnych) upraw, zwłaszcza w suchym roku, gdy nawadnia się dużo wody.
Wyrównanie szans w Unii Europejskiej powinno być stosunkowo łatwe. Dzieje się tak, ponieważ znaczną część ceny oleju napędowego stanowią podatki akcyzowe.