W zeszłym tygodniu po raz pierwszy od wieków średnia cena transportu kontenerowego drogą morską ponownie wzrosła. Złe wieści dla handlowców, importerów i eksporterów. Plus widoczny jest również w tym tygodniu. A to nie jedyna „zła” wiadomość. Dostawca usług logistycznych Drewry spodziewa się, że w nadchodzącym roku nie będzie zbyt wiele miejsca na oświetlenie.
Średnia cena transportu kontenerów drogą morską nieco wzrosła drugi tydzień z rzędu w zeszłym tygodniu. Widać to w World Container Index dostawcy usług logistycznych Drewry. Obecnie trzeba zapłacić średnio 9.292 40 USD za kontener o długości XNUMX stóp. To było tydzień wcześniej kolejne 9.262 USD za kontener. Oznacza to, że dzisiejsza cena jest o 169% wyższa niż w zeszłym roku. Najwyższą cenę płaci się za transport z Szanghaju do Rotterdamu; jest to kwota 13.609 13.143 USD za kontener. Niedługo potem trasa biegnie z Szanghaju do Nowego Jorku, z ceną XNUMX XNUMX USD za kontener.
Nowe wyzwania
Ceny transportu kontenerowego są tak wysokie ze względu na wyzwania, z jakimi zmagał się sektor w zeszłym roku. Pomyśl o zakłóceniach w łańcuchu dostaw, przeciążeniu portów i niedoborach przepustowości. Jednak w nadchodzącym roku spedytorzy muszą przygotować się na nowy zestaw wyzwań, mówi Drewry. Oświetlenie nie jest jeszcze widoczne. Na przykład, zdaniem organizacji, należy wziąć pod uwagę nowy spór między związkiem MZDM a pracodawcami w portach zachodniego wybrzeża Ameryki. Tego rodzaju spory zwykle powodują opóźnienia w łańcuchu logistycznym trwające tygodnie, a nawet miesiące.
Wyzwaniem na nadchodzący rok jest również fakt, że pandemia korony jeszcze się nie skończyła. „Obecna polityka koronacyjna – na przykład z zerową tolerancją w Chinach – sprawia, że bardzo prawdopodobne jest, że w nowym roku porty będą mogły również zostać zamknięte z dnia na dzień” – pisze dostawca usług logistycznych. Trzecim problemem są spory między przewoźnikami a spedytorami. Stałe ceny kontraktowe prawie nie są już oferowane ze względu na zmienność rynku. „To tworzy łatwopalną sytuację i będzie nadal istnieć w przyszłym roku”.
Jak wspomniano, oświetlenie nie jest zatem jeszcze problemem. S&P Global Platts informuje, że „wczesne negocjacje” cen kontraktów na przyszły sezon, począwszy od kwietnia, wskazują na kontynuację upór. Stawki frachtowe mogą być od 20% do 100% wyższe niż w tym roku. Dzieje się tak częściowo dlatego, że czas oczekiwania jest długi. Najdłuższa kolejka, jaką kiedykolwiek zmierzono w kompleksie portowym Los Angeles i Long Beach w poniedziałek 13 grudnia; Na miejsce rozładunku czekało 101 statków. W przyszłym tygodniu wiadomości są bardziej pozytywne, wtedy Drewry spodziewa się stabilnego trendu cenowego.
