Shutterstock

Analiza gazu ziemnego

Ceny gazu wróciły do ​​normy dzięki dostawom LNG

29 December 2021 - Jurphaas Lugtenburg

Ceny na europejskim rynku gazu w tym tygodniu nieco się unormowały. Nie oznacza to jednak, że rynek wchodzi na spokojniejsze wody. Ograniczone dostawy nadal powodują napięcie na rynku.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

W porównaniu do szczytu z zeszłego tygodnia, kiedy to rekordowa cena wyniosła 180,27 euro za MWh, cena gazu znacznie spadła. Dziś (środa, 29 grudnia) stawka na TTF wynosi 103,90 euro za MWh. Oznacza to, że gaz w dalszym ciągu pozostaje drogi, ponad czterokrotnie droższy niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Zdaniem analityków, gwałtowny spadek cen gazu w ostatnich dniach wynika z większej podaży LNG z USA. Ceny gazu w Europie były w zeszłym tygodniu znacznie wyższe od cen na rynku azjatyckim. To spowodowało, że kilku eksporterów zdecydowało się wysłać więcej tankowców LNG do Europy zamiast do Azji.

Dodatkowe dostawy gazu nie znalazły jeszcze odzwierciedlenia w poziomie napełnienia holenderskich magazynów gazu. W pierwszych tygodniach grudnia zapasy były mocno wyczerpane. Część ekspertów ostrzega, że ​​w przypadku wydobycia gazu na takim poziomie bez zwiększania dostaw, w lutym mogą pojawić się problemy z dostawami gazu. Sprawy nie układają się dobrze z dostawami dodatkowego gazu z Rosji. Z danych niemieckiego operatora sieci Gascade wynika, że ​​dziś dziewiąty dzień z rzędu Europa Zachodnia transportuje gaz do Polski gazociągiem jamalskim. Nie ma dostaw z Rosji i dziś Gazprom nie zarezerwował żadnej przestrzeni na eksport gazu do Europy.  

Rosja odrzuca oskarżenia
Polska w zeszłym tygodniu oskarżyła Kreml o manipulowanie europejskim rynkiem gazu poprzez wstrzymywanie dostaw gazu rurociągiem jamalskim. „Wszystkie oskarżenia pod adresem Rosji i Gazpromu, że nie ma wystarczających dostaw gazu, są bezpodstawne, niedopuszczalne i nieprawdziwe” – powiedział w sobotę „Moskwie Times” rzecznik Gazpromu Siergiej Kuprijanow. Dzień wcześniej prezydent Rosji Władimir Putin poszedł o krok dalej i stwierdził, że Unia Europejska zawdzięcza rekordowe ceny gazu własnej polityce. Oskarżył niektóre państwa członkowskie o odsprzedaż taniego rosyjskiego gazu po znacznie wyższej cenie na terenie UE. Putin po raz kolejny wezwał także do zatwierdzenia Nord Stream 2, aby zapewnić większą kontrolę cen gazu. „Dodatkowe dostawy zapewnią niższe ceny na rynku gazu” – zauważyła od prezydenta Rosji państwowa agencja informacyjna RIA.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się